Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: yuzik w Grudnia 22, 2015, 17:00:51

Tytuł: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: yuzik w Grudnia 22, 2015, 17:00:51
Witam!

Czy coś wiadomo na powyższy temat?
Mam B od lat niemal 10, na A nigdy nie było czasu i teraz pytanie, czy ew. kontrola na jawie skończy się wnioskiem do sądu i wielotysięczną karą, czy jak do tej pory mandat za brak kategorii.
Co prawka do 125 poj. można teraz na B pomykać, ale policja widząc 350 poj, może nie odpuścić (wiadomo trafi się na gościa który nie czuje klimatu) i narobi kłopotów. To nic, że obecne 125 zapierdzielają jak szalone, a jawa to archaiczna konstrukcja:)
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Grudnia 22, 2015, 17:06:54
Nie wiem jak z kontrolą ale przy ewentualnym wypadku z Twojej winy Ty pokrywasz wszystkie koszty - czyli ubezpieczyciel pokrywa straty a następnie wystawia regres do Ciebie. Policz sobie  dobrze czy się to opłaca bo się "możesz obudzić" z długami - dużymi długami.
Regres jest to roszczenie o zwrot wypłaconego przez zakład ubezpieczeń odszkodowania § 33. Zakładowi ubezpieczeń przysługuje uprawnienie dochodzenia od kierującego pojazdem zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC odszkodowania, jeżeli kierujący: 1) wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo będąc pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii, 2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa, 3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa, 4) zbiegł z miejsca zdarzenia, 5) nie dopełnił obowiązków w przypadku określonym w § 27 - w zakresie tej części wypłaconego odszkodowania, która nie byłaby świadczona przez zakład ubezpieczeń w razie dopełnienia przez kierującego ciążących na nim obowiązków.

Średni regres w 2014 to ok 8 000 zł zaś najwyższy ponad 600 000 zł
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: TOMMI w Grudnia 22, 2015, 17:12:56
Jeśli chodzi o Policję to dostaniesz mandat 300zł za pierwszym razem i zakaz dalszej jazdy a co do kolejnych  kontroli to nie wiem coś tam się chyba pozmieniało .
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: pitterpan w Grudnia 22, 2015, 17:24:05
Jak byś miał pecha i kilka kontroli w sezonie, to chyba jednak bardziej opłaca się prawko zrobić ;)
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Grudnia 22, 2015, 17:26:10
Można doliczyć jeszcze holowanie na parking policyjny, jak się uprą.

czyli lepiej/taniej jest zrobić prawko albo kupić 125
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: barti w Grudnia 22, 2015, 21:19:14
Znam przypadek z sąsiedniej wioski kiedy 2 chłopaków woziło się na MZtach po drodze serwisowej obok autostrady. Najechał samochód osobowy i jeden w niego uderzył.
Wezwano policję i karetkę bo chłopak się mocno poobijał.

Finał:
Ten który jechał obok i nic mu się nie stało, dostał mandat 500 za jazdę bez uprawnień.
Poszkodowany leżąc w szpitalu dostał 3500 na dzień dobry kary z funduszu, 500 za jazdę bez uprawnień, jeszcze ma pokryć koszty naprawy samochodu bo ubezpieczyciel się wypiął argumentując że sprawca nie miał uprawnień a więc ubezpieczenie nie działa.

Zastanów się czy warto....
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Grudnia 22, 2015, 22:38:13
To o tak tanio wyszło.
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: Daniel w Grudnia 22, 2015, 23:17:02
(wiadomo trafi się na gościa który nie czuje klimatu)   Ładnie to napisałeś  :D  Oni raczej nigdy nie czują klimatu. Kiedyś trochę śmigałem bez kat. A i trochę nerwów to kosztowało po czym zrobiłem prawko i mam spokój - jeżdżę gdzie chcę i kiedy chcę. Jak dobrze pogadasz w szkole jazdy to pojeździsz parę godzin teorię ogarniesz sobie w domu i lecisz na egzamin po czym masz prawko w kieszeni poza tym można jeszcze wynegocjować cenę kursu z racji nie wykorzystania wszystkich godzin.Jazda z prawkiem to komfort psychiczny, nigdy nie wiesz co się może stać poza tym ludzie różnie reagują na widok stróżów prawa zaczniesz uciekać coś pójdzie nie tak i nieszczęście gotowe lub ktoś w Ciebie wjedzie i też problem gotowy. Jawa to sprzęt archaiczny na tle dzisiejszej technologii motocyklowej i pewnie jakaś 125 dała by jej rady tu masz rację ale stróżowi prawa tego nie wytłumaczysz On w dowodzie będzie widział 350 i kompletnie nie będzie ''czuł klimatu '' także rób prawko bo prawo jest prawem.
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: Bzyko w Grudnia 23, 2015, 00:41:51
@yuzik - masz już swoje lata, więc i rozum chyba też, a do tematu podchodzisz od doopy strony. Koledzy już wszystko napisali. Zastanów się i wyciągnij wnioski.
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Grudnia 23, 2015, 08:17:39
Jest na forum jedna osoba, która też miała prawko "B" i jawę/cz 350 i kupił moto 125 którym jeździł i w między czasie zapisał się na "A" i to jest bardzo dobre wyjście.
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: yuzik w Grudnia 23, 2015, 22:16:23
@yuzik - masz już swoje lata, więc i rozum chyba też, a do tematu podchodzisz od doopy strony. Koledzy już wszystko napisali. Zastanów się i wyciągnij wnioski.

Ja doskonale rozumiem, o co chodzi. Problem jest nieco innej natury. Jawa jest moim jedynym motocyklem (na tą chwile) i nie mieszkam w PL na stałe. Jestem tutaj gościem powiedzmy 6-7 tyg w roku kalendarzowym i właśnie problem jw tym, że po prostu nie ma kiedy zrobić kat. A, bo oczywiście chętnie bym zrobił. W kraju gdzie mieszkam prawo jazdy niestety kosztuje ok 20 tys złotych, więc krajem piekła krajem nieba, pytam po prosu co mi grozi, nie to że celowo i umyślnie omijam przepisy, bo chętnie bym to uregulował, tylko nie ma jak...
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: Wojaczek w Grudnia 23, 2015, 22:34:08
Kinio Ty w tym deko siedzisz- powiedz mi jak to jest,że ubezpieczyciel chętnie ubezpiecza pojazd człowiekowi bez stosownych uprawnień a jeśli o wypłatę za szkodę już chodzi to robi to mniej chętnie. Jak kilka dni temu zawierałem polisę OC na CBR pan nawet nie poprosił o okazanie prawa jazdy kat.A - zerknął tylko,że mam zniżki -więc chyba z góry założył,że mam kat A. Ba, znam przypadki ktoś ma zniżki a nie ma prawa jazdy w ogóle. Nawet B. I gość sobie ubezpiecza na przykład motocykl z uwzględnieniem tych jego zdaje się 40% zniżki za bezszkodową jazdę mimo, iż nie powinien on w ogóle prowadzić niczego poza bzyczkiem  50cm3. Czy dobrze mi się wydaje,że wielu agentom totalnie to wisi byle by sprzedać- nota bene- nic nie wartą polisę? Czy podpunkt dotyczący regresu nie powinien mieć zastosowania gdy delikwent na przykład w momencie zawierania polisy miał A,B - w tak zwanym międzyczasie zalał pałe, stracił prawo jazdy, mimo to jeździł i dokonał szkody. No ale z drugiej mańki... mój były szef miał kilka ciężarówek,które ubezpieczał a sam nie posiadał kat C... chyba moja hipoteza wzięła w łeb ::)
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: Zysiu w Grudnia 23, 2015, 22:49:07
Właśnie o tym twoim ostatnim zdaniu myślałem . Nie każdy kto ma autobus lub ciężarówkę ma na nie uprawnienia a ubezpieczyć musi
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: pitterpan w Grudnia 23, 2015, 23:14:14
Krótko mówiąc,  ubezpieczyć trzeba, a jeździć nie musisz. Możesz zabytek trzymać,  i np wypożyczać ;)


@yuzik - wiec chyba już wszystko powiedziane zostało.
Możesz dostać mandat i odprowadzić moto do domu. (Co do mandatu to ktoś pisał że 300, mi się wydaje ze coś około 500)
Jak się trafi nadgorliwy pan policjant, to zabierze moto na parking policyjny. (Koszta to laweta, plus jakieś koszta za stanie tam, nie wiem czy od miejsca co od doby)
Te dwie rzeczy przy kontroli.


Przy niechcianym wypadku koszta rosną.
Oczywiście żadnej z tych opcji, nikomu nie życzymy ;)
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Grudnia 24, 2015, 08:41:36
To że się posiada pojazd nie oznacza że się
 nim  jeździ. Ubezpieczenie OC pojazdów jest obowiązkowe i nie można odmówić jeśli ktoś posiada pojazd i chce je zawrzeć. Ponadto ciekawostką jest to że możesz przyjść z dowodem rejestracyjnym na kogoś innego i zawrzeć na ten pojazd i na osobę z dowodu rejestracyjnego ubezpieczenie bo agent (o ile Cię nie zna i sam się nie przyznasz) nie ma uprawnień do kontrolowania dokumentów tożsamości. Oczywiście jest ale  ..... bo podpisujesz się za kogoś .....
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: Krystian w Grudnia 24, 2015, 12:55:55
To że się posiada pojazd nie oznacza że się
 nim  jeździ. Ubezpieczenie OC pojazdów jest obowiązkowe i nie można odmówić jeśli ktoś posiada pojazd i chce je zawrzeć. Ponadto ciekawostką jest to że możesz przyjść z dowodem rejestracyjnym na kogoś innego i zawrzeć na ten pojazd i na osobę z dowodu rejestracyjnego ubezpieczenie bo agent (o ile Cię nie zna i sam się nie przyznasz) nie ma uprawnień do kontrolowania dokumentów tożsamości. Oczywiście jest ale  ..... bo podpisujesz się za kogoś .....




tak ale w takim przypadku fałszujesz podpis i wobec prawa jesteś przestępcą, ale można ubezpieczyć czyjś motocykl, samochód i tak naprawdę wszystko będąc "ubezpieczającym" a "ubezpieczonym" osoba z dowodu rejestracyjnego i będąc ubezpieczającym wszyskto jest ok bo ubezpieczający możę polisę zawrzeć ale co ciekawe nie może jej wypowiedzieć :)
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Grudnia 24, 2015, 13:15:49
To jest właśnie to moje "ale" . Co ubezpieczającego i ubezpieczonego ...... obowiązek dotyczy posiadacza pojazdu .... generalnie "gdybologia" i takie rozważania można ciągnąć godzinami. Nie można odmówić zawarcia OC posiadaczowi pojazdu lub upeawnionemu użytkownikowi (np leasing) oraz prawne mu opiekunowi posiadacza. Co do reszty miałbym wątpliwości choć w gruncie rzeczy co to agenta obchodzi
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: Pawand w Grudnia 25, 2015, 11:54:41
Żeby nie fałszować podpisów, a jednocześnie nie brać na siebie wszystkich wcześniejszych zaległości w OC zawsze jak kupowałem pojazd bez OC wykupowałem ubezpieczenie jako ubezpieczający czyli płacący, a ubezpieczałem dotychczasowego właściciela motoru. Po przerejestrowywaniu dawali mi nową polisę w całości już przepisaną na mnie i nowe numery motoru
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Grudnia 25, 2015, 12:15:05
Tak ale miałeś umowę kupna sprzedaży lub fakturę zgadza się?
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: salawa w Grudnia 25, 2015, 13:04:10
nie brać na siebie wszystkich wcześniejszych zaległości w OC
Wszystko co przed datą na umowie kupna, obciąża konto poprzedniego właściciela.

Artur
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: Pawand w Grudnia 25, 2015, 18:50:59
Zgadza się  ;)
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Grudnia 25, 2015, 19:25:25
Jako że mowa też o OC to warto pamiętać że za jego brak odpowiada też kierowca w momencie jak się coś stanie. Wiec ostrożnie z jazdą próbną ;-)
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: Śmobry w Grudnia 25, 2015, 20:07:43
(Co do mandatu to ktoś pisał że 300, mi się wydaje ze coś około 500)


Za brak prawa jazdy jest 500, za brak kategorii 300
Tytuł: Odp: Jazda bez kategorii A
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Grudnia 25, 2015, 20:18:20
A ja zawsze wykupywałem Oc na siebie i na motocykl ze starymi numerami rejestracyjnymi, później po zarejstrowaniu motocykla szedłem do ubezpieczyciela i wprowadzałem aneks  na nowe numery rejestracyjne.