Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: adam2701 w Stycznia 15, 2008, 16:56:13
-
Witam dzisiaj odpaliłem Jawe i było wszystko ok zgasiłem i znowu odpaliłem to już chodził tylko jeden gar to dałem na ssanie i nagle włączyłem mi się drugi gar i nagle obroty wzrosły prawie do maksymalnych więc szybko wyłączyłem cewki i robiłem tak dwa razy ale zawsze było tak samo że obroty wzrastały do maksimum prawie to szybko wyłañczałem motor co to może być gdzie tkwi przyczyna???
-
Wczoraj miałem to samo. Dziś chciałem to jeszcze raz sprawdzić ale co? Aku ledwo dyszy. Rozładowane - może to wina tego?
-
niekonsekwentny kolega jest trochę. Wiele osób czeka na rozwiązanie Twojego poprzedniego problemu a nawet nie wspomniesz jaka była przyczyna tego" zatarcia". Ale ok.trudno
Jak dla mnie to zacięta linka gazu- sprawd¼ czy nie poszarpała sie linka i czy gaz odbija. może z poziomem przesadziłeś albo tez co dziwne ale się zdarza: kolega zapomniał kiedyś sprężyny w ga¼niku-tej dociskającej przepustnicę.
Na ssaniu u mnie obroty nie są większe niż 3200-3500, choć czasem wzrastają do 4000 ale jak popracuje silnik troszeczkę.
-
Sprężynę w ga¼niku na pewno mam akumulator naładowany gaz raczej odbija ale jeszcze jutro sprawdzę a z tym zatarciem to tak było rozłożyłem silnik jeszcze raz popatrzyłem wszystko złożyłem i chodzi zobaczymy jak będzie ale narazie to muszę ten problem z obrotami rozwiązać
-
jeden garnek łapie lewe powietrze- ten który nie chodzi bez ssania- ma go za dużo -powietrza- więc dopiero po wzbogaceniu załapuje no ale wtedy to zaczyna dostawać obrotów bo sam sobie pewnie gazu dodaje.
-
też uważam, że ga¼nik masz złożony ok i banalnie bardzo brzmi sprawa z niezamontowaną sprężyną ale i takie rzeczy jak sie przekonałem zdarzają.
Dziwne bardzo, że nie znalazłeś żadnej przyczyny tego"zatarcia",może to łożyska na środku wału ? a może tylko "podpuchnięcie" bo jak piszesz wróciło do normy. W każdym bąd¼ razie jakaś przyczyna musiała być. Szkoda tylko, że musiałeś rozbierać silnik ale chyba nie było wyjścia.
aa na który gar silnik odpalił zanim dołączył sie drugi cylinderek? jak wyłączyłeś ssanie to silnik dalej wzbierał obroty czy nie sprawdzałeś?, może pływak się zawiesił i paliwo lało się do garów prawie? choć w zasadzie powinno sie wówczas wylewać rurką nadmiarową i na pewno byś zauważył.
-
Pierwsze pali na lewy gar gdy włączę ssanie łapie wtedy prawy gar obroty gwałtownie wzrastają nawet gdy próbuje wyłączyć ssanie dalej obroty prawie max dopiero gry znowu zapale bez ssania chodzi na jeden gar i pó¼niej czynność się powtarza
-
faktycznie dziwne <sadwalk>, może i coś z tym lewym powietrzem, aaa może podczas montażu zsuneła się sprężynka z uszczelniacza wału po prawej stronie bo fakt- dołącza jak dasz ssanko jak pisał Jawsim
sprawd¼ czy nie widać oleju-paliwa pod na simerze, wirnika nie ściągaj na razie ale stojan niestety tak
tak mi się przypomniało: kiedyś widziałem podobne objawy ale nie pamiętam już dokładnie, gość miał tak rozwalony wał, że aż stukało" co obrót ocierał a raczej był tak skrzywiony, że az pracowało" złączenie" karterów- uszczelnienie przegrody w drobny mak. Wał w Twoim moto jest jednak ok z tego co pisałeś.
-
A pamiętałeś o tulejce pod wirnikiem alternatora?? :> :>
To często się zdarza początkującym z Jawą <yes>
-
<lol> <lol> :> fakt. renegade mogę ja?
Eee. Sprawd¼ czy masz tulejkę pod wirnikiem alternatora l prawej strony. jest ona umieszczona na wale korbowym i siedzi w simmeringu prawym.
ma ona wielki wpływ na takie właśnie objawy jak Ty masz. co do tego jak się do niej dostać to opcji szukaj najpierw użyj, może nawet coś znajdziesz.
-
Tulejkę mam bo składałem wszystko powoli i dokładnie i raczej silnik z jawy to nie jest problem poskładać dzisiaj wyczyściłem ga¼nik i już normalnie chodzi ale dzięki za pomoc
-
poskładać to może i dla niektórych żadna sztuka, ale jak się kupi taka bez tulejki to skąd wiadomo,że ma ona w ogóle być.