Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: camilos55 w Października 26, 2015, 08:15:09
-
Witam, posiadam cz 350 v6 rok 82 ;) . jawa trosze stała w szopce nieodpalana.
Oczysciłem, wyczyściłem gaznik bak inne potrzebne tematy aby odpalić sprzęta.
Udało się ale z silnika wydobywa się niepokojący głos link poniżej:
https://www.youtube.com/watch?v=Hw_c3GwZAls (https://www.youtube.com/watch?v=Hw_c3GwZAls)
Pierwsze co przyszło mi do głowy że to łańcuszek sprzegłowy - kupiłem nowy przy okazji tarcze sprzegła - wszystko wymieniłem odpalam ten sam dzwięk :( , kolejne co przyszło do głowy to luz na korbach - zrzuciłem głowy i cylki no i moim zdaniem luzu na korbach góra- dół nie ma delikatne na boki. Moim zdaniem już pierścienie do wymiany będą są luźne ale wątpie aby dawały takie tarcie, grzechotanie, tłuczenie. Juz nie mam pomysłów, może jakieś podpowiedzi??
Poprawiłem tytuł tematu - Mechanik350
-
Witam.Ja ze swojej strony obstawiam sfożnie tłokowe,albo pasowanie tłok-cylinder. Miałem podobny przypadek w mojej ts. Tłukło znacznie mocniej,i zrobiło się nagle z dnia na dzień. Okazało się,że w prawym tłoku sfożeń dostał luzu (obracał się w zimnym tłoku)
-
Tłoki w cylindrach siedzą moim zdaniem sztywno bez wyczuwalnego luzu, natomiast min luz z tego co pamiętam był na swozniach ale naprdę minimalny prawie niewyczuwalny.
.
.
Dodam jeszcze że ten dzwięk jest bardziej słyszalny przy mniejszych obrotach.
-
Przyczyn takiego stukania może być kilka.Jeżeli silnik stał jakiś czas i nie był odpowiednio zakonserwowany to mogły zardzewieć sworznie górne ale i dolne.Mogą być to również przegrzane i zużyte tłoki albo słynne czoło wału z klockiem karterów.No chyba że ktoś wcześniej zdejmował tłoki i ubyło igiełek lub założone są koszyczki
-
a to założenie koszyczków to jakaś tragiedia?
ja mam założone koszyczki po remoncie, na chwile obecna nie słysze nic dziwnego.
-
Tragedią to nie jest o ile są bdb jakości,kiepskie dosyć szybko zaczynają hałasować i ulegają zniszczeniu.Jakie są tego skutki nie muszę chyba pisać
-
z klockiem karterów.
gdzie się zanjduje klocek karterów? -przepraszam że pytam ale pierwszy raz będę rozbierał silnik od cz 350
-
Jak zdejmiesz cylindry to jest w karterze na samym środku od góry. Jeżeli się go nie wyjmie to korbowód przez połówkę nie przejdzie i silnika nie rozłożysz
-
Jeżeli silnik jest społowiony a klocek uda się wyciągnąć bez użycia siły to jest zły znak.
-
Jeżeli silnik jest społowiony a klocek uda się wyciągnąć bez użycia siły to jest zły znak.
tzn?
-
Tzn że silnik trzeba rozpołowić gdyż luźny klocek(proszę bez skojarzeń)może powodować stukanie i problemy z odpalaniem i pracą na wolnych obrotach.Musi on w karterach siedzieć ciasno.
-
Tzn że silnik trzeba rozpołowić gdyż luźny klocek(proszę bez skojarzeń)może powodować stukanie i problemy z odpalaniem i pracą na wolnych obrotach.Musi on w karterach siedzieć ciasno.
ok rozumiem jakie już mogą być objawy, STÓWA dziękuję za info. Tylko pytanie czy po prostu nie da się go wymienić na nowy? trzeba rozpołowić silniczek?
-
Właśnie chodzi o to że musi być on zaciśnięty w karterach podczas składania.Wbicie tego klocka po społowieniu silnika jest błędem montażowym który w krótkim czasie spowoduje jego wyluzowanie.Prawda jest taka że jeżeli ten element jest luźny to silnik na 90% był rozbierany i nieprawidłowo złożony a możliwe że przy okazji został uszkodzony wał.
-
Jeżeli tylko klocek jest luźny a z połowieniem pieca chcesz poczekać to myślę, że klej anaerobowy typu loctite, technicoll itp zdałby egzamin.
Oczywiście nie jest to rozwiązanie full professional ale za to poziom trudności jest niewielki. ;D
-
Jednak rozebrałem silnik klocek w karterach sztywny ale po rozpołowieniu zauwazyłem że na czole wału brak jest kołka ustalającego położenie. Prawdopodobnie obracał sie razem z wałem. Czy ten kołek można gdzieś dokupić ? czy ew. dorobić z czegoś ?
-
Jeśli czoło obracało się wraz z wałem to jest do kosza podobnie jak kartery. Kołek ma tylko za zadanie usytuować czoło wału w odpowiedniej pozycji podczas składania silnika. Z filmiku niewiele wynika- nie masz gumy gaźnik-filtr powietrza, więc tam słychać dodatkowy hałas. A przepustnica nie lata?? Ja tam słyszę kilka skumulowanych odgłosów,ale chyba jednak bardziej z układu korbowo tłokowego.
-
na karterach nie ma żadnego sladu aby cos tarło. zakładając czoło nie ma żadnych luzów karter-czoło więc dlaczego kartery do wywalenia?
-
Jeżeli nie ma luzu,a w karterze nie ma śladu to ok. Może po prostu komuś ten kołek wypadł w czasie montażu.
-
może wypadł i teraz pytanie czy ten kołek się kupuje czy można dorobić z czegoś? czy ew kupić nowe czoło?, wał i tak do regeneracji idzie bo łożysko ma spore luzy.
-
Kołek możesz sobie dokupić w sklepie z częściami do maszyn rolniczych, nazywa się to kołek sprężysty. Zawsze można założyć pełne czoło wału, nie od razu kartery wyrzucać.
-
Zawsze można założyć pełne czoło wału
pełne czoło ??? jak to wygląda?
chciałem kupić coś takiego :
http://allegro.pl/czolo-walu-korbowego-cz-350-jawa-350-typ-634-i5736583014.html (http://allegro.pl/czolo-walu-korbowego-cz-350-jawa-350-typ-634-i5736583014.html)
-
To jest właśnie pełne czoło wału.
-
Dobra juz wszystko wiem tzn prawie wszystko :) potrzebuję jeszcze jakiegoś speca od regeneracji wałów i słyszałem dobre opinie o Panu Henryku z Iławy, ktoś z kolegów z forum może potwierdzić ??