Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: puciu w Sierpnia 21, 2015, 20:37:50
-
Cześć.
No wreszcie, od dwóch dni jestem posiadaczem Czesi 350 rocznik 1984.
Przy kupnie odpaliła, kawałek się przejechałem, biegi wchodziły dobrze.
Motor załadowałem na przyczepkę i w 170-cio kilometrową drogę do domu.
Wczoraj zonk, nie pali. Wziąłem się do roboty, wymiana przewodów w/n,
fajek (jedna była z agrafki), obniżenie iglicy bo była na czwartym z góry
i kilka podobnych patentów. Dzień się skończył, a Czesia milczy.
Dzisiaj dalsze prace, ustawienie zapłonu, wymiana świec i wreszcie zawarczała
ale na pół gwizdka, przerywa na prawym garze.
Zamiana miejscami cewek i przerywa na lewym. Jestem w domu i czekam na nowe cewki.
Na dzisiaj, to tyle.
Pozdrawiam.
-
Witamy nowego Cezeciarza, jak mówisz '84 to pewnie masz 472.5 6V. Pochwal się zdjęciem swojego motocykla i pieść ją aby ci służyła a odwdzięczy się radością z jazdy.
-
A jak z akumulatorem w niej . 6 voltówki są bardzo czułe na spadek napięcia .
-
Pod obciążeniem zapłonu 5,9-6,0V.
Właśnie się ładuje pod prostownikiem, ładowanie w motorze jest dobre.
-
Pod obciążeniem zapłonu 5,9-6,0V.
Właśnie się ładuje pod prostownikiem, ładowanie w motorze jest dobre.
Za mało! Chyba że podajesz na wolnych kiedy prądnia nie pracuje., ale jak wejdzi na obroty to do 7,2V o ile dobrze pamietam powinna dojść.
-
Podaje na wolnych, jak jest na obrotach, to dochodzi do 7,3V.
-
Czesia już pali na kopa, czy ciepła czy zimna.
Niestety stuka w lewym garze, świece wymienione, zapłon ustawiony.
Przyjdzie zajrzeć do środka.
Kilka fotek nabytku.
1.
(https://http://zapodaj.net/images/b82aa5ec38e7d.jpg)
2.
(https://http://zapodaj.net/images/c3d2e0d45d11b.jpg)3.
(https://http://zapodaj.net/images/4a3029ac8e28c.jpg)
4.
(https://http://zapodaj.net/images/5d8d65daaf71e.jpg)
W najbliższych planach prawdopodobnie remont silnika, przedniej zawiechy
malowanie ramy i wszystkiego co czarne,cynkowanie oraz przegląd instalacji.
Myślę też o zapłonie od Janka.
Teraz zbieranie kasy, szukanie części, a zimą zabiorę się do roboty.
-
Długo milczałem, ale byłem zajęty rozbiórką Czesi.
Wczoraj odebrałem elementy z proszku (wszystko co czarne), od szkiełkowania i ocynku. W czwartek odbieram od lakiernika zbiornik błotniki i resztę.
Zapłon od Janka nabyty.
W kwietniu składanie do kupy, pewnie będę miał pytania i liczę na Waszą pomoc.
-
Moja odnowiona Czesia zaliczyła pierwszy zlocik.
Ledwo zdążyłem, ale się udało.
(https://http://images78.fotosik.pl/604/291ec7d68bc3d79b.jpg) (http://www.jawacz.pl/[URL=http://images78.fotosik.pl/604/291ec7d68bc3d79b.jpg)] (http://images78.fotosik.pl/604/291ec7d68bc3d79b.jpg)
-
Faktycznie jest czym się pochwalić :-* .
-
Jak z fabryki.
-
Dzięki za uznanie.
-
Zeszły sezon trochę moją Czesią platałem i było OK.
Dopiero na koniec sezonu zaczęły się wycieki z dołu pieca, dosłownie wszędzie.
Silnik rozebrałem i postanowiłem zrobić generalkę.
Wczoraj odebrałem wał i cylki od pana Marka z Poznania dzisiaj zawiozłem kartery i pokrywy do szkiełkowania.
W marcu składanie.
-
Znajome okolice na zdjęciach, czyżby Piła ;-)