Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: michalnet123 w Września 05, 2015, 16:54:52
-
Witam. Ostatnio robiłem w swojej Jawie trochę poprawek. Wyczyściłem styki na regulatorze(wróciło ładowanie), regulacja sprzęgła, sprawdzenie kompresji (7bar). Zapłon i gaźnik był już wcześniej wyregulowany. Motorem jeździłem, ale nagle zaczął słabnąć i już nie odpalał (skończyła się benzyna).
Nalałem nowej mieszanki, ale dalej to samo... Chwilę pochodził i kichał. Sprawdziłem zapłon i się przestawił. Jednak nie mogę go wyregulować bo ta płytka na prądnicy (na której jest kondensator i styk od przerywacza) jest luźna. Wystarczy, że dokręcę, to już się wszystko przestawia. Na prądnicy są takie 3 wybrzuszenia, która trzyma płytkę, aby nie latała na boki. Ja jednak nie mogę jej wcisnąć, jest jakby za duża.
Wiecie może jak to zrobić? Pozdrawiam :)
-
Troszkę podpiłuj płytkę żeby wlazła. Ktoś musiał kiedyś za mocno dokręcić stojan i go wygiął.
-
Powiem Ci, że będziesz miał dużo zabawy z regulacją. Zanim podpiłujesz płytkę, poluzuj śruby trzymające prądnicę. Kiedyś nowa płytka nie chciała mi wejść w te ząbki, okazało się, że podkładki śrub blokują.
-
Nie no podkładki tam nie blokują ;) Dziwny jest dla mnie jeden fakt. Kiedyś, gdy regulowałem zapłon, to musiałem przesunąć tą płytkę prawie maksymalnie w lewo (przeciwnie do ruchu zegara). Teraz, aby dobrze ustawić, muszę prawie maksymalnie w prawo przekręcać.. Nie wiem czemu tak się stało. Wolałem opcję na maxa w lewo, gdyż mam drochę krótki przewód od przerywacza i troche mi to przeszkadza. Wiecie może jak zmienić to ustawienie? Nic tam nie grzebałem... A jest jakby ta tuleja która ustawia przerwę się przestawiła...
-
A może krzywka już do wymiany się nadaje?
-
Mysle, że krzywka jest ok. Chociaz, moze sie troche poluzowała? Aby ją zdjąć, należy odkręcić tą śrubkę w jej środku?
Dodam, że wczesniej zdejmowałem prądnice i czyściłem jej styki bo nie było ladowania. Ale nie kręciłem wtedy silnikiem. Ponadto zaraz po zamontowaniu silnik ładnie chodził... Nie wiem czemu aż tak się zmieniło
-
Troszkę podpiłuj płytkę żeby wlazła. Ktoś musiał kiedyś za mocno dokręcić stojan i go wygiął.
Wygięty stojan to normalka.W tym miejscu Czesi dali ciała.Musisz się pobawić z tą płytką zapłonu albo spróbować wyprostować stojan.
-
No coś będe kombinował. Zastanawia mnie tylko czemu ten zapłon aż tak sie przestawił... Nie powinien tak mocno się przestawić. Wyglada to tak jakby ktoś odkręcił i przekręcił krzywke...
-
Marian ma rację krzywy stojan a na tych dwóch śrubach mocujących potrafi się bardzo dużo przestawić miałem tak samo dopiero DR MATCHINI to ogarnął
-
Ok, a moge jakos ustawić krzywke, aby zapłon był ustawiony, jak przekręcę płytkę przeciwnie w ruch zegara? Bo wczesniej tak miałem, a teraz ustawia się gdy przekręcam według ruchu zegara. Jest to troche niewygodne, bo mam krotki przewod od styków przerywacze i ciężko sie ustawia
-
Krzywka jest na klinie tego nie przestawisz , dorób przewód i musisz sam dojść żeby było dobrze
-
A czy jak zaczynasz regulację zapłonu to od razu ustawiasz przerwę na przerywaczu w GMP?
Już kiedyś zauważyłem że po kilkukrotnej regulacji zapłonu brakowało mi zakresu na płytce. Wtedy zacząłem od ustawienia płytki regulacyjnej na środku i dopiero procedura regulacji zapłonu.
Chyba że nie tą stronę "cofasz tłok? ;D
-
Przerwa 0.4 mm to nie koniecznie w GMP ja tą przerwę ustawiam w miejscu największego rozwarcia , nie ważne gdzie to wyjdzie , zapłon się ustawia kręcąc według zegara a nie odwrotnie
-
Nregulacja zapłonu bez kręcenia wałem odwrotnie do wskazówek zegara zaleca się w silnikach z ludami na wale. Jak wał zdrowy można kręcić we wszystkie strony
-
Ja ustawiam przerwę jakieś 2mm od momentu kiedy krzywka podniesie przerywacz bo jak ustawiałem w największym rozwarciu to brakowało regulacji.U kolegi michalnet123 prawdopodobnie płytka jest przestawiona mimośrodowo i dla tego brakuje regulacji,lub też mogła przestawić się krzywka,powinna być we wcięciu ale różnie to bywa,trzeba sprawdzić.
-
No według mnie to tak jakby krzywka sie przestawiła.. Jak moge ka przestawić? Wał jest zdrowy. Wałem krece według wskazówek zegara
-
Może czop wału jest zmasakrowany młotkiem i wirnik się na nim kiwa na boki? Wtedy też dzieją się cyrki z zapłonem.
-
Panowie ratujcie....
Przed chwila mimo dziwnej sytuacji z zaplonem, ustawiłem go dobrze. Akumulator świeżo naładowany, iskra (niebieska) jest, benzyna jest... A Jawa nadal nie odpala... Już nie mam siły... Tylko czasem sie odezwie i kichnie. Nie wiem jakim cudem... Moto wczesniej odpalał od 2-3 kopa. Nigdy nie miałem z tym problemu, teraz nagle nie odpala po tym, jak zmierzyłem sobie kompresje...
Ps. Jak wczesniej robiłem cos przy zapłonie, to odłączyłem żółty przewód(od przerywacza) i niechcący dotknął któregoś z 3 kabli wyżej na prądnicy.. Poszły lekkie iskry. Czy przez to mogło cos sie spalić i dlatego nie odpala?
-
Może kondensator? Albo styki przerywacza się troszkę przypaliły.
-
Hmmm kondensator był ok, specjalnie maluchowski założyłem. Jeżeli styki przerywacza się przypaliły, to wtedy wystarczy je wyczyścić?
Chociaz wtedy nie byłoby iskry...
-
A jak byś kolego uzupełnił swój profil było by łatwiej , może masz jakiegoś doświadczonego Jawera obok siebie który by ci pokazał co i jak ;D
-
Panowie. Problem rozwiązany. Wymieniłem kondensator, oraz świece, gdyż iskra to była jakaś mała kropeczka obok elektrody. Wsadziłem swiece od silnika z Osy : iskra. Jednakże przez zła wartość cieplna troche ciezko było odpalić zeby nie zgasła. Troche jeszcze przerywa. Jaka świece polecacie? Wczesniej miałem ngk bp7hs i po odpaleniu nie można było od razu dawać gazu bo zalewało. Pozdrawiam i dzieki za porady :)
-
Ja mam NGK B6hs i ciepła czy zimna pali od 1 kopa bez żadnego problemu, a wcześniej miałem z tym problem. Na obroty też sie odrazu wkręca, więc polecam :P
-
Ja mam NGK B6hs i ciepła czy zimna pali od 1 kopa bez żadnego problemu, a wcześniej miałem z tym problem. Na obroty też sie odrazu wkręca, więc polecam :P
jw