Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: jedrek124 w Lipca 20, 2015, 21:56:58
-
Witam, niedawno kupiłem jawe 350 ts z nowym, współczesnym regulatorem napięcia. Z racji tego, że to badziewie padło 30 km dalej chce zreanimować parę starych regulatorów które dostałem w komplecie. Wzoruje się na tym opisie http://arecki13.republika.pl/jawa/naprawa.htm . Problem w tym że w żadnych z trzech regulatorów nie posiadam diody 7, ponad to nie widzę jej na schemacie. Jest to jakieś ulepszenie ze strony autora czy o co chodzi ?
-
Przeczytaj opis to się dowiesz - ona jest na płytce z drugiej strony tylko Arecki wlutował ją na wierzchu bo miał uszkodzona ścieżkę .
-
Mi bardziej chodzi o to, że moich trzech sztukach tego regulatora nie ma tych diod i nie ma śladu po tym że kiedykolwiek tam były. Dlatego pytam czy może są jakieś różne wersje. Jeśli ma tam być to jak ją wlutować, w którą strone ma być przewodzenie?
-
Były 2. Stara była na tranzystorach mocy o sporych gabarytach i brak obciążenia powodował spalenie. Gdzieś na przełomie lat 90 przy końcu produkcji 639/639 wprowadzili coś innego. Mam regulator Magneton z Republiki Czeskiej pochodzący od 639, jest bardziej przemyślany, na nowych komponentach, które są łatwo dostępne i odporniejsze na uszkodzenia. Z tyłu nie ma osłony, jest mikro płytka drukowana. Sprawdziłem parametry tranzystora, jest tylko jeden. Jest dobrany mocno nad wyrost.
Wspomniany regiel przeżył wielokrotne zerwanie połączenia z wirnikiem, zwarcie na wirniku i kiepskie jakościowo szczotki. Żyje do dzisiaj i dzielnie odcina wzbudzenie przy 14V. Czasami jest do dorwania, za dosyć grube pieniądze i szczerze go polecam, najlepszy regiel jaki można mieć. W porównaniu do magnetona z lat 80 i polskiego odpowiednika.
Daj zdjęcia tego regla od środka.