Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: adrianus15 w Listopada 20, 2015, 17:04:44
-
Witam. We wtorek zakupiłem jawe po remoncie. Wszystko jest w porządku tylko wypada 4. Poprzedni właściciel twierdzi, że pozamieniał wodziki w skrzyni. Jakie jest wasze zdanie na ten temat ? Dodam, że ciężko luz wchodzi między 1, a 2 biegiem. Czy może to być przez to, że poprzedni właściciel składał silnik na uszczelce ? Słyszałem, że silniki z twin sporta składa się bez uszczelki np na silikon. Proszę o pomoc. Pozdrawiam :D
-
Moja jest poskładana na uszczelkę, i 4 nie wypadała nigdy, więc nie tu jest wg.mnie przyczyna. Może problem ze zmieniaczem, albo krzywa prowadnica wodzików? Może też niedokładnie kły trybów się zaczepiają...?
-
Albo wodzik kaputny :)
Tak czy siak trzeba rozbierać :)
-
A jest wogule możliwość przemienienia tych wodzikòw ?
-
Dla 1i2 oras 3 i 4 są identyczne. Poza tym to od starych jaw 350 i cezet pasują do ts. Jq mam jeden wodzik w silniki od cz właśnie. I to jest dopiero unifikacja podzespołów :P
-
Jeśli 4 ci wypada to na 90% masz zlizane wypusty kłowe na trybie 16z lub wyszczerbione dziurki na wałku zdawczym.
-
opstawiam wałek zdawczy;-) otwory tam się odkształcają że hej a nie mówiąc w wyrobach ówczesnej produkcji ;-)
-
Ja bym jeszcze spróbował głupiego sposobu, który kiedyś mi sprzedał Laszlo i zadziałał. Po remoncie mojego silnika wypadała mi 4ka. Za radą kolegi przywaliłem przez drewienko w wałek zdawczy i problem zniknął. Tylko trzeba delikatnie, z wyczuciem. Już prawie 8 tys. km zrobiłem bez żadnych problemów ze skrzynią...
-
Dzięki kolego :D Jutro spróbuję ten patent z młotkiem i drewienkiem na wałek zdawczy.
-
Dzięki kolego :D Jutro spróbuję ten patent z młotkiem i drewienkiem na wałek zdawczy.
Tylko z wyczuciem i delikatnie. Może akurat pomoże. Jeśli nie to silnik na stół i przynajmniej zobaczysz czym jeździsz...
-
Witam. We wtorek zakupiłem jawe po remoncie. Wszystko jest w porządku tylko wypada 4. Poprzedni właściciel twierdzi, że pozamieniał wodziki w skrzyni. Jakie jest wasze zdanie na ten temat ? Dodam, że ciężko luz wchodzi między 1, a 2 biegiem. Czy może to być przez to, że poprzedni właściciel składał silnik na uszczelce ? Słyszałem, że silniki z twin sporta składa się bez uszczelki np na silikon. Proszę o pomoc. Pozdrawiam :D
Ty słyszałeś że się składa bez uszczelki a starzy wyjadacze to wiedzą . Ja , dzięki temu forum nie zrobiłem tej głupoty i przy składaniu silnika nie włożyłem uszczelki między kartery . Ale sama uszczelka to tylko około 0,2 mm więc przyczyna będzie raczej inna lub sumowało się kilka niedoróbek a skutek jest taki jaki jest ...
-
Sprawdź jeszcze śruby przy automacie zmiany biegów jeśli się popuściły też mogą być problemy z biegami zaznaczyłem na zdjęciu strzałkami tylko dwie górne są jeszcze dwie na dole .
-
Ja bym jeszcze spróbował głupiego sposobu, który kiedyś mi sprzedał Laszlo i zadziałał. Po remoncie mojego silnika wypadała mi 4ka. Za radą kolegi przywaliłem przez drewienko w wałek zdawczy i problem zniknął. Tylko trzeba delikatnie, z wyczuciem. Już prawie 8 tys. km zrobiłem bez żadnych problemów ze skrzynią...
Zrobiłem dzisiaj tak. Wydaje mi się, że biegi lżej wchodzą, ale mam problem. Po tym zabiegu straciłem sprzęgło :( Nic nie ruszałem przy automacie. Mój popychacz jest strasznie zużyty. Próbowałem dawać inne(dłuższe) i dodałem kulkę. Dalej to samo. Jakieś sugestie ? Dodam jeszcze, że mój popychacz ma 105 mm, tymczasem ma mieć długość 110(popychacz na allegro)
-
A wyjąłeś popychacz zanim uderzyłeś w wałek?
-
Pewnie, że tak :D
-
Zdejmij lewy dekiel i zobacz,jak to sprzęgło wygląda....
Co do uszczelki pomiędzy karterami - miałem dobity silnik TS na uszczelce i nie gubił biegów. Mam silnik TS po generalce z przebiegiem silnika 20 tys na uszczelce i też gites. Na zimę będę rozpoławiał,złożę na silikon i porównam odczucia
-
Rozebrałem dzisiaj sprzęgło. Do wymiany na pewno są popychacze i tarcze były poklejone :D A co do szarpania-mam luzy na tulejece w koszu sprzęgłowym. Macie jakieś sposoby na zdjęcie zębatki na wale ?
-
Do zębatki na wale trzeba zrobić sobie ściągacz. Nalepiej taki:
http://www.jawacz.pl/index.php?action=dlattach;topic=24814.0;attach=22093;image
Tym bardziej jeśli zębatka siedzi tam jeszcze fabrycznie...
-
Dzięki i jeszcze jedno. Jaki olej będzie najlepszy do skrzyni ? Chodzi mi o taki, który na pewno nie pokleja tarczy .
-
Olej w skrzyni w jawie musi być gęsty. Więc kleić tarcze i tak będzie.
Ja mam sposób na rozklejenie tarcz (gdzieś ktoś kiedyś o nim pisał tu na forum).
Odpalam moto i wycofując z garażu wciskam kilka razy sprzęgło. Nigdy nic nie zgrzyta przy wrzucaniu 1 ;)
Ja jeżdżę na hipolu GL5 80W/90.
Jak chcesz to możesz zalać coś lepszego. Niektórzy jeżdżą na Valvoline czy tam innych wynalazkach. Sam może kiedyś wypróbuje chociaż nie mam zarzutów co do pracy skrzyni na Hipolu.
Sprzęgło masz oryginalne (z oringiem)?
-
Sprzęgło mam oryginalne z oringiem.
EDIT:
Panowie problem dalej z 4 pozostał :( Ale sprzęgiełko luxik :D Jak na razie dziękuję wszystkim za pomoc.
Scaliłem posty - Rozztocz
-
To niestety ale prawdopodobnie silnik na stół...
-
Dzięki Bogu nie musiałem :D Ciekawostka taka, że mój młodszy brat delikatnie położył jawe podczas jazdy i się 4 naprawiła :P Taka magia jawy :)
-
Witajcie :)
Nie będę zakładał nowego tematu bo mój problem również dotyczy 4 biegu.
Otóż sprawa wygląda tak nabyłem sinik z zatartym jednym baniakiem w celu zrobienia generalnego remontu. Remont zrobiony od a do z została tylko stara skrzynia bo wyglądała na niezużytą. Silnik poskładany wszystko pięknie grało, biegi wchodziły elegancko sprzęgło również ok.
Zrobiłem może ze 200 km zaczęła szarpać 3, reszta biegów ok. Nawijałem kolejne kilometry aż 3 i 4 zgineły całkiem.
Myślę sobie zdarza się więc piec na stół. I tak spalony wodzik krzywa prowadnica i podszlifowany rowek w kole z16.
Zakupiłem oryginalny wodzik, prowadnice, automat zmiany biegów i z16 .
Silniczek poskładałem wsio działało elegancko jakieś 500km. Jadąc pod górkę na 4 nagle bieg wyskoczył i niestety już nie udało się go włożyć. Reszta biegów ok.
Więc znowu silnik rozebrałem. Wodzik wytarty.
Dodam że łożyska skrzyni również były wymieniane oba kartery z tej samej parafii silnik składany na pastę dirko.
Macie jakieś pomysły ?
-
zużyty automat, na pierwszy rzut oka wydaje się ok, a niestety potrafi zmielić skrzynie.
-
Po pierwszej awarii też obstawiałem automat i tak jak wyżej pisałem wymieniłem go na nowy z Czech.
-
A to przepraszam ;D Trzeba przyznać dziwna sprawa....
-
No dziwna sprawa ale przecież cudów nie ma :)
Podejrzewałem również gniazda prowadnicy ale nie są powybijane.
Nie chcę pakować znowu kasy poskładać a za parę km będzie to samo...
-
Prawdopodobnie wybite otwory na kły w trybie wałka zdawczego i mimo nowego z16 wyrzuca bieg.
-
No to już jest jakiś trop:)
Dodaje fotki jak to wygląda
-
Żadne kły, wybite otwory i td. Wymień zmieniacz biegów twój ma ugiętą blachę w prawym górnym rogu. Wodzik staje ukosem w kole przesuwnym grzeje się i umiera. Przy okazji wymień koło przesuwne bo w rowku masz na 100 % przyspawane kawałki wodzika.
-
Zawsze jak składam silnik to sprawdzam na sucho jak pracuje skrzynia we wszystkich położeniach i tak było tym razem nie wyczułem żeby coś prężyło wszystko obracało się lekko ..
-
Autor wątku napisał że automat zmiany biegów nowy,więc go wykluczam.
Kolego wigas13 ten tryb z twojego 1szego zdjęcia to tryb 1szego biegu za 4b odpowiada ten tryb razem z którym jest wałek zebatki zdawczej.
-
Tryb z pierwszego zdjęcia to wałek zdawczy :)
Spróbuje zdystansować trochę wałek zdawczy bo wydaje mi się że jest on bardzo głęboko osadzony. To by mogło tłumaczyć wyskoczenie 4. Tylko pozostaje pytanie z upalanym wodzikiem .
Czy tryby przesuwne z wałka pośredniego i głównego są identyczne i można je zamieniać miejscami ?
-
Są takie same, ale nie zamieniaj ich miejscami ponieważ wszystkie tryby są dotarte do siebie i nie powinno się ich ruszać.
-
Tak to zdjęcie wyszło że nie widać dokładnie czy to zdawczy.Tak czy siusiak nie widać na nim uszkodzeń.Mnie tez zawsze wydaje się że ten zdawczy wchodzi za głeboko ale jak go zdynstansujesz do wewnątrz to może brakować gwintu na nakretkę.Tez kiedys kombinowałem ale tak musi być.Moz emasz prowadnice krzywa albo wybitą.
-
Dam nową prowadnicę. Z dym dystansowaniem to myślę 0,5mm.
Przyjrzałem się temu automatowi od zmiany biegów i ma minimalny luz ale chyba każdy go ma.
W każdym razie ten który był przednim miał ten luz większy.
Edit
Poszła nowa prowadnica, kuty wodzik i dystans pod wałek zdawczy i puki co jest wszysto ok :)