Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: maniek1 w Września 30, 2015, 11:58:35
-
Witam, po kilku latach stania w garażu postanowiłem reanimować moją Jawę. Ostatni raz jeździłem nią ze 3-4 lata temu, a stoi wiekszość od 10 lat jak nie więcej. Wystawiłem więc ją z garażu, z uwagi na brak aku, podłączyłem do samochodu, kontrolki zaświeciły, po wypłukaniu baku i wylaniu starego paliwa, wlałem nowe i zacząłem kopać. Po paru kopnięciach wszystkie kontrolki zgasły, i już nie zaświeciły, zacząłem szukać przyczyny ale średnio się na tym znam, kabel od aku strasznie się nagrzały, zauważyłem kompletnie skorodowany prostownik napięcia i to kupiłem http://allegro.pl/prostownik-napiecia-jawa-ts-350-12v-nowy-typ-i5496172777.html . Powymieniałem zaśniedziałe kocówki na kablach, poskładałem do kupy i nic nie ma prądu w motorze, podłączyłem mniejszy aku od zabawki dziecka 6v i kable nadal się grzały. Pomóżcie co może być tego przyczyną
-
Coś gdzieś robi zwarcie ale trudno to wywróżyć z tego co napisałeś. Musisz zaopatrzyć się w miernik, wydrukować schemat i szukać. Zobacz czy przy wyłączonym zapłonie (wyłącznik przy manecie gazu) też się grzeją kable. Jest mnóstwo rzeczy które mogą powodować zwarcie i szybko rozładują akumulator... Może jakieś gryzonie uszkodziły izolację przewodów i gdzieś się zwora robi...
-
A czy coś mogło się skopcić, jeżeli podłączyłem pod akumulator samochodowy? I dlatego nie ma prądu w motorze?
-
Najprawdopodobniej bylo (i nadal gdzies jest) zwarcie na mase. Jezeli cos sie spalilo to bedzie to chyba izolacja przewodu, na ktorym to zwarcie nastapilo. Czy oprocz przewodu zalaczajacego akumulator grzeje sie lub dymi jakies inne miejsce?
-
A czy coś mogło się skopcić, jeżeli podłączyłem pod akumulator samochodowy? I dlatego nie ma prądu w motorze?
Masz 12V więc aku samochodowy 12V nie zaszkodził.
Zapewne masz zwarcie jak pisał już Rozztocz, czyli cała instalacja do sprawdzenia.
Tutaj masz schematy:
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/schematy-instalacji-elektrycznych-jawa-i-cz-uproszczone-schematy/
A tutaj serwis ładowania w 12V
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/brak-ladowania-w-jawiecz-12v/
-
Banalnie zapytam o bezpiecznik skoro nic sie nie świeci - tak na wszelki wypadak, bo kolega nic o nim nie pisze ;) . Wymieniony?
Nawet jeśli jest zwarcie to zwykle coś się żarzy, mruga itp. A tu zgasło i już nie wróciło
-
Skoro kolega napisał że kable są gorące obstawiam że został kiedyś w przeszłości zrobiony mod polegający na wywaleniu owego jakże "niepotrzebnego" elementu jakim jest bezpiecznik :)
-
Nie mam bezpiecznika, wczoraj na chwile zagrało tzn był prąd, jak przeglądałem instalacje a dotykalem tylko stacyjke, za chwilę zgasło i później to samo kabel się grzały. Dziś odkrecilem całkiem stacyjke, wypialem całkiem kable i podłączam aku, mam już od motoru i nadal kable moment robią się gorące.
-
załóż bezpiecznik, bo albo aku wykończysz albo instalacja zaświeci się jak choinka
-
Odpialem całkiem regulator napięcia wszystkie kable z niego, i kable nie grzeją się, działa trabik i kierunki,tyle sprawdziłem, czy to jego wina?
-
Odpialem całkiem regulator napięcia wszystkie kable z niego, i kable nie grzeją się, działa trabik i kierunki,tyle sprawdziłem, czy to jego wina?
Może to być jego wina ale równie dobrze kable przy nim mogły się zwierać,
Pomoc na odległość przy elektryce to kiepska sprawa.
-
Ja obstawiam przebicie na diodach w prostowniku. Kolego odłącz kabel czerwony od prostownika i podepnij aku.
-
Ale prostownik mam nowy, jutro kupię nowy regulator, bo po odpieciu jego wówczas gdy prostownik podłączony, wszystko działa, oczywiście nie odpalalem jej.
-
To może podłącz regulator a odłącz szczotki. Może wirnik ma przebicie na masę lub szczotki.
-
A jaki wirnik, jakie szczotki bo ja się na tym nie znam, po odpieciu regulatora wszytko dziala, ale jak go rozebralo to wygląda normalnie
-
Pod prawym deklem masz alternator. Po prawej stronie tak trochę z góry masz takie czarne przykręcane na 2 śruby z podłączonymi do tego 2 kabelkami. To jest szczotkotrzymacz, odkręcając uważaj żeby nie połamać szczotek. Te dwa kabelki miał Karolek na myśli pisząc "odłącz szczotki". Wirnik kręci się w środku alternatora i jak złapie przebicie na uzwojeniu może robić takie problemy jak masz u siebie. Po zdjęciu alternatora, a trzeba to zrobić żeby np wyjąć wirnik, każdorazowo musisz ustawić zapłon.
-
Dziękuję, za pomoc, sklep był zamknięty i nie kupiłem regulatora,wiec biorę się za te szczotki i napisze jaki rezultat
-
Jak masz zwarcie gdzieś to czeka cię przegląd całej instalacji, niestety... O układzie ładowania napiszę w pigułce:
1. Test na przebicie najlepiej wykonać z akumulatorem i żarówką, ponieważ multimetr podaje napięcie o niskim natężeniu i jest ono niskie(ledwo można takim testem zaświecić diodę). Stan izolacji powinno się sprawdzać przy napięciu bliskim znamionowemu lub lekko przekroczonym.
2. Wirnik przy sprawnym układzie po włożeniu kluczyka do stacyjki powinien mieć napięcie na szczotkach wynoszące ok 10V
3. Regulator na obrotach podaje wzbudzenie max 0,5V(mówię o obrotach wyższych niż 3000)
4. regulator możesz sprawdzić poza układem czyli za wirnik wpinasz żarówkę 21W, podajesz napięcie na regulator z akumulatora i do akumulatora wpinasz prostownik, po przekroczeniu 14V żarówka ma zgasnąć.
Musisz po kolei sprawdzić każdy element instalacji, bo jak masz wszystko spięte to szukanie miejsca zwarcia jest dosyć mozolne. Zacznij od minimalnej konfiguracji czyli zapłon, potem dopinasz układ ładowania i następnie kolejne elementy. I włóż bezpiecznik między akumulator a instalację na plusie w taki sposób szybko wykryjesz gdzie masz/co robi zwarcie.
Po prostu prucie motocykla i tyle lepszej rady na to nie ma.
-
Nie zaglądałem parę dni do Jawy, zapiąłem regulator, wcześniej go rozkręciłem ale nic nie wyglądało na uszkodzone, jakimś cudem jak zacząłem to składać został mi jeden przewód masowy który połączony jest z ramą ten, który trzymam w ręku(zdjęcie poniżej) podłączyłem akumulator i wszystko gra, znaczy nie ma zwarcia. Jak dotykałem obudowy prostownika robiło się identyczne zwarcie, wcześniej zdaje się że ten przewód był przykręcony śrubką razem z obudową regulatora ale nie jestem pewien.
(https://http://s10.ifotos.pl/mini/DSC0263JP_srraaxa.jpg) (http://ifotos.pl/z/srraaxa/)
Ogólnie działa i nic się nie topi, skoro usunąłem tę usterką i mimo że jeden przewód masowy mi został zacząłem dalej próbować odpalić Jawę. I następny problem, na jednej cewce nie mam iskry na świecę, cewka działa bo zamieniłem kable z drugiej i iskra była, świece obie sprawne. Dodam jeszcze jedno jako że miałem zdjętą pokrywę alternatora, szedłem po przewodzie od cewki która nie dawała iskry i dochodzi on chyba do przerywacza, zauważyłem że po jednej stronie zdaje się że jest to przerywacz jest większa przerwa, więc zluzowałem śrubę i przerwy nie ma. Miałem jeszcze jedno wydarzenie mianowicie jak tylko zacząłem zabawę i zauważyłem że nie ma zwarcia po wsadzeniu kluczyk i daniu w prawo świeciła się tylko kontrolka od biegu jaowego, od aku nie. Później jak zluzowałem ten przerywacz zaświecił się aku, co lepsze jak wyciągnąłem kluczyk aku nadal się świecił z tym że słabym światłem. Puknąłem i zgasło. Generalne jak wsadzam kluczyk to pali się czerwona od aku, więc nie wiem czy tak ma być. Na zdjęciu poniżej widać brązowy kabel on idzie od cewki na której nie ma iskry
(https://http://s2.ifotos.pl/mini/DSC0261JP_srraaqp.jpg) (http://ifotos.pl/z/srraaqp/)
-
Po wsadzeniu kluczyka ma palić się czerwona kontrolka (ładowanie ) ,a po odpaleniu motocykla powinna od razu zgasnąć. Wtedy układ ładowania akumulatora jest sprawny.
-
A co zresztą cewka, i ten kabel
-
Masz niezły bałagan w tej instalacji, co z tego że zrobiłeś zdjęcia jak kolory kabli pomieszane.
Łączysz kable o różnych kolorach i potem trudno cokolwiek powiedzieć.
Podałem ci link do schematu połącz to tak jak ma być kolorami i dokładnie.