Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: mateusz7844 w Maja 27, 2015, 10:04:01
-
witam wszystkich forumowiczów jak każdy wie chodzi o Jawe 350 TS. Moja przygoda zaczęła się dwa lata temu. motor stal ponad 15 lat nie ruszany przepychany z konta w kont. Zabrałem się do uruchomienia, kupiłem głowicę w której był zerwany gwint, kupiłem filtr powietrza zrobiłem prowizoryczny bak i udało się ją uruchomić. Jednak słychać było klekotanie w prawym cylindrze więc zrobiłem szlif. Po założeniu okazało się ze jedna igiełka sfożnia wpadła do komory wału i rozwaliło lewy cylek i tłok. Wyjąłem silnik i przedmuchalem komory wału. Kupiłem drugie cylki, zrobiłem szlif, zmienilem uszczelniacz od strony sprzęgła i poskładałem. Nie odpaliła tylko szarpała wałem przod tył. Zadne ustawienie zapłonu nie dawało rezultatu. wyjąłem silnik drugi raz rozebrałem na drobne części w środku zdaje się być ok. Więc złożyłem do kupy wymieniłem jeszcze raz uszczelniacz wału. Po poskładaniu ustawieniu na 2.7 przed gmp zapaliła za kopa ale ciężko wchodziła na obroty. Raz udało się przejechać jak zgasiłem to już nie odpaliła. Zmieniłem kondensator na prawym cylku, odpaliła ale nie wchodziła na obroty. Kupiłem nowe styki i kondensatory ale nic to nie dało. proszę o pomoc i przepraszam za plątanine w poście.
-
A gaźnik czyściłeś? Zacznij od jego wyczyszczenia i wyregulowania.
-
O gaźniku nie pisałem bo to oczywiste raczej przy tych problemach, robiłem to kilka razy . Silnik prawie w ogóle nie reagował na kręcenie śrubką od mieszanki. Spróbuję jeszcze z poziomem paliwa. Dzięki za odpowiedź
-
tłoki masz dobrze założone? Strzałkami do wydechu?
-
Tak już wszystko z takich rzeczy sprawdzone.
-
Zasysa mieszankę do silnika? Może to nie cylinder hałasował a labirynt ?
-
Ta obie świece są mokre i na obu pali jak się uda zapłon ustawić żeby nie cofała. Raz udało się uruchomić dość ładnie chodziła ale jak pisałem nie wchodziła na pełne obroty, była za mulona.
-
Jeśli świece mokre i wszystko dobrze poskładane a iskra jest to zapłon na bank nie jest dobrze ustawiony... Może masz pokrzywione płytki z przerywaczami i nie da się dobrze ustawić tego zapłonu...
-
Podstawa gaźnika prosta? Nie łapie tamtędy lewego powietrza. Przy zbyt mocnym dokręcaniu gaźnika podstawa wygina się w łuk i zasysa lewiznę.
-
Dzięki za pomoc miałem zamiar zmienić podstawe zapłonu ale kaski przybrakło jutro postaram się kupić i zobacze efekty.
edit RataMan dzięki za podpowiedz sprawdzę.
-
Jeszcze jedna ważna rzecz. Przy skręcaniu silnika powinno się najpierw dokręcić króciec gaźnika do cylindrów dopiero później dokręcić głowice. Jeśli najpierw poskładałeś cylindry z głowicami a dopiero później króciec gaźnika to tu też może łapać lewe powietrze....
-
To tez sprawdzałem ale jeszcze raz sprawdzę.
-
Mysle że lewego powietrza ten silnik nie lapie. Bo świece są mokre i nie chcę sie wkręcić na obroty. Jaką masz przerwę na przerywaczach?
Jeszcze bym świecę wypalił na gazowce lub nowe założył
-
Próbowałeś podlać benzyny pod tłoki strzykawką ?
-
świece dobre bo skuter na nich zap... a benzynę na tłoki lałem. Przerwa ok. 3,5 mm
-
Przerwa ok. 3,5 mm
Ile ? Serwisówka podaje 0,7 mm, przy zapłonach elektronicznych ok 1 mm
-
chodziło mi o styki (platynki) na świecy nie wiem
edit.: przerwa na przerywaczach ustawiana jak w instrukcjach.
-
Na stykach 3,5mm? ???
To 10 razy za dużo....
Ustaw ten zapłon tak jak się powinno, bo jesli świece mokre i sprężanie jest to musi odpalać....
-
sorry pomyliłem liczby 0.3 wchodzi a 0.4 nie
edit.: Dzięki wielkie za wszelakie podpowiedzi, Jawa lata jak szalona. Przyczyna jest w wirniku lub instalacji po odłączeniu białego kabla od szczotek motor normalnie odpala i jeździ. Proszę o zamknięcie tematu