Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: saszek5 w Maja 29, 2015, 08:44:35
-
Jak większość z was wie dwóch naszych przyjaciół wybrało się na kolejny zlot do Finlandii w tym temacie będę dodawał przesłane przez nich zdjęcia z tej wspaniałej wyprawy na obecna chwilę wyruszają wyruszają z Suwałk
-
Piecioro... Tyle, że dwóch na Jawach a troje wozem zaopatrzeniowym. ;) (głównie płyny eksploatacyjne)
-
Dobra wycieczka ! Oby Wam się pogoda trzymała :).
-
Cezetka Roberta to kawał świata zwiedzi - pamiętam jak w Koszelance hamulec tarczowy w niej testowałem :D, Kamilu życz im od nas szerokości 8)
-
Wiadomości z trasy od Krzyśka i Roberta od Warszawy na dzień wczorajszy zrobili 704 km trasa wyglądała następująco SUWAŁKI JURBARKAS TAURAGE ŠILALE RIETAVAS PLUNGĖ MOŽEIKIAI . W miejscowości Plunge zwiedzili odnowiony pałac Ogińskiego, a za miejscowością Plunge zjechali z trasy, żeby obejrzeć opuszczoną bazę rakietową ZSRR i cztery silosy na rakiety balistyczne - godzina spędzona pod ziemią. Dołączam przesłane od nich zdjęcia.
-
I to jest właśnie to co mi się podoba. Nie cały czas w siodle tylko coś po trasie zobaczyć -zwiedzić , oglądnąć
-
Sobota: trasa z Możejki LV do Valmiera LV. Przejazd przez dawną granicę lasem polną drogą. Po drodze lokalna atrakcja czyli chałupa obwieszona garnkami. Drugie śniadanie na trasie : kiełbasa z bazaru, rzodkiewki, cebula i chleb. Spotkanie w garażach gdzie ma siedzibę Retro Jawa.
-
Opis i zdjecia z niedzieli
Najechane 1185 km. Z Valmiera LV do Rygi LT potem do Jurmala i znowu do Rygi. Razem z ekipą z Retro Jawa.
-
Pozwolę sobie na posta pod postem z względów oczywistych
Najechane 1605 km. Z Rygi przez Tuja Parnu i Virsu do Tallina. W Rydze rano na Cmentarzu Braterski Łotewski Panteon Narodowy. Potem plaża w Tuja. Z Virsu mieliśmy płynąć na wyspę Saaremaa ale padało i wiatr spychał z drogi wiec darowaliśmy sobie.
Oczywiście ja też tam jestem ale ktoś te zdjęcia robi
:D
-
Ryga
-
Od wtorku wieczór jesteśmy u Arto i Eila. We wtorek rano była Ryga. W środę bylismy w Kotka w Marietarium(Fińskie naturalne akwarium ). Dzisiaj pomagaliśmy spakować sklep który jedzie na zlot. Jutro jedziemy na zlot 248 km. I czekamy na Mariusza
-
Foty super! Jaki Mariusz? Nestor?
-
Nie wiem bo dostałem tylko takiego maila a nie mieliśmy okazji rozmawiać
-
Tak N3stor. T5 pojechał z Olą i Amelka.
-
Pozdr z promu Tallin-Helsinki. Robie jako wóz zaopatrzeniowy :P Dobrze,ze są spore limity, bo jeszcze mi jawerzy z Litwy doladowali palete piwa przed promem. Piękne mają te Jawy. Ilosc chromu i polerki aż oślepia
-
Jestem w szoku jak tu wszyscy mają zadbane sprzęty.... portfele grube, to i dopracowanie szczegółów na odpowiednim poziomie. Poniżej co ciekawsze Jawy ze zlotu.
-
dalsze patenty :)
-
i dalsze patenty. Na zlot mnie wpuścili jako, że przyjechałem vanem Jawy ;)
-
Pięknie :D
-
na ostatniej fotce widzę że Elkinio się załapał
-
Chyba nie ja :) pozdrowienia dla wszystkich z forum
-
co ty Krzysiu opowiadasz WWL tablice i barwy na plecach . Kto tu nie ubrał okularów?
-
Te smarowniki na 2 zdjęciu to co się nimi smaruję?
-
Łożyska środkowe wału.
-
Olej na gmolach w uchwytach do kolarskich bidonów mnie rozwalił.
Fajny miał ktos pomysł.
-
Jak znam polską drogówkę, to nie byłoby litości dla niektórych patentów z zamieszczonych fotografii.
-
Przyczepka z bańki na mleko i popielniczka wymiatają.Widać że wyluzowani ludzie.
-
https://www.youtube.com/watch?v=i_XY1l1dXOo
3:35 Jawasakki Rally 2015 - Finland - Robert się ładnie załapał
25:50 Mielnik nad Bugiem - zlot Jawy
-
http://jawasakki.kuvat.fi/kuvat/Jawasakkiajo+2015/ jakby ktoś chciał obejrzeć
-
Jak oglądam te fotki to przychodzi mi na myśl że wstydzić to my się nie musimy naszych sprzętów . Tam jest zdecydowanie większa różnorodność (typy i modele) no i jak patrzę na te siwe głowy to my jesteśmy Koty ;)
Najbardziej spodobało mi się to zdjęcie
http://jawasakki.kuvat.fi/kuvat/Jawasakkiajo+2015/IMG_6395.JPG (http://jawasakki.kuvat.fi/kuvat/Jawasakkiajo+2015/IMG_6395.JPG)
Te wydechy przy tej reszcie .Wymiękam :)
-
Super zdjęcia.Pozazdrościć.Mam takie same odczucia trochę "inne"motocykle i "inni" motocykliści niż u nas na zlotach.