Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: damian223311 w Maja 28, 2015, 21:37:32
-
Witam ,czy jeśli wytnę z bloku technicznego uszczelkę pomiędzy kartery to zda to egzamin? pod cylindry także chciał bym taki materiał zastosować... co o tym myślicie?
-
Pomiędzy karterami nie ma uszczelki, a pod cylindry to najlepiej papier toaletowy, tańszy i masz go pod dostatkiem.
-
Zdecydowanie nie. Pomiędzy kartery daje się sam silikon czy inny środek uszczelniający, a pod cylindry, króciec itp. proponuję gambit lub klingieryt. Miałem uszczelki z tektury, ale pociły się i potem wszystko zasyfione było z mieszaniny oleju z kurzem.
-
czemu nie daje się uszczelki pomiędzy kartery? już raz to poskładałem na takiej paście silikonowej do uszczelniania silników i lipa była ,a dlaczego niby ten blok się nie nadaje? dużo ludzi mówi mi ,że kiedyś tylko z takich materiałów się robiło uszczelki... Nowe uszczelki są nawet z gorszego materiału wg mnie.
-
czemu nie daje się uszczelki pomiędzy kartery?
Bo wtedy odległości pomiędzy łożyskami nie będą się zgadzać
i na początku był luz na wałkach np. 0.1mm a będzie 0.9mm i mogą wypadać biegi
-
między karterami nie ma być nic poza co najwyżej uszczelniaczem typu reinzosil. uszczelka ma swoją grubość, co wpływa niekorzystnie na skrzynię biegów.
tektura nie jest zła pod cylindry, jeżeli dobrze przeciągniesz ją smarem. aczkolwiek ja proponuję kryngielit, takie mam u siebie i nic nie przepuszcza.
-
Kiedyś robiło się uszczelki z bloku bo nie było nic innego. Ludzie jeździli, olej ciekł, potem mieli brudne silniki i buty. Teraz w sklepach można bez problemu kupić dobry środek uszczelniający lub odpowiedni materiał. Arkusz klingierytu wystarczający na cały silnik kosztuje 12zł.
Jak silikon nie trzymał to pewnie był badziewny, powierzchnie były brudne, lub kartery skrzywione.
-
Pomiędzy cylindrami nie ma uszczelki, a pod cylindry to najlepiej papier toaletowy, tańszy i masz go pod dostatkiem.
Czasami warto swoją głupotę schować w buty....
Między kartery silikon odporny na temperaturę. Pod cylindry uszczelkę z gambitu, kringielitu lub z kartonu. Ja mam w tym momencie kartonową założoną. Dodatkowo smaruje ją delikatnie silikonem.
-
Muczos nie przesadzaj, że olej ciekł przez uszczelki zrobione z kartonu. Najlepszy był karton z końca bloku milimetrowego. Teraz już takich (nie wiem bo rysuję w auto cadzie) nie produkują...
-
No faktycznie może trochę przesadziłem, ale do swojego silnika nie założyłbym uszczelek ze zwykłego papieru. Miałem tak poskładane i zawsze dookoła tych uszczelek się przylepiał syf. Teraz mam wszystkie uszczelki z klingierytu i wszędzie jest idealnie sucho.
-
Sam klingieryt/ gambit na sucho bez smaru/silikonu?
-
Tak. Niczym nie smarowałem i trzyma idealnie.
-
czemu nie daje się uszczelki pomiędzy kartery? już raz to poskładałem na takiej paście silikonowej do uszczelniania silników i lipa była ,a dlaczego niby ten blok się nie nadaje? dużo ludzi mówi mi ,że kiedyś tylko z takich materiałów się robiło uszczelki... Nowe uszczelki są nawet z gorszego materiału wg mnie.
To zastosuj porządny silikon np. reinzosil tak jak napisał Youngbiker a nie jakiś badziew za 10 zł. duża tubka. Victor Reinz jest chyba najlepszą firmą w dziedzinie uszczelnień technicznych i produkuje uszczelki i masy uszczelniające na pierwszy montaż dla renomowanych producentów silników chociażby dla scanii lub mana .
-
Ja jednak założę uszczelkę i leciuteńką warstwą Reinzosilu posmaruję ,u mnie właśnie był taki objaw ,że uszczelka jest potrzebna ,bo po poskładaniu silnika i wrzuceniu luzu skrzynia grzechotała tak jakby tryby się zazębiały... dałem podkładki pod automat żeby był troszkę bardziej wysunięty w stronę sprzęgła i przestało się tak dziać ,także składam jak powiedziałem i zobaczymy :)
-
Czarno to widzę. To ma działać bez żadnych kombinacji, podkładek itp. Może automat jest zużyty, krzywa prowadnica albo wodzik?
-
no właśnie jak dam uszczelkę to będzie działać bez podkładek:) ta Jawa jest moim 28 motocyklem w moim życiu ,poskładałem już mnóstwo silników i wiem ,że poskładam go dobrze:) tylko właśnie słyszałem ,że w jawach nie stosuje się uszczelek i troszkę mnie zamurowało :) ale dam uszczelkę i zdania nie zmienię:)
-
Zrób jak piszesz. Będziesz zadowolony.
W mojej Jawie między kartery dałem uszczelkę zrobioną z 0,5mm gambitu lub klingerytu bez żadnego smarowidła. Do tego symboliczne podkładki dystansujące na wał.
Dlaczego? Raz, że nie lubię skrobać karterów, a dwa to jeszcze bardziej nie lubię pocenia, sączenia, kapania lub innych tego typu atrakcji silnikowych.
Wcześniej było bez uszczelki na epokowych smarowidłach ale po solidnym zagrzaniu silnika w dalekich podróżach zaczęły się w/w atrakcje. Okraszane olejowymi dolewkami po kilkadziesiąt ml co kilka kkm.
Teraz jest sucho. Aż za sucho 8)
-
Twój cyrk - Twoje małpy.
Żebyś później nie pisał że Ci biegi wyskakują czy coś w ten deseń...
Skoro poskładałeś mnóstwo silników powinieneś mieć duże doświadczenie czym uszczelniać żeby było ok...
-
Ja nie stosuje uszczelek między karterami w żadnym motocyklu, (no z wyjątkiem junaka :P ). Kartery docieram na zerową pastę do zaworów tak że po skręceniu i wlaniu wody woda nie ucieka. Daję jedynie cienką warstwę Reinzosil i ma trzymać. A pod głowice i cylindry przekonałem się do miedzianych uszczelek 0,2mm
-
Im grubsza uszczelka pod cylinder i głowicę, tym bardziej zmniejsza się stopień sprężania. Po wymianie tych uszczelek w moim sprzęcie na cieńsze odczułem delikatną różnicę w szmocy.
-
W moim knedlu ktoś założył uszczelkę grubości prawie 2mm. Sprężanie pomimo przy niezbyt zajechanym tłoku, luzu na pierścieniach rzędu 0,8 mm wynosiło 6 bar...Niby niewielka różnica ale daje prawie 2 cm3 nad tłokiem więcej. Czy to dużo? Sądzę, że dużo:)