Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: kwasek009 w Kwietnia 30, 2016, 20:37:05
-
Witam dziś udało mi się odpalić silnik od cz350 po spolowieniu
Po dwóch minutach pracy na wolnych obrotach coś w silniku stukneło ale pracuje normalnie
Przejmować się tym czy normalnie docierać ?
-
Profilaktycznie zdejm głowice i sprawdź czy coś nie porysowało cylindrów.
-
Prawy cyl ma bardzo drobną ryske
Ale ona była wcześniej
-
Możliwe żeby to był łańcuszek sprzęgłowy ?
-
A to był pojedynczy stuk,metaliczny?
-
Kiedyś mi ona tak cały czas stukala
Na starych tlokach
To było tylko jedno małe stukniecie
Ale po tym zdarzeniu odpaliłem na 10 min i zgasilem żeby dalej składać
-
Kiedyś mi ona tak cały czas stukala
Na starych tlokach
To było tylko jedno małe stukniecie
Ale po tym zdarzeniu odpaliłem na 10 min i zgasilem żeby dalej składać
Rozumiem, że silnik nie był kompletny w trakcie odpalenia, np. nie był podłączony do filtra powietrza? Czyli mogło się zdarzyć, że właśnie w tym momencie coś dostało się pod tłok do komory korbowej i jakimś cudem nie dostało się jeszcze nad tłok. Nie olewałbym takiego zdarzenia, ponieważ przy wyższych obrotach może się okazać, że z silnika zostanie tylko nazwa i same straty. Ale skoro twierdzisz, że kiedyś ona tak cały czas stukała, to można powiedzieć, że ten typ tak ma ...
-
To co znów mam rozpolawiac ...
Czy co bo już nwm
I co miało się tam dostać
Raczej tam kamieni nie wrzucałem
-
Może to sobie poczytaj ..?
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=31462.0 (http://www.jawacz.pl/index.php?topic=31462.0)
-
Panowie, bez paniki. Pojedyncze pukniecie w swiezo zlozonym silniku to nie tragedia bo przy rozgrzewaniu moze sie on po prostu "ukladac". Sam skladalbym silnik dalej, zrobil mu docieranie jak nalezy a martwil sie i przeciwdzialal dopiero wtedy, jesli podczas tego docierania byloby cos niepokojacego.
-
Jak paliłeś bez filtra powietrza to zmienił się skład mieszanki. Mógł silnik raz mieć spalanie stukowe i tyle.
Ale nie polecam palić bez fiiltra - zdziwiłbyś się ile syfu lata w "czystym" otoczeniu...