Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Lukasz z. w Grudnia 23, 2015, 19:34:22
-
Witam,dzisiaj postanowiłem przejechać się swoja jawą,odpaliłem silnik i poszedłem zamknąć garaż,silnik pochodził sobie jeszcze 30 sekund na wolnych,wsiadłem i ruszyłem,wkręciłem silnik do ok 5 tyś obr,a tu nagle gwałtownie zatrzymało mi silnik,nieruszyłem kopka.Po 15 min ściągnołem głowice,zaczołęm bawić się kopnikiem tłoki ruszały się góra-duł max 1 mm,później ściągałem cylindry schodziły bez problemu wtedy tata nacisną na kopniku i tłoki się ruszyły ok1cm i tak 2-3 razy aż wał się obrócił,i moje pytanie co się mogło stać,pierścienie całe,opiłków niema,rys na tłokach i cylindrach niema,silnik lekko się kręci i się nie blokuje korby też chodzą lekko,wpaść do cylindra nic nie wpadło bo byłby ślad,Moje pytanie jest takie co to mogło być,czy mogło się rozlecieć łożysko na korbie czy coś innego.Dziękuje za wszelkie odpowiedzi.Dodam że łańcuszek i skrzynia cała bo ściągłem dekiel od str sprzęgła i nic nie widziałem.Silnik od remontu przejechał ok 700-800km.Dziękuje i pozdrawiam
-
Mogło chwycić środkowe łożyska wału.
-
Właśnie zastanawiałem się na środkowymi łożyskami,ale silnik niebył sytasznie rozgrzany i nie wkręciłem go strasznie wysoko,jeszcze moim zdaniem jak na łożysko toczne kulkowe to to zablokowanie było zbyt gwałtowne,zastanawiam się czy jej nie odpalić ale obawiam się że coś się rozleci,urwie lub pęknie,a rozbierać silnika w drobny mak nie będę ukrywał że nie che się,tym bardziej że ok 2 msc temu go robiłem,olej leje w stosunki 1:35.Żadna korba nie dostała luzu,jak trzeba będzie to go rozbiorę i zobaczę co i jak.
-
Jedno jest pewne- przyczyna tkwi w dole silnika,w okolicach wału. Co mi przychodzi do głowy to jeszcze jedna sprawa- widziałem silniki,gdzie koło zębate na wale niebezpiecznie blisko śmiga koło karteru (gniazda łożyska) może tam się karter nagrzał i chwyciło za koło??
-
hmm powiem szczerze że tak dokładnie nie przyglądałęm się zębatce na wale,zwruciłem tylko uwagę na kosz czy nie trze o dekieł łańcuszek i skrzynie.W deklu nie zauważyłem opiłków aluminium,jedynie co to złote opiłki,takie jakby z tulejki z wałka zdawczego.
-
MAsz tam tulejki?? Rozbieraj i poskładaj dokładnie od nowa bo wróżymy z fusów..tzn opiłków.
-
Chodzi mi o tulejke w wałku zdawczym w którym chodzi wałek sprzęgłowy.Jutro rozbiorę i zobaczę co i jak z wałem.
-
Mi łożysko środkowe na wale zatrzymało się na zasadzie 0-1. Wał się kręcił i ciach, stanął jak panu młodemu na weselu.
Fakt łożysko przelatało ponad 30 tyś.
-
Chodzi mi o tulejke w wałku zdawczym w którym chodzi wałek sprzęgłowy.Jutro rozbiorę i zobaczę co i jak z wałem.
To o czym kolega pisze to wałek główny.Wałek zdawczy to ten,na którym jest zębatka łańcucha napędu tylnego koła.
Dziwne że coś ci tam zablokowało skoro masz silnik po remoncie.Chyba że remont polegał na wymianie łożysk zewnętrznych wału.
-
Remont nie polegał tylko na wymianie łożysk i simeringów,robiony był wał,cylindry,wszystko nowe.Rozebrałem silnik i nic niepokojącego nie widze nawet na wale.
-
Jak zrozumiałem to wkręciłeś silnik po minucie na praktycznie zimnym piecu do 5 tys obr/min?
-
Nie jest to najzdrowsze,ale to 2T. Wałków w głowicy tak nie zatrze :P Aczkolwiek 5 tysiaków dla tego twina to dość jakby koniec skali prawie :P
-
Możliwosc jest jeszcze taka że za głęboko jest wciśnięty czop i po nagrzaniu przeciwwaga trze o karter lub podporę środkową.
-
STawaim,że za mocno się rozszerzył silnik przy tych 5 tys i ... i właśnie co zblokowalo?
-
Rozebrałem i najprawdopodobniej poszły nowe łożyska środkowe na wale,teraz strasznie ciężko chodzą i się przycinają,mam drugi wał podmienie i złoże :).Dzięki za pomoc ;)
-
Co to za marka tych jak że długowiecznych łożysk?
-
Może były kryte i ktoś kto to robił nie wydłubał dekielków,więc się zatarły.