Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Piszczałka w Stycznia 28, 2008, 19:00:47
-
Panowie dzisiaj wpadłem na pomysł założenia większego bębna do mojej 634, tarczówka to do niej nie pasuje. Tylko z czego taki bęben dopasować aby był sporo większy i pasował aby nie trzeba było dorabiać osi albo innych robić kombinacji alpejskich?
Może macie jakieś pomysły w tej materii?
-
Janek ma spory bęben. ale ze szprychami to będzie masakra- ciężko coś dobrać bo janek ma 19" a znalezienie koła 18" z większym bębnem <sadwalk>
po co? nie lepiej założyć porządne okładziny? i dotrzeć ładnie? ewentualnie przelizać na tokarce bęben na lustro? stary nie szukasz sobie czasem zajęcia N.P.D.N.A.¯.N.D? *
*- Nie Potrzebne Do Niczego Ale ¯yć Nie Daje
-
To wyszło dziś w rozmowie z Zzagierem tak jakoś.
Bęben mam w bardzo dobrym stanie jaki okładziny nie narzekam jak śmigam sam ale jaka wezmę kogoś na pasażera to troszkę brakuje im skuteczności .
A pyzatym jest zima to można pokombinować teoretycznie, ludzie tu z całego świata a nuż ktoś wpadnie na coś mądrego
-
to nie lepiej wsadzic tarczowke z przodu i z tylu???
-
praw fizyki nie oszukasz,
im większy ciężar tym trudniej wyhamować.
tarczówki mogą coś pomóc ale nie wiele,
poza tym 634 głupio będzie wyglądać z tarczówkami,
wszak to klasyk :)
-
Co jakiś czas powraca temat hamulców w Jawie.
A ja ni w ząb nie mogę "zakumać" w czym problem <scared>
Bo albo ja mam jakieś "nietypowe" hamulce albo inni w swoich Jawach mają coś nie tak z hamulcami.
Piszę tak bo od nowości przedni hamulec w mojej Jawie jest taki że bez problemu blokuje przednie koło (nawet przy obciążonym motocyklu) a tylnemu też nic nie brakuje.
Oczywiście że musi być dobrze wyregulowany i okładziny i bęben muszą być w dobrym stanie.
-
Właśnie dlatego ze klasyk nie chce zakładać tarczówek. Prawa fizyki wiadomo są niezmienne.
Mnie interesuje bęben jakiś większy, tak żeby np. tylko przełożyć bęben i zaszprychować z obręczą jawy albo całe koło
To że blokuje to jest błąd bo nie może blokować bo niema skutecznego hamowania a to jest tylko gdy koło się toczy, mój też blokuje ale co z tego jak efekt nie jest pod obciążeniem nie jest rewelacyjny
-
Napisałem "bez problemu blokuje przednie koło" w znaczeniu że jest wystarczająco skuteczny do zatrzymania "obładowanej" jadącej (nawet szybko) Jawy.
Wiesz z czym wiąże się wymiana bębna <scared>
Dorobienie szprych to pikuś - są firmy które sie tym zajmują.
Podajesz wymiar i masz.
Największym problemem jest dopasowanie mocowania bębna w lagach.
Każdy bęben współpracuje z innymi lagami i jest inaczej mocowany.
Dopasować to w taki sposób aby było skuteczne i bezpieczne jest "kosmicznie" trudne.
Moje zdanie w tej kwestii:
Nie opłaca się... "jak skórka za wyprawkę" czyli kasy i roboty mnóstwo a efekt koñcowy mierny.
-
Właśnie w tym bul aby dopasować jakiś co i będzie pasował do jawy.
-
jawol to masz chyba jako jedyny tak dobry hamulec <thumbup> az pozazdroscic, u mnie tez przod jest slaby, choc nurkuje to efekt hamowania jest wymierny ale staram sie go dotrzec bo z doswiadzenia wiem ze dlugo nieuzywany hamulec to zasniedziale okladziny = hamulce slabe, z tylem tez tak bylo ale teraz jest jak brzytwa kolo da sie zblokowac z obciazeniem nie testowalem (solorider) wiec nie wiem jak by to bylo ale nie narzekam. jawol trafnie zauwazyl to o czym wszyscy zapomnielismy czyli mocowanie bebna i tu obawiam sie ze malo mozna by zdzialac bez ingerencji w konstrukcje motocykla, a jak juz szukac to mozna popatrzec za jakim s bebenkiem z japonca tylko trafic w rozmiarze 18'...
-
Będę szperał w necie, może na łuckim weteranie majowym coś mi wpadnie w oko. Tak teraz to nie mam pomysłu na żaden patent
-
Panowie wielki bęben jest w 500 ohc ale jest mały problem. Dostać taki bęben nie jest na pewno łatwo. Od junaka to nie za bardzo bo ma całkiem inne mocowania do lagi i w ogóle jest sporo szerszy przy ośce więc wątpię aby wszedł pomiędzy lagi Jawy.
Ogólnie będzie problem z doborem odpowiednio większego bębna.
Pozdrawiam.
-
Pannonia ma spore bębny, ale zupełnie nie pamietam jak mocowanie wyglada, a mam koła do niej w magicznym skarbcu :D
-
To trzeba będzie poszperać po okolicznych wichurach za resztkami pannoni
-
Oj Brachu, kombinujesz- powiem tyle- większy nie jest w cale lepszy- w moim Kawasaki bęben ma taką samą średnicę jak w Jawie- no dobra, 2 mm większy, i hamuje ( tył) jak żyleta ), w hondzie cb 250 kuzyn miał z przodu bęben <blink> i po oczyszczeniu szczęk i bębna robiło się stoppie, a moto także spokojnie hamowało z dwiema osobami sporych gabarytów. dodam,że bębny miał mniejsze od Jawowskich. tu duże znaczenia ma jakość materiałów na szczęki i przełożenie d¼wigni. jeśli Jawa miała by dłuższe d¼wignie ( te przy kole) to hamowało by się lżej i skuteczniej- popróbuj zatem dorobić nową d¼wignie a w sumie dwie na przód przy standardowym bębenku.
-
W sumie to jest myśl naj prostsza, trzeba będzie o tym pomyśleć
-
Koledzy niestety albo stety- bo mnie to osobiście w pewien sposób bawi. Stare motocykle a jawy i cezety do takich powoli sie zaczynaja zaliczać maja swoje bolączki. Zresztą nie słyszałem aby któraś z firm zrobiła motocykl idealny- więc te nowsze też pewnikiem mają swoje bóle.
Jawa nie ma wcale złych hebelków. Przedni jest dośc przyjażnie dawkowany. Pod jednym warunkiem- musi być dobrze wyregulowany. Sam osobiście robiłem pare razy "stopala". Tył może i faktycznie działa na zasadzie "jest 0% albo jest 100%. Ale nie oszukujmy się Junak też wcale rewelacyjnych bębnów nie posiada.
Jawsim nie ma żadnego problemu z dostaniem szprych. Jest koleś który robi co chesz i jakie chcesz. Tylko cena pozostaje pod rozwage. Wjnaku jest problem innego typu. Jako że junkers to "zrzynka" z angoli to ma pewne udziwnienie w felgach i "drutach". Otóż ilość otworów a tym samym szprych była powiedzmy ustaleniem (tak samo jak grubość ośki kół- ja mam do zawieszenia z MZ założoną oś z jawy. Da się też odwrotnie bez przeróbek) NAtomiast junak ma inną ilość szprych w kole. Ma ich więcej a przez to naszprychowane koło na nnąfelgenie było by symetrycznie odrutowane.
Zresztą żebyście widzieli jakie bębny i hamulce są w Iżu <lol>
Ot Iwan wymyślił
-
to,że szprychy są dostępne na zamówienie to wiem, ale zapłac za 36 szprych <mur> moim zdaniem gra nie warta świeczki- narobisz się, zapłacisz a jeszcze się okaże-co jest prawdopodobne-że efektu nie ma :'(
-
Na razie to lu¼na dyskusja, i nic ko poważnego kombinować nie zamierzam, pobawię się w przedłużenie d¼wigni i tyle ( jak będę miał wolną chwile). Na inne pomysły brak pieniędzy, aby pchać się w mało pewne systemy
-
(https://http://img258.imageshack.us/img258/3811/wowex6.th.jpg) (http://img258.imageshack.us/my.php?image=wowex6.jpg)
znalazłem panowie takie cudo, znaczy się, da rade :)
-
<drool>gdyby wydechy były bardziej oldskólowe to byłbym zachwycony.
a co do koła- cały przód został zmieniony.
-
Ciekawie to wygląda. Trzeba by się zorientować z czego ten przód