Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: bakczysaraj w Lutego 06, 2008, 22:38:28
-
Jak to sie ma w świetle prawa, co brać pod uwagę?? W ogóle jak wygląda organizacja takiego małego zlotu
-
Najważniejsze i myślę, że najtrudniejsze co musi zostać spełnione to załatwienie powiedzmy ze trzech ogródków piwnych <lol> :>
-
Jak my z M4riushem organizowaliśmy zlot, to nie braliśmy pod uwage strony prawnej tego przedsięwzięcia. Jeśli chodzi o samą organizację to dużo pracy i czasu trzeba na takie coś poświęcić, chyba że powiesz paru kumplom żeby przyjechali do Ciebie i będziesz mówić, że "ZLOT" zorganizowałeś :P
-
Właśnie o to chodzi, po co Ci strona prawna... Ja nie byłem na zlocie ani w Piotrawinie, ani w Krośnie ale jak widziałem zdjęcia i filmy to organizacja była na super poziomie....
-
To na co trzeba zwrócić uwage? napewno kibel, kosze, jakaś mała scena dla kapeli, ogrodzenie z taśmy?
jakieś konkurencje, grill? to wystarczy?
-
kilku odpowiedzialnych sporawych kolesi co by pilnowali porządku, chyba,że to grupa znajomych. jakieś zaplecze techniczne- bo w Gostchorzu rano było serwisowanie przed śniadaniem i masa klamotów się przydała.
konkurencje najlepiej takie ,które nie są niebezpieczne mocno a jak już to w dzieñ jazda na moto, a wieczorkiem fizyczno-umysłowe po piwu lub dwóch.
-
jakieś konkurencje, grill? to wystarczy?
To sprawa indywidualna, jednemu wystrczy, żeby tylko muzyka była i piwo, a drugiemu trzeba załatwić kibel (pachnący rzecz jasna), miejsce do spania, kapele a nie radio, nagie kobiety, konkurencje w ktorych można wygrać markowy sprzęt itp. Mam nadzieje, że zrozumiałeś o co mi chodzi. Jak organizujesz zlot to raczej wiesz dla kogo i czego ci ludzie sie spodziewają po nim.
-
chodzi o impreze tak około 25-30 maszyn, w tym połowa to znajomi. chodzi też, żeby już na pierwszej imprezie wyglądało profesjonalnie zorganizowane.
-
nie ma bata na profeske przy pierwszej organizacji <no>
jeśli będą "koledzy kolegów" to polecałbym zorganizować kogos do pilnowania dobra wszelkiego by ochronić je ode złego. inaczej będziesz jak gospodarz przyjęcia urodzinowego- non stop zapierdol , głodny, z nikim se nie pogadasz i nie będzie Cie na żadnej fotce.
a propo's pachnącego kibla wysoki33 <lol> <lol> ale mi zrobiłeś przypominajkę <lol> <lol> na I L.Z.S ( lubuskim zakoñczeniu sezonu) <cheers>
-
Innymi słowy: Doświadczenie jest to coś, co posiadasz chwilę po tym, kiedy tego bardzo potrzebowałeś"
Wszystkiego nie da się przewidzieć, dużo zależy od tego, jaki przedział wiekowy będziesz gościł (bynajmniej nie chodzi o maszyny a o ich użytkowników ;) ), generalnie już po tym powinieneś przewidzieć niektóre z niespodzianek...
-
Podstawowym założeniem jest, że nie wpuszczę na swój teren nieletnich, kiblostihli, ludzi bez kasków, prawka albo bez tablic. wszyscy uczestnicy maja być pełnoletni i je¼dzic legalnie. oczywiscie droga na teren zlotu będzie prowadzić przez "bramkę", na której kazdy dostanie identyfikator mojej roboty z numerem rejestracyjnym i liuczbą pasażerów. tak to wymyśliłem.
-
... a na szyję założona zostanie specjalna obroża z ładunkiem wybuchowym zdalnie odpalanym na wypadek, gdyby ktoś poszedł się wylac poza teren zlotu-do lasu... <lol> :> ;)
prosze o definicję terminu kiblostihl.
-
kiblostihl: skuter made in plastik
sory, ale jeśli byłoby 30 osób, w tym połowa znajomych, to te obce 15 osób chyba da sie zapamietac..
-
¦cigacz nic złego skuter również ważne jest to w jaki sposób koleś traktuje swą maszynę i co potrafi o niej powiedzieć i przy tym umie sie zachować . Ja jak bym miał zorganizować zlot to jak bym miał kumpla (mam) na sedesie to bym go zaprosił jeśli by na to zasługiwał . Jednak prawda jest ze ludzie z plastika skutera i zabytka maja całkowicie odmienny charakterek ( chyba ze ktoś ma te 3 zabawki na raz ). Skuterowiec tylko by je¼dził , Plastik palił gumę , a zabytek pyrkotał 50km/h ............ ale tak naprawdę to co napisałem to jedno gówno bo liczy sie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!CZLOWIEK!!!!!!!!!!!!!!!! a nie maszyna
-
wiem ze czlowiek.
-
liczy sie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!CZLOWIEK!!!!!!!!!!!!!!!! a nie maszyna
Jeśli robisz zlot człowieków to ok. każdy człowiek mile widziany
Ale jeśli zlot jest Jawy to powinny być Jawy a jeśli zlot jest HD to też powinny być HD a nie skutry.
Jak byś się czuł "z Jawą" na zlocie Hondy albo skutrów <scared>
Co innego jeśli zlot jest ogólny to wtedy każde moto może przybyć.
Co do przyjeżdżania na "markowe" zloty innymi markami to kiedyś przeczytałem trafne określenie takiego stanu: "czułem się jak pedał na zlocie feministek" (może dokładnie nie zacytowałem ale myśl zachowałem)