Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: popobmf w Listopada 27, 2015, 19:02:36
-
Witam
Za namową Blendersa postanowiłem rozpocząć nowy wątek, którym pewnie wszyscy już rzygają.
Jestem posiadaczem CZ 350 12V 472.6, motocykl robiłem od podstaw, każda śrubka przeszła przez moje ręce i gdy już szczęśliwie odpaliłem sprzęta okazało sie że nie ma ładowania >:( .
Poczytałem, posprawdzałem min. o serwisie ładowania (w załączniku)
i to http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/magiczna-strefa-54-czyli-kilka-slow-o-knedlowej-instalacji/msg275814/#msg275814
i to co wykopałem na forum i w końcu zniechęcony oddałem moto do mechanika. Mechanik się poddał, stwierdził że musiałem coś źle podłączyć kładąc instalacje, wiec sprułem wszystko i zacząłem od nowa korzystając ze schematu (na razie skupiam sie tylko na podstawowym układzie):
(https://http://www.jawacz.pl/index.php?action=dlattach;topic=8660.0;attach=35484;image)
położyłem wszystko z małą modyfikacją, nie zrobiłem swiatełka od ładowania bo jest mi zbędne więc z pina 54 nie idzie kabel do światła "łado." i później dalej do pina 30/51 w przekaźniku, reszta jak na schemacie, zadowolony z siebie odpalam i co?
D.U.P.A.
napięcie mierzone na aku skacze od 0.1 do 14
Nadmienię tylko że wszystko jest posprawdzone, prostownik nowy, regulator sprawny, szczotki nowe.
Jeśli ktoś ma jakieś konstruktywne pomysły co jeszcze mogło by być nie tak to chętnie się z nimi zapoznam.
P.S. I nie piszcie że temat już był wałkowany 1000000 razy i żebym poszukał na forum bo takie odpowiedzi nie pomagają tylko wk*****ją
-
A daj te "lampkę" ładowania do testu, mierniki elektroniczne często szaleją od zakłóceń.
Podłącz wszystko tak jak na schemacie.
-
Kontrolkę koniecznie podłącz,bo jak CI kiedyś padnie ładowanie w trasie to nawet nie będziesz wiedział,aż staniesz gdzieś.
-
Daj sobie czas na ostygnięcie z emocji i za dzień lub dwa po sprawdzaj jeszcze raz wszystkie kable, regiel, prostownik, wirnik, altek. Ja jakiś czas temu przechodziłem z 6v na 12v w jawie 634 tzn montowałem altek z TS i według schematu na spokojnie odpalił motor i ładowanie było OK. A może ten schemat ma jakiś błąd? Porównaj go z innym.
-
A jakim miernikiem mierzysz? U mnie jak mierzyłem zwykłym tanim miernikiem też tak było, miernik łapał zakłócenia z układu zapłonowego i totalne bzdury pokazywał.
-
Jeśli napięcie skacze z 14 na 0,1v to lepiej podłącz lampkę ładowania chociaż na testy i nią się sugeruj bo raczej ci czujnik łapie zakłócenia. Przy 0,1v na aku motocykl bez ładowania by zgasł.
-
Elektroniczne multimetry będą głupiały. Zapewne nie masz rezystorów w fajkach zapłonowych, które przeciwdziałają zakłóceniom.
Kontrolkę zamontuj bo napewno się przyda.
-
Miernik mam faktycznie budżetowy z Praktikera za 10 zł, podłącze lampkę i zobaczę, ale to dopiero we wtorek, bo robota wzywa.
-
Zamiast regulatora wstaw żarówkę 5W - 21W 12V, czyli pomiędzy wtykami D+ a DFna regulatorze. Regulator ma być odpięty (oprócz minusa szczotki).
W momencie włączenia zapłonu żarówka ma świecić.
Rozłącz zacisk D+ prostownika z akumulatorem, instalację ma zasilać tylko akumulator. Pod D+ prostownika daj jakąś żarówkę na 12V, najlepiej większej mocy. Odpal i zobacz co się dzieje.
Żarówka wirnika (ta zamiast regulatora) ma świecić cały czas po włączeniu zapłonu, jak nie świeci to jest problem na linii wirnika.
Druga żarówka na prostowniku ma świecić po odpaleniu motocykla, w miarę wzrostu oborotów coraz jaśniej - uwaga jak przesadzisz to ją spalisz. I tutaj ważne jest to że prostownik nie jest podłączony z akumulatorem i resztą instalacji.
-
Uzbrojony w nowe pokłady cierpliwości, dodatkowa wiedzę i piwo wszedłem do garażu.
Popodpinałem dodatkowe żarówki zgodnie z instrukcja SofCHJanek, czyli:
#1. Zamiast regulatora poszła żaróweczka 5W pod D+ i DF-a (świeci przy włączonym zapłonie aż miło).
#2. Odłączyłem D+ od prostownika i podpiąłem w jego miejsce żarówkę 21W (na wolnych się ledwo żarzy przy dodawaniu gazu świeci coraz mocniej)
#3. Podpiąłem wszystko na swoje miejsce.
#4. Podpiąłem z powrotem żarówkę ładowania
po odpaleniu żarówka ładowania cały czas świeci, dodatkowo zmierzyłem napiecie aku, przed odpaleniem było 12,2 po odpaleniu wariowało od 0,1 do 14, zostawiłem pracujacy silnik na około 10 minut, po wyłaczeniu zapłonu zrobiłem pomiar na aku i było 11,77 czyli ewidentnie bierze a nie daje.
Chyba przyszedł czas na 5l benzyny i zapałki :(
-
Kiedyś u siebie też w CZ 12v zanikało mi ładowanie a powodem była gubiąca się masa. Podłączyłem nowy przewód z ramy do - na akumulatorze i wszystko wróciło do normy.
-
A mierzyles napięcie na szczątkach wirnika podczas pracy silnika cudów nie ma
-
Azbeścik, w Międzylesiu wszystko ok, ostatnio śnieg spadł :)
Ja bym na twoim miejscu jeszcze posprawdzał diody i te druciki co idą od konektorów do mostka prostowniczego. Może być też problem z masą.
-
:D pisze z takiego dziwnego urządzenia a w Lublinie też dzisiaj padal
-
Odłącz szczotki
i sprawdzić oporność na pierścieniach wirnika powinna wynosić około 4 omów
-
Teraz zrób tak: żarówkę (21W) do wirnika daj pomiędzy DF regulatora a przewód od szczotki. Po za tym regulator zostaje normalnie podłączony.
Prostownika nic nie ruszasz, ma być podpięty.
W momencie włączenia zapłonu żarówka ma świecić, po odpaleniu silnika żarówka może zacząć przygasać.
Sprawdź napięcie na akumulatorze, pamiętaj że miarodajne wyniki są dopiero powyżej 1500 obr.
-
A ty w ogóle Sprawdzałeś czy jest zasilanie na szczotki czy jest I jeśli jest to czy wychodzi napięcie ze stojana, a jeśli wychodzi ze stojana czy czasami nie ginie na prostowniku
-
Po dłuższej przerwie spowodowanej brakiem czasu znowu zabrałem się za dłubanie.
Zacząłem od ponownego posprawdzania alternatora i wirnika, i wyszły mi jakieś cuda.
wirnik się magnesuje, ale...
na wyprowadzeniach szczotek napięcie wynosi 2,7 czyli coś nie gra
sprawdziłem opór wirnika wraz ze szczotkami i zamiast +/- 10 omów jest 50,9
ze stojanem jest wszystko ok, opór miedzy uzwojeniami jest 1.0 - 1.2, nie ma przebicia na masę
zdemontowałem całość w celu oględzin, wizualnie wirnik jak nowy, sprawdziłem opór na pierścieniach i wychodzi to samo (50,9). Wyprułem drugi wirnik z silnika który mam na części i opór wyszedł podobny.
Czy ktoś z Was ma jakieś pomysły co tu nie gra?
-
Zdecydowałem się na wstawienie elektronicznego regulatora i nowego przekaźnika. Jest ładowanie ;D , ale jest jedno ale. Mianowicie dalej świeci kontrolka ładowania, sprawdziłem co jest nie tak i okazało sie że z pina 86 z alternatora nie wychodzi NIC. Czyli winę za brak ładowania ponosił regulator.
Z racji tego że nie przewidziałem miejsca na kontrolkę ładowania na kokpicie, mam pytanie.
[size=78%]Czy muszę się przejmować pinem 86? Chyba nie służy on do niczego innego prócz zasilania kontrolki ładowania ? [/size]
-
Możesz go olać, ładowanie będzie działać bez tego.
-
no to gites, upycham kable i kończę projekcik.
Wielkie dzięki Panowie za wsparcie i podzielenie się wiedzą :)
-
Podam swoj przypadek z tski. Po malowaniu ramy,zlozeniu wszystkiego nie miałem świateł,a kontrolki swirowaly. Wszystko sprawdzalem. I nic. Az pewnego dnia z nudow bardziej poprawilem mase na ramie motocykla. I wszystko minęło. Co ciekawe jqk przyłożyłem miernik to masa była. Dopiero zdarcie wiekszej ilości farby pomogło. A same konektory kilkanaście razy w tym miejscu sprawdzałem....
Także masy nigdy za mało w tych motocyklach:-D
-
Także masy nigdy za mało w tych motocyklach:-D
Nie tylko w "tych" motocyklach - zasadą należy objąć wszelkie pojazdy posiadające instalację elektryczną ...
P.S. Powiedziałbym raczej, że nigdy za dużo ...
-
Ze mnie mechanik jak z koziej dupy trąbka, ale też podzielę się swoją historią w szukaniu prądów błądzących w mojej Jawie, w której mam założony silnik 12 V od Cezety. Po remoncie było wszystko zrobione na zicher. ale był problem z ładowaniem, który spędzał sen z powiek mnie i moim kolegom. Jak się okazało powód był bardzo błahy, a mianowicie obudowa prostownika miała słabą masę.