Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Kusy w Listopada 09, 2015, 19:59:09

Tytuł: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Listopada 09, 2015, 19:59:09
Witam
Od niedawna mam CZ 350 12v i mam problem z jej odpaleniem.
Gaznik czyscilem,akumulator dobry,tloki odpowiednio załozone.
CZ nawet nie chce załapac na chwile,lecz po wlaniu bezposrednio paliwa pod swiece zalapie na chwile i gasnie.W czym szukac problemu jakies nieszczelnosci?
Prosze o podpowiedzi w rozwiazaniu problemu.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Listopada 09, 2015, 20:38:05
Najpierw sprawdź stan świec, i czy masz iskrę.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Listopada 09, 2015, 20:45:52
Iskra jest swieca dobra przerwa ustawiona.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Listopada 09, 2015, 20:50:28
Spróbuj przytkać wlot powietrza przy gaźniku szmatką albo czymś i próbuj odpalić.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Listopada 09, 2015, 21:01:35
Tez nie chce odpalic,tylko jedynie cos załapie po daniu kielicha.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Koles833 w Listopada 09, 2015, 21:04:52

Sprawdź czy w ogóle zaciąga paliwo bo możliwe że masz słabą kompresje albo może kondensatory są wadliwe...

Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Listopada 09, 2015, 21:17:51
Jak przytykam dlon do gaznika tam gdzie nachodzi guma od filtra powietrza i zaczynam kopac to zbytnio nie czuje zasysania powietrza wrecz jak by to powietrze było wypychane.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Listopada 09, 2015, 21:48:57
Zdejmij kolanko wydechowe i zobacz jak wygląda tłok. Jeśli jest porysowany to pewnie ma słabą kompresję i nie chce zassać mieszanki.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Adamu2T w Listopada 10, 2015, 08:29:55
Jeżeli silnik trochę ma przejechane to może już simeringi są nieszczelne,albo może być nieszczelność na czole wału. Ja tak kiedyś miałem. Po prostu silnik może nie wytwarzać odpowiedniego podciśnienia w skrzyni korbowej i mieszanki przez gaźnik nie zaciągnie. Sprubuj poszukać przyczyny tu, a jak z kompresją w cylindrach?
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Listopada 10, 2015, 15:23:04
masz wszelakie objawy braku szczelności skrzyń korbowych najprawdopodobniej słynny labirynt będź czoło wału. A z kąd kolego wiesz ze tłoki są dobrze założone bawiłeś sie już z górą silnika???
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: tormentor w Listopada 10, 2015, 17:02:08
Daj foto sprzętu.
To jakaś zajechana padaka czy coś rokującego?
Jeśli to 1 to pewnie wiele rzeczy może powodować problemy
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Listopada 10, 2015, 17:14:34
Zdejmowalem glowice i tloki byly zalozone prawidłowo.Mam ja od znajomego ktory przyprowadził mi ja na poprawe elektryki ladowanie kierunki i tak dalej,cz miał problemy raz paliła od kopa a raz trzeba bylo ja pchac czasami podczas jazdy tez poprawiła gasnac,Wał był zmieniany z innej cz ktory jest bez luzów i tak dalej,w czym moze tkwic problem bo juz nie wiem.

Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Koles833 w Listopada 10, 2015, 18:20:51
Ogarnij porządnie elektrykę i zapłon, jak to nie pomoże to zajmij się góra silnika.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Grudnia 19, 2015, 17:37:59
elektryka posprawdzane kazdy przewod po włozeniu kluczyka sieci sie kontrolka ładowania ale nie moge jej odpalic.
Swiece suche cos jest nie tak nie ciagnie mi benzyny.
Zdemontowalem gaznik i przykładalem dłon do krocca i wogule nie czuje zasysania przy probie zapalania.
Co to moze byc
Uszczelniacze czy raczej ten nieszczesny labirynt.

Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Grudnia 19, 2015, 17:58:43
A próbowałeś odpalić ją na pycha?
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Grudnia 19, 2015, 18:39:39
nie
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Grudnia 19, 2015, 18:55:46
No to spróbuj ją kawałek popchać na 2 biegu może wtedy załapie.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: beduin929 w Grudnia 19, 2015, 20:30:04
Jak za żadne skarby motocykl by mi nie chciał odpalić ze starteru to na pewno bym zaczął od próby odpalenia motocykla na popych. I jak zagadała na popych ??
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: johndeere7930 w Grudnia 19, 2015, 20:56:56
Gaźnik wyczyściłeś ale czy dobrze wyregulowałeś? Jak świeca sucha to ustaw tak żeby cz miała więcej paliwa. Iglica w górę i podwyższ poziom paliwa w komorze pływakowej.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: xPredatorx88 w Grudnia 19, 2015, 20:58:05
Zdejmowalem glowice i tloki byly zalozone prawidłowo.Mam ja od znajomego ktory przyprowadził mi ja na poprawe elektryki ladowanie kierunki i tak dalej,cz miał problemy raz paliła od kopa a raz trzeba bylo ja pchac czasami podczas jazdy tez poprawiła gasnac,Wał był zmieniany z innej cz ktory jest bez luzów i tak dalej,w czym moze tkwic problem bo juz nie wiem.
A no właśnie, był zmieniany wał.
Tyle się czyta tutaj na forum, tyle jest informacji co się może dziać jak źle się wszystko poskłada.
A jak był zdejmowany wał, to i tłoki były zdejmowane, a potem zakładane.
A strzałki na tłokach to wiedziałeś? Uszczelka pod cylindrami jest? Świece mokre, czy suche? Fajki na świecach na swoich miejscach?
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Kwietnia 25, 2016, 12:41:46
Nie odpisywałem bo mam teraz wolne czas i zabrałem sie znowu za nia.
Na pycha nie chciała zalapac
Zdemontowalem cylindry i pod nimi jest duzo benzyny chyba z moich podlewek.
Oleju nie widziałem takze simer od sprzegła trzyma.
Mam zamiar wymienic jeszcze ten od strony zaplonu dla pewnosci i poustawiać w tedy jak należy i spróbować zapalić.
Co moges prawidzic po zdemontowaniu cylindrów czy cos moge uszczelnic bez rozpoławiania jeszcze?
Dodam ze pod cylindrami na przegrodzi jest taki bloczek ktory jest luzno wsadzony mam byc on jakosc uszczelniony czy normalnie wsadzonyi tyle?
PS pod głowicami nie mam uszczelek maja byc czy nie?

Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Kwietnia 25, 2016, 14:45:00
Masz skrzynie korbowa zalana masakrycznie, spróbuj ja przedmuchac. Jak będzie za dużo paliwa w skrzyni to będzie ja zalewac. Jesteś pewny, że nie ma uszczelek pod glowicami? Czasem są wprasowane i ich nie widać ale muszą być. Klocek ma być ciasny, bo będzie stukac i mogą być problemy z odpaleniem.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: kielek w Kwietnia 25, 2016, 14:46:15
Powinny być aluminiowe uszczelki pod głowicami, może ich nie zauważyłeś bo ładnie się wprasowują, jak poskrobierz powinny się pokazać. Ten bloczek powinien ciasno siedzieć, jeśli jest luźny może być przyczyną twoich problemów. Możesz spróbować go uszczelnić silikonem, ale jest to rozwiązanie tymczasowe. Jest uszczelka między karterami?
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Kwietnia 25, 2016, 15:20:29
Uszczelki pod głowicami były zostały mocno sprasowane tak jak pisaliscie.
Ten bloczek mozna go normalnie wyjaci i wlozyc i nie stanowi to zadnego problemu.
Probuje ustawic zapłon ale mam problem
przerwe na przerywaczu ustawilem na 0.3 szczelinomierzem i tu zaczyna sie problem po odlaczeniu i w-pieciu ja pod zarowke a drugi koniec pod mase przekrecam wałem i cały czas mi sie swieci cos z krzywka jest nie tak jak to sprawdzic?
 
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: oskare2345 w Kwietnia 25, 2016, 15:28:45
przebicie na masę w platynkach ? powinna gdy jest dobrze podłączona gasnąć i zapalać się przy przekręcaniu wału.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Kwietnia 25, 2016, 16:08:06
Zauwazyłem ze przygasa mi tylko troszke ale caly czas sie swieci a w momencie przeskoczenia iskry widac ze zaróweczka zaczyna mocnie swiecic.Gdzie szukac zdemontowałwm cały stojan.
Stojan pomiedzy fazami ma przejscie a pomiedzy masa nie(sprawdzilem wszystkie fazy)
Do platynek przykładam jedna sonde od miernika a drugi koniec do obudowy po rozwarciu nie ma przejscia po zwarciu platynek jest .

Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Kwietnia 27, 2016, 14:23:18
Panowie jak powinna byc ustawiona krzywka?

Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: barti w Kwietnia 27, 2016, 14:42:19
W wirniku jest (powinna być) specjalna "wypustka" która umożliwia założenie krzywki tylko w jednej pozycji.
Skoro zadajesz takie pytanie to pewnie tej wypustki nie ma (jest zniszczona).

Znajdź na wirniku miejsce gdzie była, zaznacz flamastrem i postaraj się tak włożyć krzywkę aby jej wycięcie pokrywało się z Twoim znakiem. Jak dokręcisz krzywkę śrubą to zwróć uwagę czy się nie przestawiła.
Jeżeli przy regulacji zapłonu braknie Ci regulacji to popuść krzywkę i delikatnie obróć w odpowiednią stronę.

Jest to upierdliwe bo po każdym demontażu krzywki zapłon trzeba ustawiać na nowo.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Yabaman w Kwietnia 27, 2016, 14:46:18
Moze masz krzywke od Jawy 50? Ona podobno daje sie normalnie zalozyc na wirnik alternatora ale ma garb pod innym katem.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Kwietnia 27, 2016, 14:49:59
Jest ta wypustka tak jak piszecie zaraz podmienie jeszcze krzywke bo mam z jawa 350 i zobacze.
Ustawiam zapłon za pomoca zarówki ustawie na 2,5 przed gmp żaróweczka świeci przesunę gaśnie i tak powinno byc lecz przestawiam ja znowu w ten sam punkt przykrecam cala plytke i zaroweczka gasnie  poluzuje srubke swieci i tak moge robic w kółko.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Yabaman w Kwietnia 27, 2016, 14:55:10
Ustaw na 2.7. Jak sie przestawi przy dokrecaniu to trudno. CZ (tak jak Jawa) ma pewna tolerancje ustawienia zaplonu i jesli sie w niej zmiescisz to powinna jezdzic.
Przy duzej dozie cierpliwosci klasyczne przerywacze tez mozna ustawic idealnie. A jesli chcesz miec swiety spokoj to polecam zaplon elektroniczny.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: DziadekJacek w Kwietnia 27, 2016, 14:55:49
No i tak trzeba...w kółko,aż ustawisz.Jak masz luzy na płytce to tak będzie.
Cierpliwości,i próbuj do skutku.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: muczos w Kwietnia 27, 2016, 14:58:09
To przestaw w taki sposób żeby po dokręceniu było te 2,5mm. Przy ustawianiu zapłonu wałem trzeba kręcić tylko w prawo, inaczej ciężko jest ustawić bo przeszkadza luz na osi młoteczka przerywacza. Jeśli cofasz tłok obracając wał w lewo, to obróć go mocniej, o jakieś pół obrotu, a potem dopiero "dojedź" do tych 2,5mm kręcąc w prawo.


Kiedyś podłączyłem lampę stroboskopową do Simsona z zapłonem na przerywacz. Niby na postoju miał te wymagane 1,8mm, ale po odpaleniu silnika działy się cuda, punkt zapłonu skakał jak głupi. W miarę wzrostu obrotów robił się coraz późniejszy, nawet o 0,5mm.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Kwietnia 27, 2016, 16:43:24
Sprawdzam po kolei przewody wszystko tak jak według schematu ciagłasc tez jest na kazdym.
Tłok w gmp ustawiam przerwe na przerywaczu pozniej te 2,5mm cofam tlok  + od przerywacza na + plus żaróweczki minus na srube regulacji sprzegła wkładam kluczyk i zaroweczka swieci sie cały czas obracam sobie podstawe  w lewo w prawo i cały czas sie swieci.
Juz teraz głupieje
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Kwietnia 27, 2016, 17:35:29
przerywacz rwie ci minus a plus jest na stałe  po zapłonie nacewkach wpinasz sie pod przewód na przerywaczu który idzie do cewki drógi przewód żarówi do plusa na aku
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Kwietnia 27, 2016, 21:02:42
Odepnij kondensatory od masy
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Kwietnia 28, 2016, 01:26:34
Po trochu kombinowania mysle ze zapłon ustawiony
Wiec proboje odpalic przelałem ja ze zaczeło skapywac z gaziora kopie kopie i nic odkrecam swiece suche jak pieprz
Zdemontowalem kolanka wydechowe kielonek odpaliła pochodziła do puki benzyna byla w garach.
Zdemontowałem cylindry wyczysciłem ten bloczek co wchodzi w kartery i wsadziłem go z powrotem uszczelniając silikonem poczekam az dobrze zwiaze wyszyszcze komore z benzyny składam gore i zobacze czy bedzie zasysała po tym zabiegu benzyne a jak nie no to juz nie bede mial pomysłów.

Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Kwietnia 28, 2016, 07:02:36
Po wklejeniu klocka silikonem silnik może odpali ale nie jest to trwała metoda i tak czy inaczej będziesz musiał pomyśleć o rozpołowieniu silnika.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Kwietnia 28, 2016, 08:02:52
Nie zatkaj czasami sylikonem otworka w klocku , on ma doprowadzać olej z mieszanki na środkowe łożysko .
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: Kusy w Kwietnia 28, 2016, 19:53:10
Uszczelniłem ten bloczek i dalej nie chciała zagaac wiec podlałem troszke do garnkow bezposrednio
jak załapało to i zaczeła ciagnac z gaznika .Zgasiłem chciałem zapalic od nowa i dalej ta sama sytuacja bez podlania bezposrednio nie bedzie brała z gaznika paliwa.
Tytuł: Odp: Cz 350 12v nie moge odpalic.
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Kwietnia 28, 2016, 20:02:42
Moim zdaniem silnik nadaje się do kapitalnego remontu.Albo silnik nie ma należytej kompresji a co za tym idzie nie zasysa odpowiednio albo padło uszczelnienie pomiędzy skrzyniami korbowymi.