Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: daro2014 w Stycznia 04, 2016, 20:15:17
-
Witam. Odpalalem dziś moja CZ 487 i nie chciała mi zapalić z tą gumą, co łączy gaźnik z filtrem. Zdjalem gumę, było w niej pełno paliwa. Dlaczego tam się zbiera? Przytkalem gaźnik ręka i motor odpalil. Co zrobić?
-
Sprawdź czy nie ciągnie nigdzie lewego powietrza. Możliwe opcje to: przy króćcu gaźnika, pod cylindrem, pod głowicą, przy kolanku wydechowym, przez simmering koło prądnicy.
-
Sprawdzałem to dziś i jest podobno wszystko dobrze
-
Jak za mocno przelewasz to się to po prostu tam zbiera.
-
Sprewdz pływak czy nie jest czasami dziurawy I możesz mieć zbyt wysoki poziom paliwa w gazniku I zalewa
-
Rozmawiałem ze znajomym mechanikiem i powiedział mi, że pobiera za dużo powietrza przez ta gumę. To jakim cudem chodzi bez... I powiedział, że on by założył filtr stożkowy. Co Wy na to?
-
Widzę twój kolego nie wie co to są zjawiska falowe w dolocie.
-
Ja słyszałem że te filtry stożkowe to lipa i nic nie dają. A poza tym jak dasz stożkowy to będzie to samo bo motor odpala jak przytkasz dolot ręką tak?
-
Jak tam naprawdę dużo jest paliwa. To tylko pływak za to odpowiada.
-
A właśnie że nie koniecznie pływak. Jak miałem w mojej jawie padnięty labirynt i próbowałem ją odpalić to po ściągnięciu gumy wylewało się z niej naprawdę dużo paliwa. Ale nie zaszkodzi sprawdzić może jest dziurawy albo pogięty.
-
Rozmawiałem ze znajomym mechanikiem i powiedział mi, że pobiera za dużo powietrza przez ta gumę. To jakim cudem chodzi bez... I powiedział, że on by założył filtr stożkowy. Co Wy na to?
A to ciekawe, bo u mnie podobna guma pobiera tyle samo powietrza i działa już ponad czterdzieści lat a mechanik też człowiek i pomylić się może w swoich wywodach :) Wyszło z fabryki z gumą,więc powinna zostać.Masz coś nie tak z pływakiem bądz iglicą.
-
Pływak sprawdzony i wszystko lata. Ale co może być z igilica? Gaz wszystko chodzi, obroty trzyma. I pytanie z innej beczki. Jedna ze szczotek jest urwana, ale motor bez niej chodzi... za co ona odpowiada?
-
Za wycieki paliwa :o . Żartowałem służy do ładowania akumulatora.
-
A kompresja jest? Może masz zajechany cylinder i tłok.
-
W silnikach dwusuwowych, dolot a konkretnie jego długość i średnica jest bardzo istotna. Zmiana filtra na stożkowy generalnie pogarsza charakterystykę pracy silnika, dokładnie tak samo w przypadku sciagnięcia/ zmiany wydechu na inny. Subiektywnie silnik może wydawać się pracować lepiej, ale to tylko nasze odczucia głośniej=lepiej, co często mija się z prawdą. Nie szukałbym problemu w gumie, jak już to sprawdź cały dolot i kondycję filtra powietrza. Generalnie trzeba szukać przyczyny metodą wykluczeń, bo w knedlach za usterkę może odpowiadać dosłownie pierdoła.
-
iglica umieszczona w pływaku odcinająca dopływ paliwa w gazniku,utrzymując odpowiedni jego poziom w komorze pływakowej.Musi być szczelny.
-
Pływak sprawdzony i wszystko lata. Ale co może być z igilica? Gaz wszystko chodzi, obroty trzyma. I pytanie z innej beczki. Jedna ze szczotek jest urwana, ale motor bez niej chodzi... za co ona odpowiada?
A ładowanie masz z tą urwaną szczotką ?
Jak urwana to wymień na dobrą, drogie to nie jest.
A odpowiada oczywiście za ładowanie akumulatora.
-
Panie... w niej to nawet ze szczotką ladowania nie ma :D jak mam naladowany akumulator do pełna, to ile mogę zrobić na nim km? Bez świateł, kierunków itp
A żeby wymienić szczotki to trzeba zdejmować pradnice? Widziałem, że jedna widać z góry
-
Nie trzeba zdejmować prądnicy, jedną widzisz z góry a druga jest trochę niżej. Co do paliwa w gumie u mnie przyczyną był za wysoki poziom paliwa, stary pływak był zgnieciony.
-
Spróbuję zmniejszyć dawkę. Tych szczotek chyba nie będę robił teraz, bo i tak mam padniety wirnik
-
Bez ładowania daleko nie zajedziesz. W moim przekonaniu max 10km;)
-
Ja kiedyś pojechałem do znajomych, 20 km w jedna strone. Ładowanie mi padło z 5 km zanim do znajomych dojechałem. A później jeszcze te 20 km od znajomych wróciłem. Czyli w sumie 25. Ale powrót był już ciężki, bo bez swiatel. No i moto nie szło tak jak trzeba, wiec katorga taka jazda.
-
Jak widac to zalezy, czasem mozna nie dotrzec spowrotem:)w glownej mierze zalezy to od kondycji akumulatora, ktory rozladowywany do konca cyklicznie, moze nie wystarczyc nawet na 5 km.
-
No zgadza się, w takiej sytuacji wszystko zależy od akumulatora. I oby jak najmniej takich sytuacji. Bo utknąć daleko od domu, bez odpowiedniego przygotowania i znajomych blisko, to już jest ciężko.
Dlatego kolego daro2014 rób ładowanie, i nie odpalaj bez niego, bo możesz szybko akumulator popsuć, a i mówię ci z doświadczenia, że jazda bez ładowania to już nie jest frajda, bo moto nie idzie tak jak powinno.
-
Tylko narazie brak funduszy. A koszt zrobienia ladowania to ok. 130 zł. Dla niektórych mało, a dla mnie w tej sytuacji dużo. Więc Czesia idzie pod kocyk do wiosny
-
A do wiosny na pewno odłożysz na części i będziesz się cieszył z jazdy ;)
-
No o to chodzi. Polutowalem te przwodu od szczotki solidnie, więc to by było. Iglica była ustawiona na 2 zabku od dołu, to przełożyłam na środkowy. Kupię linkę do gazu, bo jest zerwana i bede patrzył
-
Śmiechem żartem, ale ja bym powiedział że to paliwo zbiera się tam właśnie przez brak ładowania, gdy akumulator jest słaby silnik nie pracuje równo, przerywa, czmycha i dlatego cofa paliwo. Nawet jak nie raz świeca padnie to po chwili leje się paliwo spod gumy, a wszyscy wiedzą że w Jawie czy CZ dobra bateria i ładowanie to podstawa.
-
Ale jak teraz ja odpalam, to akumulator jest cały czas podpięty pod prostownik, więc tak jakby ma ladowanie
-
Powiem tak na przyszłość jak nazbierasz kasę to mogę ci sprzedać używany wirnik, stojan i regulator oczywiście sprawne.