Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: rafl998 w Czerwca 14, 2015, 14:52:16
-
Potrzebuję sposobu na założenie wałka kopniaka do miejsca w karaterze.
http://zapodaj.net/c0160ad9297f7.jpg.html (http://zapodaj.net/c0160ad9297f7.jpg.html)
http://zapodaj.net/4b21541406c99.jpg.html (http://zapodaj.net/4b21541406c99.jpg.html)
-
Wkładasz go, wciskasz w stronę silnika i przekręcasz w prawo. Siedzi i nie wyskoczy dopóki go w lewo nie przekręcisz ;D
-
Jako takiego sposobu nie ma chyba, troche pogmerać trzeba żeby wskoczył na miejsce i sprężyna dobrze siedziała a potem jak kolega wyżej pisze, żeby nie wypadł zanim kapy nie założysz.
-
Przed rozłożeniem wystarczy najzwyczajniej w świecie obrócić wałek w pozycji kopnika i nie wyskoczy przy ściąganiu dekla.
Do złożenia musisz pogmerać trochę, bo ciężej jest go włożyć niż wyjąć.
-
Użeram się z tym wałkiem już trzeci dzień dalej bez progresu, postanowiłem więc wykręcić sprzęgło przy okazji wyczyścić lecz natrafiłem na tą drugą zębatkę:
(https://http://s18.postimg.org/4oh18wk95/IMG_20150617_214217.jpg)
Są na tej zębatce takie wcięcia sugerujące że można je np ściągaczem do łożysk lecz nie jestem tego w 100% pewny bo może trzeba palnikiem rozgrzać ?
I jeszcze jedno pytanie. Muszę ściągać klosz sprzęgła i zębatkę żeby ściągnąć łańcuch ?
-
Z zębatkami to czasem naprawdę wesoło jest ;D wszystkie chwyty dozwolone byle by niczego nie rozwalić :P
I jeszcze jedno pytanie. Muszę ściągać klosz sprzęgła i zębatkę żeby ściągnąć łańcuch ?
Inaczej się nie da ;)
-
Tak, to jest miejsce na ściągacz. Ale na pewno nie dasz rady tego założyć bez ściągania sprzęgła? Przecież to nie jest trudne, trzeba włożyć wałek w półksiężyc, potem wycelować w otwór, wsunąć wałek do końca i obrócić w prawo żeby został na miejscu.
-
Żeby mieć trochę więcej miejsca można wyjąć tulejkę z kosza sprzęgła.Wtedy kosz się troszeczkę odsunie,i nie trzeba będzie zębatki zdejmować.
-
półksiężyc, sprężynę i wałek kopniaka można spokojnie założyć bez ściągania sprzęgła, sam wielokrotnie tak robiłem
-
Czasami początek sprężyny wyłazi ze swojego miejsca i blokuje wałek że nie można go wsadzić w półksiężyc, może u ciebie jest tak samo?
-
Ale na pewno nie dasz rady tego założyć bez ściągania sprzęgła? Przecież to nie jest trudne, trzeba włożyć wałek w półksiężyc, potem wycelować w otwór, wsunąć wałek do końca i obrócić w prawo żeby został na miejscu.
Nie wiem czy robię coś źle czy robię dobrze ale sam o tym nie wiem, nie mogę tego włożyć. W każdym razie rozkręcenie tego się przyda żeby z opiłków powyczyszczać i ogólnie z syfu co się tam zapatoczył.
-
Ale żeby założyć ten wałek nic nie trzeba rozbierać, półksieżyc ustawiasz w osi wałka pod nim, przyglądasz się w jakiej pozycji wałek ma wejść i wkładasz go razem ze sprężynką, troche pogmerasz żeb wszedł, wciskasz do środka i przekrecasz w prawo w pozycje jak do kopniaka i sam się już trzyma. W poniedziałek składałem silnik i u mnie poszło bez problemu.
-
Tylko potem musisz mocno podokręcać nakrętkę wału i zabieraka sprzęgła. Bo potem mogą być różne niespodzianki.