Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: janosikmz19822 w Marca 23, 2016, 09:00:29
-
Panowie dałem tylko przykładowe zdjęcie cieknie mi paliwo w tym miejscu jak uratować ten zbiornik ?
Jest odnowiony lakierniczo .
Chodzi mi tylko lutowanie po głowie .
-
Do lutowania trzeba wytrawić kwasem co może sprzyjać późniejszemu rdzewieniu. Ja w suzuki kleiłem aluminium w płynie, dwuskładnikowym, do kupienia np na alledrogo. Trzyma juz 3 lata i nic się nie dzieje, trzeba tylko wcześniej dobrze oczyścić i odtłuścić.
Kleiłem dokładnie takim http://allegro.pl/klej-do-aluminium-super-metal-pasta-aluminiowa-i5866814311.html
-
wyczyścić wypłukać, odstawić na tydzień czy dwa żeby wywietrzał - potem dać do dobrego spawacza
-
Najlepiej zalać to twardym lutem, dokładnie wypełni całą szczelinę, aby oparów było jak najmniej dobrze jest wypełnić zbiornik wodą tak do 95% objętości i zostawić poduszkę powietrza przy samej strefie lutowania.
Lakier niestety się odparzy ale to chyba najpewniejsza metoda.
Jeszcze jest możliwość uszczelnienia migomatem z opcją lutospawania, nie wprowadza tyle ciepła i można spajać nawet ocynkowaną blachę.
Mój zbiornik po lutowaniu mosiądzem:
-
Przy lutowaniu miękkim wytrawia się kwasem ale tylko po to aby usunąć inny metal który się nie lutuje albo lutuje się trudno.
Np. lutowanie blachy ocynkowanej, kwas usuwa cynk. Sama stal się polutuje tylko musi być czysta, można użyć topnika aby pozbyć się tlenków.
Po za tym lut miękki jak sama nazwa wskazuje że jest miękki, wcześniej czy później puści od drgań.
-
Wypowiem się jako spawacz. Najbardziej trwała i pewna metoda to spawanie MAGiem lub TIGiem. Osobiście spawałem kilka zbiorników MAGiem i do dzisiaj wszystko trzyma. Jezeli chodzi o małe ubytki lakieru to spawanie będzie miało ta przewage nad lutowaniem twardym ze nie trzeba wprowadzac otwartego płomienia w związku z czym trudniej uszkodzic powłoke lakiernicza . Wystarczy oczyscic miejsce spawane i zrobic zaprawke po spawaniu. Jezeli chcesz lutowac to polecam lut srebrny- niższa temperatura topnienia, spoiwo dużo lepiej się rozlewa. Przy lucie mosiężnym temp. topnienia to blisko 900 stopni celsjusza, trzeba materiał mocno nagrzac i pilnowac żeby zbyt szybko nie stygło bo lubią się robić zimne pęknięcia. Jeżeli nie masz odpowiedniej wiedzy w tym temacie najlepiej będzie oddac zbiornik do dobrego spawacza lub użyć jakiegos dobrego kleju. W temacie klejenia sie nie wypowiem bo nigdy nie kleiłem zbiornika ;D Pozdrawiam
-
Dziękuje za podpowiedzi Panowie . :)
-
ta ja może powiem
poczytaj o farbie TAPOX 2K
zastosowałem to 4 zbiornikach radzieckich w tym pierwszym 3 rok i jest ok a w baku zero syfu
-
Mój mechanik lutowal 250 W lutownica oczyścił miejsce lutowania do blachy polutowalo się lecz nie było łatwo troszkę za mało mocy. Bak zalalismy olejem co jest bardzo ważne.