Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: olekcz w Października 20, 2015, 16:26:46
-
Witam wszystkich. Jakiś czas temu odgrażałem się że przedstawię na forum renowację motorynki mojego syna Wiktora. Jako że już troszkę się nadziało to zaczynamy :) Głównym założeniem jest przywrócenie 100% sprawności i wyglądu oraz pozbycie się wszelkich śladów po agro-eksploatacji :)
-
posiadam podobnego bączka, moja jest M3, i czeka sobie w kącie aż kiedyś trafi na warsztat i do kolekcji. powodzenia w renowacji! ;)
-
Ja pierwsze km w swoim życiu nawinąłem właśnie na Pony M301 :)
Zacny sprzęt, te kółka to bym wyszkiełkował.
-
Powodzenia w remoncie tez jako pierwszy pojazd miałem motorynę tylko że m2.
-
Dzięki chłopaki za wsparcie. A co do kół to już sprawa załatwiona tylko chciałbym przedstawić to wszystko po kolei. Koła zostały wypiaskowane i pomalowane proszkowo na srebrno.Poniżej przedstawiam jak wyglądały przed i po :)
-
Już widać że się szykuje perełka ;D też szukam motorynki dla bratanka i siostrzeńca.
-
Blachy zostały poddane naprawom blacharskim. Dorobiony został ogranicznik skrętu(dość częsty problem w motorowerach romet) wyklepany zbiornik oraz przedni błotnik. Następnie wszystko do piaskowania i w podkład epoksydowy. Ponadto zbiornik i przedni błotnik zostały pokryte dwa razy szpachlówką natryskową. Mniej więcej tak to się teraz przedstawia:
-
Motorynka właśnie przed minutą otrzymała nowy lakier :)
-
Jak się u ciebie trzyma lakier proszkowy na kołach?Nie widać niczego niepokojącego?
Podobno lubi "bąblować"na stopach alumium.Pytam bo też oddałem kilka detali stopów alu do proszku i "lakierman"mówił że może odparzać lub coś takiego.
-
Ładny kolorek.Ja swojego ogara też będę lakierował w taki kolor.Masz może numer tego lakieru ??
-
Co do lakieru proszkowego na felgach to póki co nie ma nic nie pokojacego. Zobaczymy co się będzie działo jak zacznie jeździć :) a numer lakieru to 25-01600 akryl.
-
To chyba słaby lakiernik felgi zawsze piaskujesz i później w proszek czy to aluminium czy stal
-
Teraz najprzyjemniejszy moment :) składanie czystych części. Pomalutku zaczyna przypominać motorynkę :)
-
No pewno że najprzyjemniejszy moment :D, u mnie jeszcze długa droga do tego momentu,
będzie ładny pierdzibączek 8)
-
Nie dawno taka składalismy,w tym samym kolorze.
-
Składać składalismy a jak ją ujeżdżaliśmy... :)
-
Z każdą chwilą coraz bardziej przypomina motorynkę :)
-
Nawet ładna :)
Pewnie jeszcze lepiej będzie się prezentować w ładny dzień, przy świecącym słońcu :D
-
Hmm ale jest mała uwaga.Osłona wydechu powinna byc w chromie.
-
Z osłonami różnie było, ja miałem 301 w idealnym stanie od nowości i miała długą, czarną perforowaną osłonę zakrywającą prawie cały tłumik i kawałek kolanka.
-
Fakt,że czarną i chromowaną widziałem,-ale w kolorze nie..Jak coś to czarną nową gdzieś powinienem mieć w garażu,mogę Ci odstąpić.
-
No właśnie z tymi osłonami było bardzo różnie. Ale ta została pomalowana na zielono na specjalne życzenie młodocianego kierowcy :)
-
Czarne tez były ale nie w kolorze nadwozia.Ważne ze się podoba włascicielowi.
-
Skoro młodociany tak sobie wymyślił to na pewno tak będzie dobrze ;)
-
Bardzo super fajna :) na takim nowiutkim bzyku ( tylko kolor brązowy metalic) szlifowałem pierwsze wyjazdy. Z tego co pamiętam można się było o ten wydech nieźle poparzyć i tu pytanie czy lakier na osłonie nie zacznie się odparzać w okolicy śrub?? Ale to detal, świetny bączek. Genialny kolor młodej sałaty :)
-
Co do lakieru na osłonie to nie mam pojęcia. Wszystko okaże się podczas pierwszych prób. A te już nie długo. Oczekuje jeszcze tylko na części do silnika i gotowe :)