Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: xPredatorx88 w Czerwca 18, 2015, 11:50:14
-
Witam.
Mam drobny problem z cz 175 487. A otóż, po otwarciu kranika, i przepłukaniu. Pływak jakby nie domykał i paliwko ucieka przez otwór odpowietrzający. W instrukcji pisze, żeby oszliwować iglicę pływaka. Tylko jak mam to zrobić, zaostrzyć ją jeszcze bardziej? Wyjąłem pływak, wziąłem kamień szlifierski, i zacząłem szlifować, tak oszlifowałem że iglica jest ostra jak igła. I na niewiele to pomogło. Więc pytanie jak to zrobić? A raczej w którym miejscu.
Kolejna sprawa, to czy mogę umyć CZ myjką? Chodzi mi o tylne zawieszenie, wahacz, itp. Boję się o elektrykę.
-
Kolego co do mycia to spokojnie. Ja moją zawszę myję kercherem i nigdy się nic nie dzieje. A co do plywaka to chodzi chyba bardziej o to żeby usunąć zadry i wżery z oski które mogą powodować zacinanie się. A stożek pływaka możesz sprawdzić przez włożenie go do tulejki w której pracuje,naciśnięcie go palcem i dmuchnięciem od tej strony gdzie wchodzi wężyk paliwowy. Powinno nie dać się dmuchnąć. Jeżeli pływak domyka dopływ paliwa to może być jeszcze niewłaściwy poziom w komorze.
-
No właśnie, poprawiłem trochę ten pływak, dmuchnąłem i powietrze nie uchodzi. Ale jak ustawić w gaźniku od 487 poziom paliwa? Tam to jest w ogóle możliwe? Dodam od siebie jeszcze, że to coś, co wciska pływak, żeby pompować paliwo lubi się zaciąć. Pewnie tam jest jakiś syf. Próbowałem ten mały pręcik rozebrać. Ale nie wiem jak. Zaraz zabieram się za mycie.
-
No to popraw najpierw sobie zatapianie plywaka bo to może być też przyczyną. Najlepiej wymyj wszystko benzyną i wydmuchaj sprężonym powietrzem. A co do możliwości regulacji poziomu to jak najbardziej się da. Trzeba odlutować oske,przesunąć ją w pływaku w zależności od potrzeby i przylutować:)
-
Jest możliwe ustawienie poziomu paliwa, ale nie jest to takie proste. Musisz mieć palniczek gazowy żeby rozlutować pływak od iglicy i wtedy ją przesuwać, a w miejsce zaślepki dyszy głównej trzeba założyć przezroczysty wężyk i w nim obserwować poziom.
Ale jeśli nikt przy tym nie majstrował ani nie usprawniał to lepiej tego nie ruszaj.
Przede wszystkim potrząśnij pływakiem i posłuchaj czy w środku nie chlupie paliwo, bo czasami lubi się przedziurawić.
Sprawdzałeś czy w pokrywce komory pływakowej nie ma jakiegoś syfu w tym otworku?