Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: kubowoda w Września 19, 2015, 21:39:50

Tytuł: CZ 175, ruszyłem gaźnik i nie chce jechać...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Września 19, 2015, 21:39:50
Witam.
Dzisiaj chciałem zmienić położenie iglicy, aby motor troszkę "odmulić". Zabieg poskutkował, lecz po przejechaniu 300 m brakło jej paliwa w komorze pływakowej. Odkręciłem śrubkę od składu mieszanki z pół obrotu ( na takim dziwnym ustawieniu jeździła od kiedy ją kupiłem ) na 2,5. Praca silnika bez zmian, a paliwa nadal brakuje. Kranik jest na 100 % drożny, z odkręconym korkiem paliwa również nie ma żadnej zmiany. Finalnie wróciłem do regulacji, na jakich motor jeździł dobre 3 tyś km czyli iglica maksymalnie na dół i śruba składu mieszanki na pól obrotu, a po 300 m paliwa i tak brakuje.
Nie mam zielonego pojęcia, co może być przyczyną, a muszę to ogarnąć można powiedzieć, że natychmiast, bo jutro jadę motorkiem w traskę.
Bardzo proszę o odpowiedzi.
Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: CZ 175, ruszyłem gaźnik i nie chce jechać...
Wiadomość wysłana przez: Jacek_L w Września 19, 2015, 22:06:49
Sprawdzałeś czy po odpięciu wężyka od gaźnika paliwo spływa swobodnie?
Tytuł: Odp: CZ 175, ruszyłem gaźnik i nie chce jechać...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Września 19, 2015, 22:18:52
Paliwo leci bardzo dobrze, wydawałoby się, że nawet zbyt dobrze.
Tytuł: Odp: CZ 175, ruszyłem gaźnik i nie chce jechać...
Wiadomość wysłana przez: Pawand w Września 20, 2015, 08:47:18
Przedmuchałeś dysze? Co jakiś czas gaźnik trzeba wyczyścić ;) . Piszesz, że z kranika paliwo leci. A to co Ci podpowiada Roland. Czy dolatuje do gaźnika. Sprawdź, szczególnie jeśli masz filtr paliwa na wężyku. Potrafią robić niespodzianki
Tytuł: Odp: CZ 175, ruszyłem gaźnik i nie chce jechać...
Wiadomość wysłana przez: Jacek_L w Września 20, 2015, 11:11:28
Przedmuchaj dysze jak Kolega Pawand radzi i sprawdź jeszcze jedną sprawę: Czy przypadkiem podczas rozkręcania gaźnika nie wykrzywiłeś pływaków i nie wieszają się w górnym położeniu przymykając zaworek. Sprawdź też sam zaworek czy porusza się płynnie.
Tytuł: Odp: CZ 175, ruszyłem gaźnik i nie chce jechać...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Września 20, 2015, 14:59:32
A więc tak. Dzisiaj przeczyściłem cały gaźnik, kranik i dalej nic, ale odkryłem, że w pływaku coś grzechocze. Druga sprawa. Czy na gaźniku od 175 z boku powinno być oznaczenie " TS " ?
Tytuł: Odp: CZ 175, ruszyłem gaźnik i nie chce jechać...
Wiadomość wysłana przez: xPredatorx88 w Września 25, 2015, 19:17:25
Miałem ten sam problem co Ty.
Też niby wyczyściłem gaźnik i CZ 175/487 brakowało paliwa.
Poradziłem sobie z tym problemem w taki sposób:
-Bardzo porządne wyczyszczenie gaźnika. Przedmuchanie dysz. Przedmuchanie tych dwóch otworów tam gdzie jest pływak, i tam od strony air boxu i w miejscu gdzie są dysze, dodatkowo odkręciłem tą dużą śrubę na samym dole, i wyczyściłem tam wytrącone jakieś drobinki. Dysze te od mieszanki, mają na samym końcu malusienkie dziurki. W tej od mieszanki była akurat jakiś paproch. Sprawdziłem też komore pływakową, miejsca gdzie siedzi pływak, aby po nalaniu się paliwa, żeby jak idzie w górę to nie blokował się.  Następnie dałem cienką warstwę silikonu wysoko temp. od strony króćca ssącego, na to uszczelkę, a następnie silikon poszedł na gaźnik od strony króćca. Rada: ostrożnie z warstwą silikonu, tak aby nic nie wypływało więcej dałem go od strony zewnętrznej tylko.. Następnie dokręciłem gaźnik równomiernie i palcem ładnie zrównałem ten silikon, tak jak fugę przy płytkach.
Po tych zabiegach motocykl odpalił od razu i już jeździłem tyle ile chciałem. Moto nie gasło po 30 metrach.

ps. Co do kranika.
Miałem taką przygodę, że paliwo nie leciało całkowicie.
Okazało się że, kranik jest zapchany, ale nie przy rurkach, gdzie benzynka sobie wpada, ale tam gdzie jest uszczelka, i pokrętło służące za zakręcanie/przełączanie na rezerwę/pełne owtarcie.