Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: kamilo w Stycznia 23, 2016, 14:22:00
-
Witam, rozpołowiłem silnik CZ350 i wał z labiryntem został prawej połówce(tej od strony zapłonu), wał jest do regeneracji więc musze go wyciągnąć, problem w tym że siedzi dość ciasno, próbowałem wybijać go młotkiem przez drewno, podgrzewałem karter palnikiem i dalej nie chce się ruszyć. Znalazłem ostatnio na youtube ciekawy poradnik gdzie majster wyciąga wał przy pomocy przyrządu https://www.youtube.com/watch?v=FMePIeDEH5E
Sam mógłbym zrobic sobie taki przyrząd, ale problem w tym że na filmie wał został w lewej połówce gdzie przyrząd można było przykręcić dosyć grubymi śrubami(bodajże 8mm) a mój wał siedzi w prawej więc mógłbym przykręcić jedynie śrubami 6mm w otwory mocowania zapłonu - i tu mam pytanie czy gwinty w karterach wytrzymają takie obciążenie? robił ktoś już coś podobnego?
-
Takie rzeczy robi się prasą wtedy nie będzie miało żadnego znaczenia w którym karterze został wał nie młotkiem ;D
-
Tak się powinno, ale ja dostępu do prasy nie mam, dlatego zapytałem o jakąś bardziej ''domową'' metodę.
-
Jak nie ma czym to lepiej zostawić komuś do rozebrania albo podwieźć do jakiegoś mechanika , na pewno prasę będzie miał w innym przypadku będzie więcej strat jak pożytku .
-
Dobierz rurkę o średnicy bieżni łożyska i atakuj.Tylko uważaj na czop wału i karter.
-
Ja robiłem w żeliwniaku samoróbką ze zdjęcia . Nie było problemów...
-
Powinno wypychać się ten wał takim przyrządem coś jak kolega wyżej pokazał lub coś takiego http://www.jawacz.pl/index.php?topic=30308.0
Ja osobiście mam blachę ze 30x40 cm więc mogę rozpoławiać każdy silnik wystarczy w odpowiednim miejscu nawiercić otworów.
Jeżeli masz silnik z prądnicą mocowaną na 2 śruby to lepiej nie ryzykuj i podjedź gdzieś do jakiegoś warsztatu na prasę.
-
Kolega pyta o domowy sposób a wał jest do regeneracji.Uderzając w środkową bieżnię łożyska nie powinien nic uszkodzić.
-
Kolega pyta o domowy sposób a wał jest do regeneracji.Uderzając w środkową bieżnię łożyska nie powinien nic uszkodzić.
Masz rację dopasować coś o średnicy wewnętrznej lub zewnętrznej bieżni łożyska i prać.
"Bez młota to nie robota"
-
I modlić się żeby karter został w jednym kawałku ;)
-
A ciekawe jak kolega rozpołowił ten silnik że mu wał w prawym karterze pozostał?Jak myślicie , siłą woli?Teraz to już mu nic nie zaszkodzi.
-
A ciekawe jak kolega rozpołowił ten silnik że mu wał w prawym karterze pozostał?Jak myślicie , siłą woli?Teraz to już mu nic nie zaszkodzi.
Może użył siekiery?
-
Jak kolega nie chce użyć prasy bo nie ma lub nikt ze znajomych nie ma to pozostała tylko temperatura i siła tak więc "grzać i prać" i wszystko będzie cacy.Wał wyjdzie a i kartery będą ok.Zapytam z ciekawości gdzie kolego kamilo mieszkasz?Może okazać się że któryś z jawerów mieszka w twojej okolicy i pomoże ci temat ogarnąć.Jeżeli jesteś z okolic Tarnobrzega to mogę ci pomóc.
-
Zrobienie ściągacza to godzinka roboty bez pośpiechu. Wystatczy kawałek płyty stalowej i gruba śruba z nakrętką. A potem to już każdy silnik idzie rozebrać, wystarczy tylko wywiercić nowe otwory w płycie.
Możesz złapać za te śrubki od prądnicy i za śruby pd dekla bocznego. Tylko daj śruby o takiej długości, żeby cały gwint w karterze złapał. Jak będziesz cisnąć ściągaczem i jeszcze wspomagać go młotkiem to powinno puscić.