Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Lakiernictwo & blacharka => Wątek zaczęty przez: kicus89 w Marca 11, 2016, 22:22:10
-
Hej witam wszystkich, mam pytanko czy orientuje sie ktos gdzie tak wymaluja mi moją niunie :-) najlepiej jak by to bylo w Małopolsce z gory dziekuje. Dołączam fotke orginalu jak wygladala. Teraz jest czerwona :-(
-
Przemalowanie oryginału w takim stanie powinno być karane
-
Wymalują w większości warsztatów lakierniczych.
Podjedź zapytaj, powiedzą ci co i jak.
Cenowo - myślę 200 - 300 zł + farba ( cena zupełnie orientacyjna)
Skąd jesteś?
-
Lakier był w niej 3 składnikowy. Srebrna baza z grubym ziarnem,transparentna wiśnia i dopiero klar. Bez tej techniki wyjdzie bida. Naklejki też trzeba dorobić. I to nie jest na "ruski rynek". To po prostu malowanie eksportowe. Takie szły tez na UK i Włochy, Hiszpanię itp. Subiektywnie- o wiele ładniejsze niż druga opcja z odcieniami pomarańczowego i żółtego.
-
Panie a po co ty chcesz ją malować? Poczytaj sobie o patynowaniu motocykli, jest to technika zabezpieczania różnych przedmiotów przed starzeniem się. Wiadomo nowy lakier na motocyklu cieszy oko, pod warunkiem, że Janusze blacharstwa i lakiernictwa Ci tego nie spierniczą. Moim skromnym zdaniem motocykl, który jest w oryginale i jest zabezpieczony, opowiada o swojej historii i to jest piękne.
-
Moim zdaniem nie wygląda tak jak na foto
Dołączam fotke orginalu jak wygladala. Teraz jest czerwona :-(
-
Mogę Ci polakierować,opinie masz w podpisie u mnie.
-
Tam w wątku o elementach dla Yabamana napisałeś,że baza jest na nitrze... rozwiń to proszę.
-
Czerwona jest ponieważ za gowniaza sam ją malowalem, a wtedy nie wiedzialem ze źle robie :-( jestem z Bochni
-
Aha zapomniałem dodać że tez chodzi mi o napisy. Bo na dzień dzisiejszy jest tylko lakier jeszcze czerwony i nie ma jak nawet szblonu zroboc czy coś.
-
Jak masz odrobinę chęci, to możesz sam przygotować części do malowania, po uprzedniej konsultacji z warsztatem który będzie malował. Ja tak, robiłem z kilku powodów:
1.Porządny warsztat zwykle nie ma czasu na dłubanie z drobiazgami, typu bak czy boczki, bo mają "swoją" robotę , po drugie ilość włożonej pracy, będzie niewspółmierna do ceny powiedzianej klientowi, bo ileż można wziąć za kilka stosunkowo drobnych elementów? Cena szybko zbliżyłaby się do wartości moto.
2.Przygotowana samemu powierzchnia będzie na pewno dużo lepsza, bo jest to mozolny proces i raczej nie można oczekiwać od pracowników zakładu, że włożą w to tyle serca i .....czasu:)
3. Jest taniej, duuuużo taniej i dużo szybciej niż gdybyś zostawił graty i czekał na telefon.
Jeśli Ci się nie chcę gonić i załatwiać, kolega Daniel się ogłasza kilka postów wyżej- widziałem zdjęcia, robota zrobiona świetnie a i kolega Yabaman dla, którego była wykonywana usługa był zadowolony, więc wal na priv do niego:)
-
Dzięki panowie za cenne wskazówki . Jutro jak wytrzezwieje to będę pisać i pytac do tych panów :-) milego wieczorku Zdrówko Panowie :-)
-
Kolega z forum Mathini, też maluje z ładnym efektem. Sam będę zlecał mu malowanie PAVa 40. A tu są efekty z jego malowania http://www.jawacz.pl/index.php?topic=28940.0