Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Ajgor w Października 14, 2015, 13:35:16
-
Witam przerabiam instalację na 12v i nie posiadam prostownika, czy można go wyciągnąć np. z alternatora od ciągnika lub samochodu gdyż posiadam kilka takich.
-
Można.
Musisz mu tylko zapewnić odpowiednie chłodzenie i jakąś konkretną obudowę z dobrym mocowaniem i odpowiednio izolowaną elektrycznie żeby zwarć nie było.
Oryginalna jawowska obudowa prostownika jest w tej kwestii niezła.
-
Tylko poszukaj jakiegoś mniejszego mostka z alternatora, małe są na przykład z fiata uno tipo. Mogą być też zwykłe mostki prostownicze takie w kości.
-
A takie coś będzie pasowało? http://allegro.pl/kbpc5010-mostek-prostowniczy-1000v-50a-i5542759192.html
-
Można zrobić z tego prostownik trójfazowy. Tylko, że potrzebne będą do tego takie dwie sztuki i odpowiednie połączenie.
Jest gdzieś na forum coś w tej kwestii.
O np. tu: http://www.jawacz.pl/na-kazdy-temat/prostownik-wlasnej%28taniej!!%29-roboty/msg210560/#msg210560 (http://www.jawacz.pl/na-kazdy-temat/prostownik-wlasnej%28taniej!!%29-roboty/msg210560/#msg210560)
-
Da się kupić takie mostki już gotowe na 3 fazy http://allegro.pl/mostek-prostowniczy-35a-1000v-trojfazowy-i5719667176.html
-
Ściągnąłem prostownik z alternatora i teraz tak: Są trzy miejsca gdzie podłączony był alternator, styk D+, i styk gdzie podłączony był regulator. Jak to podłączyć?
-
Jest to mostek na sześć czy dziewięć diod. Bo te trzy wyprowadzenia podpinasz pod xyz na alternatorze,D+ to wiadomo plus do akumulatora. Druga połowa mostka to będzie minus. Masz może fotkę tego mostka, będzie łatwiej.
-
Zdjęcia
-
B+ to jest plus do akumulatora. W to jest wyjście na obrotomierz. To przyłącze ze znakiem zapytania to jest wyjście z dodatkowych diod wzbudzenia. Ten konektor z +, oraz D+ nie wiem co to jest. Po drugiej stronie te trzy z odciętymi drutami idą do stojanu, XYZ.
-
A jak sprawdzić czy prostownik jest sprawny? Po kolei podawać prąd na każdą fazę i sprawdzać czy będzie na styku B+?
-
Pod D+ podłączało się wzbudzenie. Tak mi sie wydaje.
Podłącz pod te odcięte wyjścia przewody x y z a pod B- przewód prosto do akumulatora i jeszcze masę trzeba podpiąć ogólną do obudowy aluminiowej i powinno działać.
Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.
-
D+ był do kontrolki ładowania, a ten z ? był podłączony do regulatora napięcia.
Jesteś pewien że chcesz takiego klamota zakładać? Są mniejsze mostki, łatwiejsze do zabudowy i zabezpieczenia przed zwarciem.
-
Pod D+ podłączało się wzbudzenie. Tak mi sie wydaje.
Podłącz pod te odcięte wyjścia przewody x y z a pod B- przewód prosto do akumulatora i jeszcze masę trzeba podpiąć ogólną do obudowy aluminiowej i powinno działać.
Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.
Kolego tam nie ma B-, tylko B+. B- czyli masa jest na obudowie
-
D+ jest do kontrolki? Czyli że instalacja będzie bez przekaźnika?
-
Tak D+ jest do kontrolki. Ale kolego taki klamot będzie ciężko upchnąć w jakąś obudowę tak aby nie było zwarcia. Do tego jeszcze potrzebujesz regulator napięcia.
Czy posiadasz lutownicę i potrafisz się nią obchodzić? Prostownik można zrobić prawie bez kosztowo i potrzeba minimum umiejętności. Diody można kupić za kilka złotych. Zachęcam do spróbowania, pomogę.
-
Z lutownicą sobie poradzę tylko musiałbyś mi wszystko wytłumaczyć co i jak.
-
Ale kombinujesz...
Za niecałe dwie dychy - z przesyłką np. na tej aukcji: http://allegro.pl/mostek-prostowniczy-50a-1000v-kbpc5010-kpl-3szt-i5670419737.html
kupisz trzy mostki 50A.
Z dwóch zrobisz prostownik, a trzeci wozisz w rezerwie.
Małe, łatwe w montażu i nie trzeba nic lutować.
Przykręcasz do jakiegoś zgrabnego radiatora i łączysz w/g schematu pokazanego w wyżej cytowanym przeze mnie temacie - i śmigasz.
-
Ja proponuję kupić mostek z Fiata Uno i zbudować układ z 9 diodami.
Nie rozładowuje akumulatora na wolnych obrotach i masz możliwość uruchomienia motoru na popych gdy akumulator jest rozładowany lub wogóle go nie ma. No i nie musisz montować żadnego przekaźnika do kontrolki.
Na oryginalnym 6-diodowym układzie nie odpalisz moto bez prądu w akumulatorze.
-
Elektronik - znajomy Kantera mówił mi kiedyś że na dziewięciodiodowym prostowniku zaczyna ładować dopiero od 1800 - 2000 obrotów. Mierzyłeś jak u Ciebie działa układ 9 diodowy -mierzyłeś dokładnie.
-
Elektronik - znajomy Kantera mówił mi kiedyś że na dziewięciodiodowym prostowniku zaczyna ładować dopiero od 1800 - 2000 obrotów. Mierzyłeś jak u Ciebie działa układ 9 diodowy -mierzyłeś dokładnie.
Ciekawe... bo u mnie od około 1200-1300 było już około 13-13.5V oczywiście nie na światłach mijania.
Bo na światłach mijania H4 trzeba mieć właśnie koło 1800rpm by było te około 13.5V ale to nie wina układu 9D tylko charakterystyki alternatora który jest za słaby.
Dla porównania w Skodzie 120 z altkiem o mocy 42A na wolnych obrotach 750rpm i światłach napięcie spada do 12V.
W bandicie mam to samo na wolnych 1200-1300rpm i światłach spada do około 12-12.5V mimo altka o mocy około 380W
wydajność prądowa za mała i pobór prądu za duży i tego się nie przeskoczy
-
Może i nie ma jeszcze ładowania przy 1200obr/min, ale prąd już nie jest pobierany z aku, a kontrolka gaśnie chwilę wcześniej. Też mam układ ładowania dziewięć diod.
-
Ja w zeszłym roku się zawiodłem na układzie 6d. Miałem już trochę dojechany akumulator, ale jeszcze działał. Przejechałem jakieś 150km i wyjechałem do zakorkowanego Opola. Długo stałem na światłach, skrzyżowaniach itp. Mam światło przednie na przekaźnikach, więc jak jest małe napięcie to światło się wyłącza. W końcu na którymś skrzyżowaniu stoję na czerwonym, włączone tylko postoje i nagle zapala się zielone a motor zgasł. Na szczęście udało mi się zeskoczyć szybko z motoru i przepchać go przez 2 pasy na chodnik zanim auta ruszyły. Z kopa nie pali, poczekałem chwilę i po 20m pchania po chodniku odpaliłem. Ale musiałem się bardzo mocno rozpędzić żeby alternator zaczął ładować.
MZ ETZ ma układ 9d i tam po odpaleniu na popych bez akumulatora można normalnie jeździć. Próbowałem kiedyś i to działa.
Ale ostatecznie i tak wybrałem Vape SZ17 :)
Turbo w Skodzie jest inaczej, bo tam masz przełożenie na kołach pasowych, więc alternator kręci się szybciej niż wał.
-
Turbo w Skodzie jest inaczej, bo tam masz przełożenie na kołach pasowych, więc alternator kręci się szybciej niż wał.
Mi chodziło o to że jak alternator jest za słaby to i tak będzie lipa nie ważne czy 6D czy 9D czy z przełożeniem
np. alternator w jawie daje przy tych 1200rpm np. 3A a pobór prądu na światłach jest 5-6A, więc tu nie jest ważne czy jest 6D czy 9D bo altek nie wytworzy wystarczająco prądu i tego się nie obejdzie.
Można tylko zmniejszyć zapotrzebowanie na prąd prze ledy lub oszczędniejszy zapłon lub próbować wstawić alternator z lepszą charakterystyką
-
Ok, tylko że układ 9d po prostu nie wytwarza prądu na niskich obrotach, a 6d nie dość że nie wytwarza prądu to jeszcze rozładowuje akumulator.