Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: daro2014 w Stycznia 04, 2016, 20:15:17

Tytuł: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: daro2014 w Stycznia 04, 2016, 20:15:17
Witam. Odpalalem dziś moja CZ 487 i nie chciała mi zapalić z tą gumą, co łączy gaźnik z filtrem. Zdjalem gumę, było w niej pełno paliwa. Dlaczego tam się zbiera? Przytkalem gaźnik ręka i motor odpalil. Co zrobić?
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Stycznia 04, 2016, 20:35:47
Sprawdź czy nie ciągnie nigdzie lewego powietrza. Możliwe opcje to: przy króćcu gaźnika, pod cylindrem, pod głowicą, przy kolanku wydechowym, przez simmering koło prądnicy.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: daro2014 w Stycznia 04, 2016, 20:48:43
Sprawdzałem to dziś i jest podobno wszystko dobrze
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Stycznia 04, 2016, 20:51:07
Jak za mocno przelewasz to się to po prostu tam zbiera.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: darekcz w Stycznia 04, 2016, 20:54:16
Sprewdz pływak czy nie jest czasami dziurawy I możesz mieć zbyt wysoki poziom paliwa w gazniku I zalewa
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: daro2014 w Stycznia 04, 2016, 21:11:51
Rozmawiałem ze znajomym mechanikiem i powiedział mi, że pobiera za dużo powietrza przez ta gumę. To jakim cudem chodzi bez... I powiedział, że on by założył filtr stożkowy. Co Wy na to?
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Stycznia 04, 2016, 21:13:14
Widzę twój kolego nie wie co to są zjawiska falowe w dolocie.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Stycznia 04, 2016, 21:13:56
Ja słyszałem że te filtry stożkowe to lipa i nic nie dają. A poza tym jak dasz stożkowy to będzie to samo bo motor odpala jak przytkasz dolot ręką tak?
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: xPredatorx88 w Stycznia 04, 2016, 21:34:47
Jak tam naprawdę dużo jest paliwa. To tylko pływak za to odpowiada.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Stycznia 04, 2016, 21:37:19
A właśnie że nie koniecznie pływak. Jak miałem w mojej jawie padnięty labirynt i próbowałem ją odpalić to po ściągnięciu gumy wylewało się z niej naprawdę dużo paliwa. Ale nie zaszkodzi sprawdzić może jest dziurawy albo pogięty.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: baca 477 w Stycznia 04, 2016, 21:42:10
Rozmawiałem ze znajomym mechanikiem i powiedział mi, że pobiera za dużo powietrza przez ta gumę. To jakim cudem chodzi bez... I powiedział, że on by założył filtr stożkowy. Co Wy na to?
       A to ciekawe, bo u mnie podobna guma pobiera tyle samo powietrza i działa już ponad czterdzieści lat a mechanik też człowiek i pomylić się może w swoich wywodach :) Wyszło z fabryki z gumą,więc powinna zostać.Masz coś nie tak z pływakiem bądz iglicą.                                                                                                                                                                       
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: daro2014 w Stycznia 04, 2016, 22:02:03
Pływak sprawdzony i wszystko lata. Ale co może być z igilica? Gaz wszystko chodzi, obroty trzyma. I pytanie z innej beczki. Jedna ze szczotek jest urwana, ale motor bez niej chodzi... za co ona odpowiada?
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Stycznia 04, 2016, 22:05:33
Za wycieki paliwa :o . Żartowałem służy do ładowania akumulatora.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Stycznia 04, 2016, 22:08:00
A kompresja jest? Może masz zajechany cylinder i tłok.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: yuzik w Stycznia 04, 2016, 22:13:58
W silnikach dwusuwowych, dolot a konkretnie jego długość i średnica jest bardzo istotna. Zmiana filtra na stożkowy generalnie pogarsza charakterystykę pracy silnika, dokładnie tak samo w przypadku sciagnięcia/ zmiany wydechu na inny. Subiektywnie silnik może wydawać się pracować lepiej, ale to tylko nasze odczucia głośniej=lepiej, co często mija się z prawdą. Nie szukałbym problemu w gumie, jak już to sprawdź cały dolot i kondycję filtra powietrza. Generalnie trzeba szukać przyczyny metodą wykluczeń, bo w knedlach za usterkę może odpowiadać dosłownie pierdoła.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: baca 477 w Stycznia 04, 2016, 22:25:44
iglica umieszczona w pływaku odcinająca dopływ paliwa w gazniku,utrzymując odpowiedni jego poziom w komorze pływakowej.Musi być szczelny.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: Blenders w Stycznia 05, 2016, 00:05:29
Pływak sprawdzony i wszystko lata. Ale co może być z igilica? Gaz wszystko chodzi, obroty trzyma. I pytanie z innej beczki. Jedna ze szczotek jest urwana, ale motor bez niej chodzi... za co ona odpowiada?

A ładowanie masz z tą urwaną szczotką ?

Jak urwana to wymień na dobrą, drogie to nie jest.

A odpowiada oczywiście za ładowanie akumulatora.

Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: daro2014 w Stycznia 05, 2016, 06:46:34
Panie... w niej to nawet ze szczotką ladowania nie ma :D jak mam naladowany akumulator do pełna, to ile mogę zrobić na nim km? Bez świateł, kierunków itp
A żeby wymienić szczotki to trzeba zdejmować pradnice? Widziałem, że jedna widać z góry
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: łysy79 w Stycznia 05, 2016, 08:26:55
Nie trzeba zdejmować prądnicy, jedną widzisz z góry a druga jest trochę niżej. Co do paliwa w gumie u mnie przyczyną był za wysoki poziom paliwa, stary pływak był zgnieciony.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: daro2014 w Stycznia 05, 2016, 08:33:24
Spróbuję zmniejszyć dawkę. Tych szczotek chyba nie będę robił teraz, bo i tak mam padniety wirnik
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: yuzik w Stycznia 05, 2016, 09:34:29
Bez ładowania daleko nie zajedziesz. W moim przekonaniu max 10km;)
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: pitterpan w Stycznia 05, 2016, 10:06:28
Ja kiedyś pojechałem do znajomych, 20 km w jedna strone. Ładowanie mi padło z 5 km zanim do znajomych dojechałem.  A później jeszcze te 20 km od znajomych wróciłem.  Czyli w sumie 25.  Ale powrót był już ciężki,  bo bez swiatel. No i moto nie szło tak jak trzeba, wiec katorga taka jazda.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: yuzik w Stycznia 05, 2016, 10:14:02
Jak widac to zalezy, czasem mozna nie dotrzec spowrotem:)w glownej mierze zalezy to od kondycji akumulatora, ktory rozladowywany do konca cyklicznie, moze nie wystarczyc nawet na 5 km.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: pitterpan w Stycznia 05, 2016, 10:19:55
No zgadza się,  w takiej sytuacji wszystko zależy od akumulatora. I oby jak najmniej takich sytuacji. Bo utknąć daleko od domu, bez odpowiedniego przygotowania i znajomych blisko, to już jest ciężko.

Dlatego kolego daro2014 rób ładowanie,  i nie odpalaj bez niego, bo możesz szybko akumulator popsuć,  a i mówię ci z doświadczenia,  że jazda bez ładowania to już nie jest frajda, bo moto nie idzie tak jak powinno.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: daro2014 w Stycznia 05, 2016, 10:33:30
Tylko narazie brak funduszy. A koszt zrobienia ladowania to ok. 130 zł. Dla niektórych mało, a dla mnie w tej sytuacji dużo. Więc Czesia idzie pod kocyk do wiosny
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: pitterpan w Stycznia 05, 2016, 10:40:01
A do wiosny na pewno odłożysz na części i będziesz się cieszył z jazdy ;)
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: daro2014 w Stycznia 05, 2016, 11:34:19
No o to chodzi. Polutowalem te przwodu od szczotki solidnie, więc to by było. Iglica była ustawiona na 2 zabku od dołu, to przełożyłam na środkowy. Kupię linkę do gazu, bo jest zerwana i bede patrzył
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: Luki w Stycznia 05, 2016, 11:53:24
Śmiechem żartem, ale ja bym  powiedział że to paliwo zbiera się tam właśnie przez brak ładowania, gdy akumulator jest słaby silnik nie pracuje równo, przerywa, czmycha i dlatego cofa paliwo. Nawet jak nie raz świeca padnie to po chwili leje się paliwo spod gumy, a wszyscy wiedzą że w Jawie czy CZ dobra bateria i ładowanie to podstawa.
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: daro2014 w Stycznia 05, 2016, 12:01:26
Ale jak teraz ja odpalam, to akumulator jest cały czas podpięty pod prostownik, więc tak jakby ma ladowanie
Tytuł: Odp: Paliwo w gumie
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Stycznia 05, 2016, 14:34:54
Powiem tak na przyszłość jak nazbierasz kasę to mogę ci sprzedać używany wirnik, stojan i regulator oczywiście sprawne.