Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: adrianus15 w Kwietnia 02, 2016, 19:37:02

Tytuł: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: adrianus15 w Kwietnia 02, 2016, 19:37:02
Witam. Mam problem.  Jechałem sobie dzisiaj jawą i nagle zgasła. Akumulator się strasznie nagrzał (musiałem dolać elektrolit) i moduł też był ciepły.  Nie mam iskry,  a lampka na module się cały czas świeci.
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: yuzik w Kwietnia 02, 2016, 19:50:33
najprawdopodobniej akumulator uległ nagrzaniu (przy tym na 90% uszkodzeniu) w wyniku przeładowania, winny może być regulator napięcia, który nie spełnił swojej roli i puścił zbyt duże napięcie w instalacje, gotując elektrolit, a przy tym najpewniej uszkadzając moduł soveka.
Jest to pesymistyczny obraz syt. może nie będzie tak źle, lecz objawy niestety na to wskazują.
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: adrianus15 w Kwietnia 02, 2016, 21:25:07
Co ciekawe akumulator nagrzewa się nawet pod prostownikiem.  Jest jakiś sposób,  żeby sprawdzić, czy moduł spalony ?
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: Artur w Kwietnia 02, 2016, 23:46:48
Jakim prądem ładuje twój  prostownik? Jeśli to samochodowy to nic dziwnego, że akumulator się grzeje. Sprawdź co daje prostownik na wyjście.
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: SztandeR w Kwietnia 03, 2016, 00:14:58
A czym sie rozni prostownik samochodowy od motocyklowego?
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Kwietnia 03, 2016, 00:16:25
Te samochodowe zwykle dają większy prąd i gotują małe akumulatory.
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: SztandeR w Kwietnia 03, 2016, 01:14:20
Ja mam taki samochodowy - samoróbkę tyle, że ma regulacje natężenia prądu. Ładuje nim moto od kilku lat i nic się jeszcze nie działo ;)
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: adrianus15 w Kwietnia 03, 2016, 08:52:16
Mam jeszcze 2 pytania. Nie wiecie czasami,  czy dają jakąś gwarancję na te zapłony ? Da się jakoś sprawdzić,  czy moduł jest spalony ?
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Kwietnia 04, 2016, 23:07:30
Ja mam taki samochodowy - samoróbkę tyle, że ma regulacje natężenia prądu. Ładuje nim moto od kilku lat i nic się jeszcze nie działo ;)

A no widzisz,a bez tej regulacji samochodowe prosotwniki potrafią podać 16 V przy 1 amperze a na pustym aku podają 4-5 amperów przy 13 V.

Adrian - jak ci sieciągle świeci kontrolka to nie ma sygnału z czujnika. I jest gwarancja na rok
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: Yabaman w Kwietnia 05, 2016, 07:42:26
Jest jakiś sposób,  żeby sprawdzić, czy moduł spalony ?
Szkoda ze sovek znow zostal postawiony pod pregierzem za nie swoje winy.
Jak juz powyzej napisano, zbyt wysokie napiecie ladowania sprawilo, ze prad ladowania akumulatora byl za wysoki i go zagotowal. Przy zbyt wysokim napieciu prad zasilania modulu zaplonowego i wszystkich innych odbiornikow tez jest za duzy co sprawia, ze sie przegrzewaja i szybko koncza swoj zywot.
Modul soveka w warunkach domowych mozesz sprawdzic po jego ponownym i pewnym podlaczeniu wedlug schematu i sprawdzeniu mrugania diody i iskier na swiecach (sprawdzac trzeba w cieniu, bez silnego swiatla padajacego na czujnik optyczny). Od przegrzania mogl zaniknac gdzies kontakt modulu lub czujnika i ponowne ich polaczenie moze go przywroci. Jesli dioda mruga ale nie ma iskier to najprawdopodobniej winny bedzie uklad wysokiego napiecia (cewka, przewody WN, fajki, swiece).
U mnie dzialaja jeszcze oryginalne elementy instalacji elektrycznej (prostownik, regulator, przekaznik). Nie sprawiaja klopotow ale na wszelki wypadek woze jednak ich zamienniki a w wozku akumulator samochodowy polaczony rownolegle z tym w motocyklu.
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Kwietnia 05, 2016, 20:12:26
Dzisiaj zrobiłem 20 km przy 4 tys obr oraz z walniętym regielem podającym 16V. Sovek nie padł.
Także taki czuły na byle pierdołę nie jest...
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Kwietnia 07, 2016, 01:04:46
Mój sovek się spalił mimo tego, że miałem ładowanie na poziomie 14V, co sprawdziłem też po jego spaleniu. Odkąd kupiłem swoją, czyli dobre 4 lata temu mam regiel z Republiki Czeskiej z lat 90, który ma prawdziwą elektronikę, a nie szybki ulep w chinach. Przeżył wiele i dalej reguluje jak powinien do dzisiaj. Moduł miałem przymocowany do dodatkowego radiatora i poprowadzoną osobno masę. Cewkę miałem zalecaną przez producenta - niskooporową. I się zjarał, na szczęście dosłownie pod domem, jakbym wygrał 6 w lotka. Stanąłem, wrzuciłem luz, miałem odstawiać moto - bach, silnik zmarł. W tym moduł.

Chodzi mi bardziej o to, że najprawdopodobniej ukraińcy stosują kiepskie komponenty jeżeli chodzi o życie długoterminowe bądź gdzieś w tym module jest błąd konstrukcyjny. Na przykład podam Ci zasilacz programowalny dla elektroników. Miał zabezpieczenia bla bla itd, itp. Wystarczyło dosłownie musnąć terminale na zwarcie i palił się tranzystor mocy. Dlaczego? Bo nie dali diody... W późniejszej rewizji dodali. Zapłon był dobry, do tego się nie przyczepię, ale jego wykonanie jest słabe. Jedyne czego nie sprawdziłem to jakości połączeń lutowanych, ale pewnie część lutowali ręcznie i domyślam się jak to wygląda...
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: adrianus15 w Kwietnia 07, 2016, 22:20:16
Jak narazie to go dzisiaj wysłałem na gwarancję.  Zobaczymy co z tego będzie.  Mi sovek padł przy około 140 km/h. Także obroty były wyższe niż 4000.
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Maja 05, 2016, 01:43:11
Ja nie wiem,co wy macie z tymi sovekami. Ponoć połączenia lutowane sniedzieja i tuz po zakupie trzeba je czyścić. Moj moduł przelezal 2 lata zanim zostal sprzedany i nie zasniedzial.
Ponoc sie przepalaja zaplony. U mnie jezdzilem sporo czasu na uszkodzenym altku i mial niedobor pradow,potem padl regiel i mial 16 voltow,dopiero ostatnio mam prawidlowe 14 voltow. Zaplon mam juz 2 rok. W lato jezdzilem nim po 120 km w trase podczas najwiekszych upalow. I nigdy nie padl mi sovek. W czym tkwi tajemnica? Nie wiem....
Tytuł: Odp: Problem sovek
Wiadomość wysłana przez: oskare2345 w Maja 05, 2016, 07:04:06
U mnie sovek też działa, jedyne co się stało z tym zapłonem to zimne luty w czujniku i niekontaktująca złączka. Mam w planach coś zrobić z tą złączkom bo jest irytujące że czasem muszę zdejmować siedzenie i dociskać wtyczkę. No i przez cewkę od cc iskra 7 cm  :P . Przebija izolator na oryginalnym kablu zapłonowym. Przez to nie ma problemu z zapaleniem mieszanki nawet na najbardziej padniętej świecy.