Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Dragon on the Blue Sky w Grudnia 01, 2015, 19:36:45
-
Witam
Niedaleko mojej wioski stoi Jawa 250(1 gar z 2 rurami wydechowymi) z dokumentami na sprzedaż. Ponoć jeździła,po czym wstawiona do obory przestała 20 lat. Jeszcze jej nie oglądałem,ale raczej do całkowitej generalki.
I tu moje pytanie - ile jest warta taka Jawa po całkowitej regeneracji? Ile jest warta jako całkowity złom? Jak z częściami do niej? O co najtrudniej do niej dostać?
-
próbuj wyrwać jak najtaniej, w każdym bądź razie z 3 stówki to za gołą ramę z kwitami wołają po ogłoszeniach ;)
-
3 stówki to ja dałem za gołą ramę z dokumentami i wahaczem do CZ 175/487. A ta Jawa jest dużo starsza od takiej CZ więc wszystko będzie droższe. A ja dałem nawet 350 zł.
Mam okazję do kupienia dokumentów z ramą do jawki 50 nie daleko mnie, ale gość chce za to aż 300 zł, nie wiem czy jest sens w ogóle to kupować. Mówi że jest z 73 roku i nie chce zejść z ceny, to za dużo jak za jawke.
-
Nie łudź się, nie zarobisz na tym. Chyba że kupisz ją za grosze, zrobisz absolutne miniumum żeby tylko jeździła lub tylko wyczyścisz i sprzedasz za ~1500zł.
-
Za kiwaczke po dobrej renowacji mozna wziąć jakieś 8000zl, wiadomo sprzęt jest tyle wart ile ktoś za niego zapłaci. Jednak do renowacji szkoda się zabierać bez przynajmniej 6000zl od strasznej biedy, licząc, że malowanie i większość rzeczy robisz sam a nie zlecasz komuś. Taki motocykl się robi raczej dla siebie niż na sprzedaż, bo do przodu na tym nie wyjdziesz.
Części są ogólnie wszystkie dostępne, najwyżej są po prostu bardzo drogie.
Z doświadczenia wiem, że najgorzej jest z podstawą siedzenia, osłoną łańcucha, dobrym niewgniecionym zbiornikiem nadającym się do chromowania.
-
Prawdziwa renowacja po najgrubszej linii oporu to 14 tyś. zł. Wiem z doświadczenia.
Jeśli ma chromy w dobrym stanie i jest kompletna to będzie okazją jak kupisz za 1300zł.
-
Ok,nie opłaca mi się takiej jawy robić:)
Dziękuje za opinie:)
-
A ile chciał ??
-
na propozycja 600 zł powiedział,że "nie da rady":)