Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Lakiernictwo & blacharka => Wątek zaczęty przez: Jawolotmen w Lipca 02, 2015, 23:13:04
-
Przedzwoniłem do lakierni i powiedzieli mi, że nie dają gwarancji na trwałość. Mam mocno skorodowane cylindry i zastanawiam się czy dać te gary w proszek(lakiernia miała klientów, którzy malowali silniki i nie było reklamacji), czy może dać to w piasek i miźnąć czymś samemu. Na pewno piasek i puszka żaroodpornej będzie tańsza, pytanie jak trwałość.
Pytałem się też o farbę żaroodporną, ale w wydaniu proszkowym jest trudno dostępna i cholernie droga. Wolałem się spytać, bo i tak mam nie dosyć, że skorodowane gary to nadające się już tylko na następny szlif.
-
Wybrałem piaskowanie i proszek. Przejechałem z tym dopiero 300 kilometrów, ale póki co nic złego się nie dzieje. Za to estetyka proszkowanych cylindrów jest bezdyskusyjna - żadna żaroodporna nie dorówna.
-
Nic raczej nie stracę, zanim te cylindry ruda zje to miną lata. Kto wie, może będzie trwałe?
-
proszek lepszy jest bo ja pomalowałem żaroodporno po wypiaskowaniu to odporość na zarysowania słaba , jak zarysowałem to rdza po miesiącu się pokazywała ale tak żeby rdza wychodziła to nie . A po drugie pół mat troszkę mnie wkurza ale cóż ... taniej wyszło bo za farbę tylko zapłaciłem.