Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Szejk350 w Marca 01, 2008, 16:04:57
-
Witam! Mam problem z moja Jawa pali elegancko od kopy tylko że w prawym cylindrze coś piszczy są to normalny pisk ciągły! tłok dobry pierścienie dobre łożysko igiełkowe wygląda na dobre. Ps. silnik ten poskładałem wał po regeneracji, nowe tłoki, pierścienie, uszczelki, łożyska zrobiłem na nim 200km i coś zaczeło mi tak piszczeć. Błagam o pomoc bo już mi ręce opadają. <mur>
-
to nie piszczy nic w cylindrze tylko SZCZOTKI PISZCZ¡. też to przerabiałem- czasem nie spasują sie dobrze z pierścieniami ślizgowymi i sobie myszy naśladują.
-
też tak myślałem że może to coś od zapłonu ale to ewidentnie słychać w cylindrze a nie od szczotek. A jak ty wyeliminowałeś ten pisk szczotek?
-
olałem temat i się dotarły. wyjmij szczotki i odpal bez nich. jak będzie cicho to wiemy co jest.
-
niestety to nie szczotki, a piski dochodzą dokładnie z cylindra tak jakby uszczelka pod głowicą. To są dziwne piski co jakiś czas, a jak zacznie piszczeć to minimalnie spadają obroty silnika i piszczy tylko na rozgrzanym silniku. A gdy jechałem nią to w pewnym momencie na chwile wyłączył się mi ten cylinder (prawy który piszczy).
-
Zrób tak. Zdejmij stojan alternatora, wirnik. We¼ szczykawke z olejem i wszczyknij troszkę oleju pomiędzy tulejkę a simmering. Miałem ten problem. Poskładałem silnik, po paru kilometrach coś piszczy. Co ja się naszukałem. Pierwsza myśl łożysko,ale nowe,i jakoś tak przypomniało mi się że podczas składania nie posmarowałem wargi simmeringu olejem, no i przypomniał mi o tym :)
-
może masz przedmuch na głowicy i tak piszczy (tylko pytanie czy piszczy ciągle czy piszczy inaczej przy sprężaniu inaczej przy zasysaniu) kolega miał tak w Simsonie jak mu uszczelkę głowicy wydmuchało...
-
Mi kiedys kwiczało jak wyschła krzywka, i dzwiek wywodził się z tarcia krzywki o element przerywacza
-
Piszczało mi też ostatnie kilka sekund przed tym jak mi sie zrobiła sieka w lewym cylindrze....
-
Witam! Problem związany z piskami w silniku był przez uszczelkę pod głowicą po prostu ¼le siadła i piszczała przy kompresji <oops> ale naszczęście jawa już śmiga jak nowa :D Pozdrawiam i dzięki wielke za pomoc!! <punk>
-
haha <lol> <lol> trafiłem z diagnozą... wreszcie mi sie udało....
-
już Cię nie lubię <no> <lookaround>
-
jakze nad tym ubolewam... nie bede mógł spać noca.... :'(
<crybaby>
-
haha i dobrze Ci tak! z resztą ja i tak wiedziałem,że to uszczelka głowicy- tylko chciałem,żeby inni tez się wykazali ;]
a poważnie to dałem dupy z tymi szczotkami. chociaż u mnie kiedyś piszczału podobnie jak i przerywacze na krzywce- suchy filc.
-
Ja miałem oba przypadki piszczały i przerywacze i głowice po jakiś 100km od remontu.
W pierwszym przypadku troszku smaru a w drugim dociągnięcie ciepłych głowic