Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: NaczelnyFilozof w Marca 05, 2008, 18:08:54

Tytuł: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Marca 05, 2008, 18:08:54
Moto miał stary dziadek.
Sprzedał gościowi.
Gość oddał motocykl synowi brata.

Chemy kupić ten motocykl. Jest tablica i dowód po "dziadku" bo gość nigdy go nie przerejestrowywwał. Więc spiszemy umowę zamiast z synkiem, to z gościem.

Kwestia umowy gość-dziadek. Czy musi być podbita przez Urząd Skarbowy? Nawet jak cena starej Cezet nie była wyższa niż 999pln?
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Marca 05, 2008, 18:17:19
do 1000 PLN olewasz skarbówkę- w przypadku demoludzkich moto to masowa procedura. piszesz kwotę jaką chcesz,w granicach rozsądku.
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Marca 05, 2008, 20:22:38
Z tego co wiem takie Maszyny Jak Jawa, MZ, Junak i inne wehikuły tejże maści nie podlegają wycenie czy jakoś tak i niezależnie od wartości jaką podajemy na umowie nie płaci się żadnego podatku, nawet jak przekroczy czarodziejski tałzen :D, ale mogę się mylić.... :D
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Piszczałka w Marca 05, 2008, 20:31:16
Niby tak ja za jawę dałem 1200zł, umową poszedłem do skarbowego pani zobaczyła jaki pojazd i porównała z wycenami nic nie wbiła na umowie a w komunikacyjnym nie pultali się o pieczątkę z karbówki, to zależy od woli użedasów w twoim mieście
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Marca 06, 2008, 13:50:45
Ja na swojej umowie napisałem 990zł i nie płaciłem podatku....
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Marca 06, 2008, 16:38:08
Wiem że ponizej 1ooo sie nie płaci podatku. Kwestia jak w Urzędzie popatrzą na poprzednią umowe niepodbitą w skarbówce...  <lookaround>
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Marca 06, 2008, 17:34:57
normalnie- ja jak rejestrowałem swoje kawasaki Gpz to wpisałem 950 zł i poszedłem prosto do wydziału komunikacji. zero komentarzy-cyk-pyk i po sprawie.
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: natal007 w Marca 06, 2008, 17:36:16
W zeszłym roku na wiosnę kupiłem Jawę i wybrałem się do skarbówki. Siedziałem i wypełniałem deklarację jak na uczciwego  ;] podatnika przystało. Natomiast Pani z okienka zerknąwszy na kwotę (500zł) , z nieco sadystycznym uśmieszkiem przetargała deklarację. Po czym wyjaśniła mi że
pojazd "tej" marki za "taką" kwotę nie podlega opodatkowaniu.
Do urzędu komunikacji idzie sie z samą umową (+O.C.) .
przynajmniej tak to wygląda w Dąbrowie Górniczej.
Powinieneś dać radę z samymi umowami.
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: aker6 w Marca 06, 2008, 20:02:49
ja mam mamę w skarbówce wiec uwazajcie  :P
ja miałem umowe z właścicielem z dowodu na 300zł (motocykl z niesprawnym silnikiem i instalacją elektryczną  :>) i data spisania umowy cofnięta o niecały miesiąc, zapłaciłem tylko za znaczki skarbowe

Aha no i umowe miałem zdrowo trefną ale nie napisze o tym publicznie  :P
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Marca 06, 2008, 20:59:06
A co do Japonii to z tego co się orientuję sprawa wygląda tak że jeśli idziemy do skarbówki z umową na której widnieje cena poniżej 1000zł ( a motocykl jest dość nowy i wart dużo więcej ), to milutkie urzędaski mają taki spisik średniej wartości poszczególnych marek ( oczywiście nie wszystkich ) i na tejże podstawie naliczają wartość podatku jaki musimy zapłacić.Tak powiedziano mi jakiś czas temu w urzędzie u mnie.
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: connect w Marca 07, 2008, 08:58:05
bo tak jest. nie ma co zmniejszać wartości pojazdu który faktycznie kosztuje 5 tys. zł na jakieś 900zł wpisane w umowe bo i tak napiczą ci podatek.
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: lluke w Marca 07, 2008, 09:05:42
No dobra ale co jeśli kupujemy potrzaskaną japonię i rzeczywiście jej wartość nie przekracza 1000 zł? Też dop#$@(%# ci podatek choć władujesz w ten moto 3x tyle co za niego zapłaciłeś?? <mur> <mur> No może nie kumam ale no ku¼wa
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Marca 07, 2008, 10:06:43
To inna sprawa- jeśli kupujesz motocykl i na umowie zawrzesz,że jest uszkodzony- np silnik, to wartość tego pojazdu nie jest do ustalenia za pomocą cennika w urzędzie skarbowym. średnia wartość mojej Kawy to 2500. ale jest to model KAWASAKI GPz 305 Beltdrive Unitrack :> a takiego nie mają w swoim cenniku na 100% z resztą nawet nie szedłem z tym do urzędu! bo jak pójdziesz- to możesz wpaść i coś mogą znale¼ć. a ja od razu ze spisaną umową poszedłem do wydz. komunikacji i rejestrowałem w ten sposób. babka poprosiła o dowód- powysyłała do kas i na ksero i dostałem blache po 10 minutach. wsio
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Batman w Marca 07, 2008, 10:15:42
Czyli mogę kupić hiper super sprawny motocykl powiedzmy za 6000pln a na umowie napisać, że np jest potrzaskany i cena to 999pln  ;] a pó¼niej iść i zarejestrować bo niby już naprawiony?


W moim mieście w wydziale komunikacji nawet nie chcieli słyszeć że przyjdę bez pieczątki a na umowie napisane, że jawcia kupiona za 500pln ( w rzeczywistości taniej <thumbup> ). W sumie na załatwienie od świętej pieczęci do wydania blach do ręki straciłem trochę czasu do trwało to od 8:00 do 14:40... <sadwalk>
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Marca 07, 2008, 10:19:29
cholera w granicach rozsądku! ja wiedziałem,że nawet nie znajdą w katalogu mojej kawy. w przypadku super hiper blabla to trzeba miec opinie rzeczoznawcy,że wartość pojazdu uszkodzonego faktycznie wynosi tyle i tyle. w przypadku moto powyżej 2000 roku to nie przejdzie, ale moja jest z 1989 roku. mała 305. z omijaniem przepisów jest jak z piciem al... Tego Czego Nie Mogę Wymawiać- trzeba to robić umiejętnie i z wyczuciem to nic się nie stanie i tylko na tym skorzystamy.
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: black snake w Marca 07, 2008, 17:37:31
Kwestia umowy gość-dziadek. Czy musi być podbita przez Urząd Skarbowy? Nawet jak cena starej Cezet nie była wyższa niż 999pln?
Naczelny ma na mysli sytyacje w ktorej dziadek sprzedaje moto gosciowi, ten wyjezdza i zostawia moto bratankowi my chcemy kupic moto tylko ze gosc jest za granica umowa miedzy nim a dziadkiem jest nie podbita...wypadalo by spisac jeszcze umowe z tym gosciem gdy wroci do Polski  :[ pytanie czy umowa goscia z dziadkiem przejdzie nie podbita <eek>
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Marca 07, 2008, 18:00:18
co do umów- to umowa kupna ma być zawarta z ostatnim prawnym właścicielem- tzn jeśli pan NOWAK sprzedał motocykl panu KOWALSKIEMU to jeśli zgłosił to w swoim wydziale komunikacji to od tej pory właścicielem jest pan KOWALSKI. jeśli ten zarejestrował pojazd na siebie, nie zarejestrował go na siebie lub podbił umowę w skarbówce ale w komunikacji tego nie zgłaszał to jest teraz właścicielem pojazdu. jeśli dalej pan KOWALSKI sprzedał motocykl panu MALINOWSKIEMU i nigdzie tego nie zgłosił a pan MALINOWSKI popchnął go dalej panu PRZYBYLSKIEMU to pan PRZYBYLSKI musi spisać umowę z panem KOWALSKIM jako ostatnim odnotowanym w ewidencji właścicielem pojazdu.pan MALINOWSKI nie jest i nie był w świetle prawa właścicielem pojazdu bo jego nazwisko nie jest nigdzie zgłoszone w ewidencji.
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: black snake w Marca 07, 2008, 18:24:30
czyli pozostaja 2 wyjscia- albo gosciu ma podbita umowe i piszemy z nim nowa, albo gosciu ma nie podbita umowe i nigdzie tego nie zglaszal i wtedy musi pisac chyba nowa umowe z dziadkiem... :-/ewentualnie ja moglbym rowniez podpisac nowa umowe z dziadkiem :>
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Marca 08, 2008, 09:27:07
Cytuj
czyli pozostaja 2 wyjscia- albo gosciu ma podbita umowe i piszemy z nim nowa, albo gosciu ma nie podbita umowe i nigdzie tego nie zglaszal i wtedy musi pisac chyba nowa umowe z dziadkiem... :-/ewentualnie ja moglbym rowniez podpisac nowa umowe z dziadkiem :>

No to poznaliście Black Snake'a dla którego szukamy Jawy/CZ na ¯ywiecczy¼nie  <thumbup>
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Marca 08, 2008, 12:28:54
miałem podobny przypadek.
Tak Jawsim napisał potrzebna jest umowa z ostatnim prawnym właścicielem.
U mnie było tak że p.X sprzedał p.Y i zgłosił sprzedaż. Jednak p.Y nie zarejestrował na siebie (dobrze że byli to kumple) poje¼dził i sprzedał - dodam że ja dostałem ciąg umów tyle że od p.Z do gościa od którego kupiłem. Miła pani z wydziału komunikacji podała mi dane ostatniego właściciela (Y, oraz datę kiedy nastąpiła sprzedaż) jednak wymagano odemnie jeszcze umowy między X a Y której nie miałem. Namierzyłem Y i razem z nim pojechaliśmy do X i spisali mi nowa umowę miedzy sobą a potem ja z p.X olewając dalszych właścicieli. Tu pojawił sie problem z pieczątką z Urzedu Skarbowego (jest ona wymagana na wszystkich umowach zawartych przed wejściem tego przepisu o niewymaganej pieczątce do 1000zł - to chyba 2000r). Pieczątkę tą dostałem w US po tym jak powiedziałem gościowi że to jest umowa od sprzedającego bo p.X swoją gdzieś zagubił ale na pewno była podbita. Gość w US powiedział że od przyszłego tygodnia ma urlop i chce na niego sie wybrać a jakby wszedł teraz do archiwum to cały urlop by tam szukał śladu po tej umowie  <lol> . Zaproponował mi że 5zł na jakiś znaczek dam i mi przybije pieczątkę  <thumbup> Nie wiem czy było to zgodne z prawem ale mi się tak to udało "obejść".

Pozdr
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: szef_ff w Marca 10, 2008, 00:54:08
ale wam dobrze. Ja jak poszedłem rejestrować komarka z 75 roku za 200 zl to pani w wydziale komunikacji chciała stempelek ze skarbówki. Wysiedziałem sie w kolejce a znaczki mnie kosztowały chyba 19 zł. Na tablice czekałem 2 tygodnie!!!! I zrozum tu polskie prawo.  <mur>
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Kwietnia 11, 2008, 13:55:50
Witam. Jako że sprzedałem ostatnio Cz pojechałem do wydziału komunikacji zeby zgłosić ze zbyłem pojazd. Motocykl kupiłem i nie rejestrowałem go podbiłem tylko umowę w urzędzie skarbowym i motocykl stał u mnie przyszło mi PZU  ale znalazł sie kupiec i motocykl sprzedałem i teraz pojechałem dowydziału komunikacji zgłosić ze motocykla juz nie mam i nie chce zeby mi pzu przychodziło. Pani jak zywkle miła <furious> powiedziała ze jesli motocykl nie był zarejestrowany w na mnie ( w moim powiecie) to ona takowej umowy przyjąc nie może .Więc sie pytam litościwie co mam teraz zrobić a Pani mi odpowiada" Ja to nie wiem" to sie pytam gdzie mi ktoś powie co mam zrobić bo nie chce płacić PZU to ona do mnie zebym sie kłucił w PZU <scared>  . Powiedzcie mi co teraz mam zrobić??
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Kwietnia 11, 2008, 17:23:31
nic niezwykłego. idziesz z tą umową do PZU i wszycho. na jej podstawie pojazd zejdzie Ci z głowy. a jeśli nie był na twardo na Ciebie zarejestrowany to jedyna rada. ostatecznie możesz umowę w PZu rozwiązać.
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Kwietnia 11, 2008, 17:50:40
byłem to powiedzieli ze musze miec pieczatke wydziału komunikacyjnego :/
Tytuł: Odp: umowy kup-sprzed
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Kwietnia 11, 2008, 17:59:00
to zerwij umowę.