Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 17:01:55

Tytuł: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 17:01:55
Wczoraj wyjechalem na mala przejazdzke o 12 w nocy. Deszcz przestal padac, zrobilo sie cieplo, troche wialo ale bylo calkiem przyjemnie. Odpalilem jawe i puscilem sie na przejazdzke. Po 10km jawa oslabla a po kilkuset metrach zaczela przerywac i zgasla... Pierwsze co to paliwo- jest. Hmm, paliwo jest a motór nie jedzie czyli nie ma iskry. Zaplon elektroniczny, diody swieca, swiece nowe? Zagladam pod zbiornika a tam wszystko plywa. Blotnik krotki i chlapie tam. Popchalem ze 4 km, troche pojechalem i do domu dotarlem. W kazdym razie mam pytanie jak radzicie sobie z tym problemem. W poprzedniej jawie mialem cewke podwojna pod siedzeniem, teraz mam zaplon od janka a tu sie chyba nie da.
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: Uziel w Listopada 30, 2015, 17:05:02
Dużo jeździłem w deszczu i ulewach nigdy nie było problemu z zapłonem(janek+cewki butelkowe).
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: muczos w Listopada 30, 2015, 17:06:25
A jakie masz cewki?
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 17:11:18
Zwykle butelkowe. Ale baniaki zamilkly jeden po drugim a na koniec na jednym wrocilem. Moze przewody nie dobre?
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Listopada 30, 2015, 17:13:02
zmień błotnik na oryginalny;)
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 17:14:44
A jak pojade na pingwina i spadnie snieg? Tam blotnik nie pomoze ;-)
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: muczos w Listopada 30, 2015, 17:19:47
A masz te wszystkie gumowe kapturki na przewodach i fajkach? Złączki konektorowe na cewkach możesz przeszyścić i zasmarować wazeliną.
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 17:23:11
Przy cewce jednej gumki na przewodzie nie mam a druga moze nie gwarantowac szczelnosci.
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Listopada 30, 2015, 17:33:08
ja swoją czesią nie jeden deszcz zwiedziłem ba nawet parę burz nigdy sie nie zatrzymywałem i tylko raz miałem problem z przewodami wn ale to jeszcze na klasycznym zapłonie ale motor nigdy nie zgasł jak już to przerywał
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 17:37:31
Podejrzenie padlo na przewody, bo wczesniej nic sie nie dzialo a teraz zaczela gasnac, strzelac i nie chciala odpalic.
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: Kanter w Listopada 30, 2015, 18:03:39
Przewody zmień
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 18:16:45
Tak zrobie. Teraz wyschla i chodzi normalnie
https://youtu.be/zbLD8sGGJMk
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: Kanter w Listopada 30, 2015, 18:18:44
Ten film jest prywatny i nie działa :(
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 18:21:22
Sorki, juz dziala
https://youtu.be/zbLD8sGGJMk
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: czeron w Listopada 30, 2015, 18:24:39
Mirku szok po prostu.
Piszesz temat z pytaniem, w który sam sobie odpowiadasz, znajdujesz winowajcę i lekarstwo na problem.
Czy zrobiłeś to po to aby nikt nigdy nie skracał przedniego błotnika, bo mu będzie instalacja WN łapała przebicia?
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 18:25:30
Myslalem, ze potrzebny jest jakis patent, zeby to jezdzilo. O blotniku wspomnialem mimochodem, bo deszcz nie padal a jak spadnie to blotnik nie bedzie mial znaczenia. Po co ktos ma napisac "mi cewki nie mokna jak nie pada"?. W kazdym razie bede dalej drazyl temat patentu, byc moze oslony z plastykowej butelki. No i te przewody widocznie sa do d... skoro innym motocykl jezdzi w deszcz.
Cos latwiejszego od przenoszenia cewek oglnie by sie przydalo.
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: muczos w Listopada 30, 2015, 18:46:50
Jeśli masz gmol z przodu to jego górne mocowanie osłania cewki od deszczu. W mojej Jawie kiedyś był zrobiony "parawan" z szerokiej taśmy klejącej w miejscu gdzie idzie to mocowanie.
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 18:52:46
Gmola jeszcze nie ma bo to swiezo zlozony projekt ale musze zrobic tak, zeby woda nie byla w stanie zaszkodzic a nie, zebym musial jej unikac. Poprzednia jawe mylem na cpn'ie karcherem, odpalalem i jechalem do domu. Kiedys jechalem z niemiec to walil deszcz ze sniegiem, ze ledwie droge widzialem a motocykla ani nie jeknal... Nie sadze, zeby mial wtedy milimetr suchej powierzchni.
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: muczos w Listopada 30, 2015, 18:56:41
U mnie też nigdy nie było problemów z wodą, a zdarzało się jeździć w mocnym deszczu. Może fajki masz jakieś lipne?
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: mirekm71 w Listopada 30, 2015, 18:59:38
Fajki mam nowe, ngk z opornkami 5kohm. Jezeli cewki nie moga byc uszkodzone (nieszczelne) to problem bedzie lezal w przewodach. A wlasciwie to musze zalatwic gumki na przewody przy cewkach. Moglem wczoraj sie przyjrzec, moze swiecilo przebicie to bym wiedzial gdzie.
Tytuł: Odp: Cholerna woda! :-)
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Grudnia 09, 2015, 01:30:12
Bierzesz opakowanie po preparacie do mycia szyb,napelniasz woda. Odpalasz motora,psikasz caly zaplon. Porzadnie. Potem metalowy śrubokręt i dotykasz kabli śrubokrętem. Jak masz przebicie to bedzie widac