Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: bogres w Lutego 03, 2008, 11:26:46
-
Rozpołowiłem silnik jakiś miesiąc temu i teraz go składam.
1. Podczas demontażu skrzyni (zdaje się układu wodzików) wypadł mi na stół element, którego teraz nie mogę dopasować do niczego.
Przejrzałem wątki i dostępne rysunki w sieci i instrukcji i dalej jestem głupi - pomóżcie.
Za cholerę nie wiem jak dołączyć zdjęcie więc to opiszę.
Materiał - stal
Kształt - walec o długości ok 20mm i średnicy 8mm, z jednej strony zakoñczonu podtoczeniem na średnicę 5mm i głębokość ok 1mm od czoła. Z drugiej strony scięty skośnie pod kątem 45 stopni. Krawędzie scięcia sfrezowane w kształcie przypominającym zarys zęba koła zębatego. Przez cały element w osi walca przewiercony otwór o średnicy ok 3mm a w mniej-więcej połowie długości, prostopadle do osi walca zamontowany kołek o średnicy ok 2mm wystający tylko z jednej strony na ok 3mm.
GDZIE TO CHOLERSTWO W£O¯Yć? Ogłądam tę skrzynię i zaczynam mieć wątpliwości, czy to jest z tej bajki.
2. Porad¼cie, czy podczas montowania silnika wał do karteru montować już z tłokami, czy lepiej bez i potem tłoki jak już kartery będą razem?
Pozdrowienia i dzięki z góry
-
tłoki lepiej potem, jak już kartery złożone
tylko zatkaj dostęp do skrzyni korbowej żeby nic nie wpadło
zapodaj jakieś zdjęcie
-
pewnie chodzi Ci o tzw. pieska. Wkłada sie je (bo są dwa) razem ze sprężynkami dopiero po społowieniu silnika na część w którą z jednej strony wchodzi wałek zmiany biegów a z drugiej strony krzwka półautomatu sprzęgła. Podczas montażu musisz uważać żeby piesek nie wpadł Ci do środka silnika bo mogą być problemy z wyciąnieciem go. Te pieski "ciągną" cały automat zmiany biegów "motylek". Nie mam zdjęcia wiec nie wiem czy jasno to opisałem.
Co do tłoków to ja zakładam przed wsadzeniem wału właśnie że w razie niepowodzenia igiełki zbieram ze stołu a nie wyciągam z karteru.
-
Jak ci nie pasuje do niczego to po to dawać? Wszak każdemu szanującemu się Jawerowi zawsze jakieś części powinny zostać (widocznie fabryka dała zbyt dużo a my to po prostu weryfikujemy) :] <lol> :> <thumbup>
Nie no to był oczywiście żarcik taki bo mam dziś lepszy humor bo praca przy Jawie znacznie się wczoraj posunęła.
Nie wiesz jak dodać fotkę? To już mówię.
Masz dwie opcje:
1)
Wysyłasz ją mi na majla i ja umieszczam w tym temacie
2)
Wchodzisz na www.fotosik.pl, rejestrujesz konto, wrzucasz fotkę i wybierasz jedną z wersji miniaturek lub jeśli fotka nie jest zbyt duża to wklejasz w oryginalnej wielkości.
Swoją drogą sam jestem ciekaw co to za cząstka ci wypadła :)
-
Dzięki serdeczne,
ciekawe, bo jestem pewien, że podczas demontażu wypadł jeden tylko taki element. Na szczęście mam drugi z drugiego silnika w kawałkach...
Rozebrałem silnik, bo wypadał mi czwarty bieg, ale znalazłem uszkodzony wodzik i wydawało mi się, że to jest jedyna przyczyna, a może to uszkodzenie wodzika, to efekt braku drugiego "pieska"?
Co o tym sądzicie?
Jacu, mnie się też wydawało, że lepiej tłoki montować na zewnątrz karterów - czemu sądzisz inaczej?
I jeszcze jedno: rozumiem, że igły w łożysku główki korbowodowej przyleić na smar i nie powinny wypaść jak będę napierał ze sworzniem?
-
możesz na smar ale lepiej włóżjeszcze sobie kawałęk starego przyciętego sworznia który wypchniesz nowym sworzniem. Utni go na tyle żebyś mógł jeszcze na nim założyć te pierścienie. Zagrzej tłok (np kubek z gorącą wodą) a sworzeñ do zamrażarki
Pozdr
-
Batman! - daj no maila, to Ci wyślę.
Na www widzę tylko zwierzątka (których nota bene - też jestem miłośnikiem, ale to chyba nie na tym forum temat. Chyba, że robimy taki wist i zabieramy swoich ulubieñców na zlot <thumbup>)
Ja mam psa, więc zmodyfikuję przyczepe, którą i tak mam zamiar zbudować i hajda! Ale u Ciebie na stronie widzę konie, więc nie będzie łatwo.... Mogę pomóc - widzieliście kiedyś koñską przyczepę do Jawy?!!!! :)
-
cyt:Jacu, mnie się też wydawało, że lepiej tłoki montować na zewnątrz karterów - czemu sądzisz inaczej?
Nie twierdzę że ta metoda jest gorsza, ale przy założonych tłokach jest większe ryzyko że je uszkodzisz jak będziesz składał kartery.
-
Ok, rozumiem - będę uważał, faktycznie zauważyłem ten problem przy demontażu, ale po raz pierwszy montuję ten silnik i problemy podczas montowania tłoków wydają mi się trochę większym zagrożeniem, więc chyba spróbuję najpierw tłoki.
-
Kolego jako że robisz to po raz pierwszy ,zastosuj metodę Jerrego.
Sworzeñ ucinasz na bodajże 24mm. Do zagrzanego tłoka sworzeñ wskakuje spiewająco :) A potem wszystko razem z wałem do karterów.
-
batmanikus@tlen.pl ślij - jak wyślesz teraz to zaraz umieszczam
-
po przeczytaniu opisu, tez stawiam na ten element ktory opisal Jerry
-
na 100% piesek! mi dawno temu też wypadł i co ja się na zastanawiałem <lol> ale wypadł tylko jeden i potem zobaczyłem drugi i skumałem. trochę miałem zabawy z montowaniem go ale dwa małe, twarde i sztywne śrubokręciki płaskie dały radę.
-
Dzięki koledzy - chyba dam radę, ale jest następny problem.
Postanowiłem zmienić pierścienie tłokowe i ponieważ pracuję w £odzi no to żeby "zaoszczędzić" udałem się do sklepu fabrycznego Primy i dobrałem pierścienie według ich katalogu do Jawa 350/CZ 350 - średnica 58, wysokość 2,5.
Takie zresztą wymiary przewijają się na Allegro w ofertach a instrukcja napraw wysokości nie podaje - przynajmniej ja nie znalazłem.
Zabieram się za składanie tłoków a tu ZONK! - pierścienie za wysokie i nie mieszczą się w rowkach.
Biorę suwmiarkę do łapy i jak byk wychodzi mi, że pierścieñ powinien mieć wysokość 2mm.
Z katalogu wychodzi, że taki wymiar mają pierścienie do Jawy o symbolu 638 sport.
Co z tymi pierścieniami? Kojarzy ktoś?