Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Dragon on the Blue Sky w Kwietnia 16, 2016, 23:49:48
-
Witam
otrzymałem zlecenie renowacji WSKi. Polega ona na tym,że ja rozbieram silnik,właściciel motocykla kupuje niezbędne rzeczy,dostarcza mi je,ja składam silnik,reguluje i montuje w ramę.
Z ramę również mam rozebrać,właściciel zawiezie ją do malowania,potem mi przywiezie pomalowaną a ja składam.
Zastanawiam się nad wyceną takiej renowacji. Właściciel jest mi znany,uczył mnie w podstawówce i gimnazjum,pracuje z moimi rodzicami. Pierwszy raz w życiu komuś przeprowadzam renowację i szczerze mówiąc nie mam pojęcia na ile to wycenić. Nie znam kosztów za samą robociznę za renowację. Jakbyście wy to wycenili?
-
Osoba zlecajaca taka renowacje "na czarno" ma nadzieje, ze bedzie tanio. Moze zapytaj ile sklonna jest Ci dac i jesli suma bedzie satysfakcjonujaca to do dziela. Oczywiscie jesli masz odpowiednie zaplecze i wiedze do takiej renowacji.
-
Zaplecze mam - własny garaż,sporo narzędzi,trochę wiedzy,kolegę,który nie raz własną WSKę 125 składał znający ten silnik jak własną kieszeń. Sam dużej zapłaty nie oczekuje,sądziłem nad kwotą 200-400 zł
Tak z ciekawości - ile wynosi regeneracja(tak mniej więcej) na podanych przeze mnie warunkach?
-
Malowanie wski proszkowo na czarno z piaskowaniem około 250-400 zł ocynki około 30-50 opony ze 200 dętki 50 , renowacja siedzenia 50-100 . Regeneracja felg malowanie i piaskowanie 20-30 za sztuke .Szprychy stare ocynk grosze lub nowe ze 260 za dwa koła . Silnik regeneracja wału porządna u Malkontenta 200-250 zl szlif cylindra 50 do nawet 100 wołają tłok 30-50 zł lozyska na wał 20 -30 zl sztuka x 4 plus do silnika 2 tez po 20 -30 a jeszcze te z fosforu brozu dwie tulejki do skrzyni ze 20-30 dyszek tarcze sprzęgła ze 30 zł do tego porzadne simeringi 50 zł około a jeszcze gaźnik może być zesrany jakas uszczelka dojdzie silkonik i już 50 dyszek pęknie .
-
Janosik - przeczytaj jeszcze raz:)
Ja rozbieram wszystko,podaje co do wymiany,dostaje części i składam. I chodzi tutaj o samą wycenę mojej roboty,czyli rozebranie motocykla i poskładanie go z powrotem.
-
Trudno to wycenić.Najlepiej zapisywać ile godzin robiłes a potem cene podać ileś tam zł za godz.Powiem tylko tyle że rozebrac to łatwo godz roboty ale ze składaniem jest zabawa dłuzsza.
-
Popieram Mariana - bardzo trudno to wycenić.
Zadam tylko pytanie: Chcesz zarobić? Czy chcesz mieć fajne zajęcie?
Ceny które podałeś mają się nijak do rzeczywistego kosztu robocizny.
Od siebie dodam, zdarzyło mi się odbudować kilka motocykli od przysłowiowej śrubki i gdybym chciał wziąć za to kasę to ich wartość ogromnie by wzrosła ale że były dla siebie.......
Przyjmij poprawkę że dzisiejsze części często nie pasują albo są kiepskiej jakości, często trzeba coś dopasowywać, przegwintować, skracać, szukać przyczyny dlaczego nie działa itp a to jest bardzo czasochłonne.
Z drugiej strony WSK nie jest jakimś skomplikowanym motocyklem
-
Swoją Jawę od trupa do stanu idealnego doprowadziłem,niedawno skończyłem ogara 200 robić.
Zdaje sobie sprawę,że nowe części nie pasują - ot chociażby zębatka wału do ogara 200 ma nie taki wymiar,muszę teraz jakoś ją rozwiercić,bo łańcuszek sprzęgła się blokuje - taka różnica w osadzeniu na wale.
Chyba zrobię jak Marian prawi.
-
Btw. kompletna renowacja TS zajęła mi ok. 3tyg:)
-
Wszystko zależy od tego jaką masz bazę. Jeśli motor jest kompletny i oryginalny to robota fajnie idzie. Gorzej jest jak poprzedni właściciele wprowadzali jakieś gówno-modyfikacje.
-
Zamawianie i szukanie części, ok 3-4 miesiące, poźniej gdy wszystko skompletowane, 3 tyg od rana do wieczora właściwie w garażu. Tytułem sprostowanie. Baza na 1 rzut oka była niezła, później wyszły kwiatki:)
-
Przyjmij poprawkę że dzisiejsze części często nie pasują albo są kiepskiej jakości, często trzeba coś dopasowywać, przegwintować, skracać, szukać przyczyny dlaczego nie działa itp a to jest bardzo czasochłonne.
Z drugiej strony WSK nie jest jakimś skomplikowanym motocyklem
I to jest sedno sprawy.
-
Mam o tyle dobrze,że cały motocykl w oryginale. Nawet instalacja elektryczna:)
Dzięki za pomoc,wycenię jak mówił Marian i zobaczymy co powie właściciel. Zawsze jakiś grosz wpadnie:)