Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: yuzik w Maja 20, 2015, 20:00:51
-
Witam!
W tym wątku będę przedstawiał mozolny remont jawy, wraz z wszelakimi perypetiami z tymi związanymi. Jawę zakupiłem w kwietniu, stan nie najgorszy, czeka wiele godzin pracy spędzonych w garażu. Po wstępnych oględzinach, już po zakupie okazało się, że do zrobienia jest znacznie więcej niż początkowo się mogło wydawać, toteż podjąłem decyzję o kompleksowej renowacji.
Tak jawa pracowała, po regulacjach i ustawieniu zapłonu:
https://www.youtube.com/watch?v=-8v39tDDE2Y (https://www.youtube.com/watch?v=-8v39tDDE2Y)
Odpalała od pół kopa właściwie, lecz ogólny brak dołu i sprężanie na poziomie 6 bar na cylinder spowodowało, że piec pojawił się na stole.
https://www.youtube.com/watch?v=rFYUfWyNnxg (https://www.youtube.com/watch?v=rFYUfWyNnxg)
Tutaj garść fotek
A teraz pytania:) :)
1.Jaką grubość ma mieć podkładka pod cylinder? moja byłą zrobiona z czegoś bliżej nieokreślonego i miała grubość około 1,3 mimimetra. Widać na jednym ze zdjęć, że GMP jest około 2mm przed końcem tulei.
2.Nieszczęsny klocek...mój obracał się z łatwością po zdjęciu cylindrów, podejrzewam, że może dlatego, żę między karterami również była dosyć gruba uszczelka.Numer klocka ten sam co karterów.wymiana czy reinzosil?
3. Zębatka zdawcza 17 zębów, z tego co wiem to jest jeszcze 18.Nie ma więcej? pytam bo drażni mnie, że zbyt szybko trzeba zmieniać biegi i nie ma tego "ciągnięcia" tylko skakanie po czerwonym polu.
4.Czytałem setki razy o uszczelce pod głowicą, że ponoć występuje - w mojej nie było w obu głowicach, więc o co kaman? Jest faktycznie tak istotna skoro cylki nie puszczały ciśnienia?
5. Jaka jest tamperatura pracy cylindrów? W mojej lewy garnek osiągał max 110 stopni, prawy natomiast około 100. Mierzone kilka razy pirometerm dobrej klasy.
6. Czy występuje uszczelka między króciec gaźnika a klocek przykręcany do cylindrów?Pytam bo u mnie nie było ani uszczelki ani silikonu i zdało mi się to dziwne
7.Czy to normalne że czoło wału siedzi jak wściekłe. żeby je wyjąć zdawało się że połamie kartery i wydaje mi się że będą cyrki z założeniem z powrotem:)
Wszelkie sugestie mile widziane, wiem że i być może informacje pojawiały się setki razy i starzy wyjadacze mogą mieć dosyć pytań świeżaków w kółko o to samo, ale coż.... przyjmę i krytykę:)
P.S. wał i cylindry wysłane nikomu innemu jak markoltentowi, więc musi być dobrze.
EDIT: zwróćcie uwagę na ostatnie zdjęcie, jak został rozwiązany problem luźnego łańcuszka sprzęgłowego:)kawałek gumy i jest cicho, hehe to tylko pogłębiło chęć kapitalki, o klocku na blaszce z żubra nie wspomne:)
-
6. Uszczelki występują po obu strona kolektora, czyli cylindry - kolektor oraz kolektor - gaźnik.
4. Uszczelka pod głowicę występuje i wygląda tak:
(https://http://www.agmot.pl/photos/0/2/52c04ed32f.jpg)
Czy być musi? Nie wiem, ale w mojej maszynie była od zawsze i skoro fabryka coś takiego stworzyła to chyba tak być musi.
-
Sprawdź dobrze jakimś wkrętakiem,te uszczelki tak się wprasowują że wydaje się jakby ich nie było.Ja też kiedyś się zapierałem że nie ma ale ktoś mnie wyprowadził z błędu.
-
Dzięki @marian i @rokkefeller za zainteresowanie:)
Możliwe że z tymi uszczelkami jest faktycznie tak jak mówicie.
Generalnie jest masa do zrobienia, w sumie to jak to poukładałem w głowie, to jestem troche przerażony, że rozebrałem moto przed sezonem...
-
Prawda jest taka, że teraz to powinieneś jeździć do puki coś się nie posypie, dopiero na jesień powinieneś moto rozebrać i wtedy korzystając z " DŁUGICH ZIMOWYCH WIECZORÓW" spokojnie sobie dłubać i wydawać fortunę na remont. Teraz jak będziesz chciał zrobić wszystko tak jak trzeba i załóżmy jeździć już w czerwcu to możesz się nagle zdziwić, że na "JAWKĘ" wydałeś już 3500 a tu jeszcze do końca trochę zostało. Ogólnie takie grube sprawy to polecam robić zimom a cały rok poprzedzający zbierać fanty i kase.
-
Czeron - twierdzę tak samo jak ty. Teraz jeździć jeździć jeździć. Czas na remonty są zimą. Przy okazji poznałbys sprzęt i wiedziałbyś więcej na temat tego co jeszcze trzeba w nim poprawić.
-
Ehh, może nie do końca wszystko było oki:) Występował problem z biegami, potrafił się zakleszczyć na 4 biegu i nie dało się wbić innego biegu. Dwa razy mi się tak zdarzyło i nie chciałem ryzykować dalszą trasą, a jazda w koło komina mnie nie zadowalała:)
Edit: w miare możliwości, postarajcie się odpowiedzieć na postawione w wątku pytania:)
-
Odpowiedzi:
AD1- uszczelki te często są papierowe o grubości mniej niż 0,5mm
AD2- Skręć na śruby same puste kartery z klockiem i zobacz czy się rusza klocek, jak się rusza to spróbuj jeszcze z innym klockiem. Jeżeli to nie pomoże to kartery do wymiany. Kartery można uszczelnić sylikonem. Nie wkładaj tam żadnej uszczelki.
AD3- Są Też 19z http://allegro.pl/zebatka-przednia-zdawcza-19z-jawa-350-i5153257194.html (http://allegro.pl/zebatka-przednia-zdawcza-19z-jawa-350-i5153257194.html)
AD4-Na 100% masz tam uszczelki podłub na krawędzi styku w głowicach czymś ostrym to się przekonasz ;D
AD5-Około 95;115 *C przy około 120 potrafi się zatrzeć. Różne temperatury w takim przedziale jak u Ciebie to chyba nic złego.
AD6- Na pewno powinna być tam uszczelka.
AD7- To że czoło wału siedzi tak ciasno to się akurat tylko cieszyć. Na wyciąganie wału z karterów są specjalne narzędzia i procedury wtedy to wychodzi i wchodzi bez problemów i bez użycia siły
-
Wtrącę od siebie dwa słowa:
Uszczelki da się w czechach kupić czeskie i takie mam u siebie ja - podobno fabryczne, takie na jakich sklładano w fabryce, miały na opakowaniu logo jawa.
Można w polsce kupić w firmie ajust wycięte pod 638 gotowe czarne, albo wyciąć własnoręcznie z gambitu AF-OIL (zielony) 0,5 mm, nie ma sensu stosować grubszego.
Jak jeździłem po warszawie czasami termometr osiągał 130 - 135 *C i nic się nie zacierało. Ale wtedy stawałem na 10 minut - było to ok 600 km po remoncie kapitalnym.
Klocek można wkleić i większość ludzi tak robi. Ja cały silnik mam złożony na silicon wysokotemperaturowy czarny technicoll i nigdzie nic nie cieknie.
-
Dzięki chłopaki! Narazie pozostanę przy wymianie samego klocka, czytałem że dostępne są nadwymiarowe, więc poszukam. Perspektywa wymiany karterów, gdzie wszystko inne jest ok mi się nie uśmiecha jakoś.
Gdzieś kiedyś na forum czytałem o zębatkach zdawczych 16,17,18 zębów i opiniach jak się na których jeździ, lecz nie mogę znaleźć tego wątku za Chiny a szkoda zakłądać nowego wątku, więc "ktokolwiek widział ktokolwiek wie", mile widziane wszelkie info.
-
Co do klocka.Jeśli tylko się luźno obraca to nie ma problemu,wystarczy wkleić na silikon ale jeśli można ruszać nim na boki tak ze stuka wtedy jest problem może ten nad wymiarowy uratuje sytuacje.
Tu masz o prędkościach i zębatkach:
http://www.jawacz.pl/eksploatacja/predkosc-ksiazkowa-do-rzeczywistej-obrotomierz/
-
Myślę, że niebawem pojawią się tutaj kolejne postępy prac. Tymczasem ze względu na brak czasu, ograniczyłem się do zakupów online. Mógłby ktoś podać info jaki jest rozstaw mocować oryginalnego amortyzatora tylnego. Chodzi o rozstaw od śruby do śruby. Pytam bo sam nie mogę tego sprawdzić.
Edit:
Amortyzatory z tego linku mają 335 mm między otworami montażowymi.
http://allegro.pl/nowe-amortyzatory-tyl-chrom-jawa-cz-ts-175-350-i5227497942.html
Nie za dużo? Boje się, że tył będzie zbyt wysoko podniesiony i moto będzie śmiesznie wyglądał....
-
jutro mogę zmierzyć
-
Byłbym bardzo wdzięczny:)
-
Od śruby do śruby mam 32cm
-
Dzięki Rozztocz:)
Co by nie być gołosłownym, że w kwestii remontu się coś dzieje przesyłam filmik wysłany przez Pana Marka, naszego forumowego speca od wałów.
https://www.youtube.com/watch?v=Oy8elzEZ4Dk (https://www.youtube.com/watch?v=Oy8elzEZ4Dk)
Edit:
W którym miejscu montowane są odbojniki siedzenia, oraz ile ich jest?
Zamęczam was pytaniami, pomyślicie "czemu sam nie sprawdzi?", ano jest bardzo prozaiczny powód....jawa jest jakieś 2000km ode mnie w tej chwili.
-
Te amortyzatory obejdź szerokim kołem. Chiński syf.
-
I tak nie pasują:)
mają zbyt długi rozstaw i tył byłby zbytnio podniesiony jak mniemam:)
-
Jeżeli chodzi o siedzenie TS to sprawdze Ci to jutro rano...
-
Wiecie może gdzie kupię, sprężyny pod te dwa kiełki w automacie sprzęgła. Kopka mi nie wraca do pozycji po zmianie biegu. Ewentualnie pod jaką nazwą tego szukać?
-
http://allegro.pl/listing/listing.php?fuzzy=1&order=m&string=sp%C4%99%C5%BCyna+automatu+zmiany+bieg%C3%B3w+jawa&bmatch=seng-ps-mp-p-sm-isqm-1-default-0519&fallback=fuzzy Raczej te pod wybierakiem,w podstawie automatu zmiany biegów . sprężyny piesków(tak się mówi na te kiełki ) nie mają nic do powrotu automatu w pozycję środkową .
-
tak, dokładnie o to chodzi - dzięki Paweł!:)
-
Nie ma sprawy - dokładnie to samo przerabiałem w swojej jak ją kupiłem,też mi wajcha nie wracała do środka :)
-
Sorry że dopiero dzisiaj. Odbojników siedzenia w TS jest 6
-
Dzięki Rozztocz!:)
Panowie, pytanko - nie wiecie gdzie można nabyć drogą kupna, nakrętki głowicy do ts-ki?
Szukałem już wszędzie nakrętki M10 na klucz 14 i nic nie mogę wyhaczyć....
Edit
Pomimo tego, że na forum nic nie dodaje, pracę wrą....przynajmniej online:)
-odebrany wał po regeneracji i cylindry ze szlifu, całość załatwiana u Markoltenta
- odebrane nowe opony mitas H06 z dętkami
-odebrane nowe gmole
-odebrany komplet śrub do ramy
_odebrane kolanka, zapłon janka i kilka innych pierdów
- odebrany zestaw naprawczy licznika
-odebrany milion drobiazgów
Całość jak narazie pochłonęła 3400 a to jeszcze na pewno nie koniec, zostają łożyska silnika+ ramy, malowanie oraz szprychowanie kół ( tak wstępnie)
Czy te szprychy z aukcji allegro są coś warte, jedna kosztuje bodajże 2 zł?
Już niedługo zasypię temat zdjęciami z prac.
-
Ni ekupuj przypadkiem u Ruszczyka. Też chciałem kupic - zamówiłem więc i dostałem normalne sklepowe na klucz 17. Napisałem maila i cisza już prawie rok.
-
przekopałem i allegro i jawaczesci i nie znalazłem:/
Znaczy się na jawaczęści jest, ale z kilometra widać że to zwykłe M10.
Pisałem również do gościa, który sprzedaje komplet śrub do całej jawy i on niestety też nie ma.
-
W CZ 350 mam nakrętki 17 od trzech lat i normalnie mieści mi się tam nasadka na 17-ki. Moje 14-ki był obrobione i skorodowane więc je wymieniłem.
-
Spróbuj poszukać w Agromie albo innym sklepie z częściami do ciągników rolniczych,zwłaszcza do rosyjskich/radzieckich,tam większość nakrętek jest na mniejszy klucz niż normalne m10 jest na klucz 14 a jak miałbyś możliwość zdobycia nieuszkodzonych używanych to wogóle super bo ich jakość bije na głowę wszystko co można kupić na alledrogo . Są czarne oksydowane i bardzo twarde, trudno w nich gwint zerwać . Kolego Jawolotmen w TS-ce nie zmieści się klucz nasadowy 17 między żebrami,w żeliwniaku jest trochę więcej miejsca .
-
Pasują nakrętki nierdzewne z kołnierzem na klucz 15 - mieszczą się tylko kołnierz trzeba trochę oszlifować 8) Mogę Ci je nawet podesłać bo kiedyś kupiłem zapas i sobie lezą ;)
-
http://fmic.pl/inne/208-nakretka-samohamowna-m8-12.html (http://fmic.pl/inne/208-nakretka-samohamowna-m8-12.html)
nie sugeruj się rozmiarem w linku, niestety samohamowna, ale myślę że da radę
-
nie sugeruj się rozmiarem w linku, niestety samohamowna, ale myślę że da radę
To źle, że samohamowna? Ja miałem zamiar takich właśnie szukać, najlepiej z nierdzewki ;)
-
Nie wiem czy ten plastik który zabezpiecza dobrze zniesie temperature.
-
Stosuje się tam poliamid - do 160 stopni nie topnieje. Do 100 stopni można go używać ciągle.
-
Akurat w tym przypadku (z linku) jest zastosowany nienagwintowany kawałek nakrętki, który śruba niejako narzyna. Dogadałem się z Mostaszem i poratuje mnie tymi śrubami:)
-
omimo tego, że na forum nic nie dodaje, pracę wrą....przynajmniej online:)
-odebrany wał po regeneracji i cylindry ze szlifu, całość załatwiana u Markoltenta
- odebrane nowe opony mitas H06 z dętkami
-odebrane nowe gmole
-odebrany komplet śrub do ramy
_odebrane kolanka, zapłon janka i kilka innych pierdów
- odebrany zestaw naprawczy licznika
-odebrany milion drobiazgów
Całość jak narazie pochłonęła 3400 pln a to jeszcze na pewno nie koniec, zostają łożyska silnika+ ramy, malowanie oraz szprychowanie kół ( tak wstępnie)
Za motocykl zapłaciłem 2 tysiące. Całość powoli zbliża się do ceny dobrego skośnego, ale robię to świadomie i z premedytacją:)
Czy te szprychy z aukcji allegro są coś warte, jedna kosztuje bodajże 2 zł?
Już niedługo zasypię temat zdjęciami z prac.
-
Lepiej ocynkować stare jeśli nie są przeżarte i nyple nie są poukręcane.
-
Po raz kolejny zasypie was pytaniami:)
1. Stare czoło siedzi bardzo ciasno, kartery nie wybite, zmienić dla pewności na pełne?
2. Smarować czoło reinzosilem? Chodzi mi o łączenie połówek, jaki i łączenie czoło- kartery?
3. W przypadku składania, czy wysoka temp. karterów nie ma negatywnego wpływu na reinzosil?
Chodzi mi generalnie o to, czy jak będę zakładał prawą rozgrzaną połówkę na lewą w której siedzi wał i skrzynia posmarowaną reinzosilem, to czy wysoka temperatura nie wypaczy połączenia? Znaczy się że środek zbyt szybko odparuje, lub tym podobne rzeczy?
-
Czoło siedzi ciasno w karterach to bardzo dobrze
Teraz jeszcze weź łożysko skręć w czole i sprawdź czy ciasno siedzi. Jeśli tak to nie ma sensu wymieniać na nowe... Smarować też nie trzeba jeśli jest tak jak mówisz...
Co do reinzosilu a temperatury to nic się nie wypaczy. Możesz śmiało składać na gorąco...
-
Jak siedzi ciasno to zostaw oryginalne, co do Reinzosilu to na tubce masz zakres temperatur w jakich może być stosowany - o ile dobrze pamiętam 320 lub nawet 360 stopni,więc przy montażu 120 czy nawet 160 stopni nie ma prawa zaszkodzić zwłaszcza że grzać będziesz drugą połówkę karteru . Nie jesteś pierwszym,który chce tak składać więc na pewno jest to sprawdzone praktycznie . Czoła,jeżeli jest ciasne nie musisz specjalnie uszczelniać,tyle silikonu wyciśnie się z między połówek karterów żeby uszczelnić czoło,pamiętaj o posmarowaniu i włożeniu klocka ale nie za grubo żebyś nie zatkał silikonem otworów doprowadzających mieszankę do łożysk środkowych i labiryntu .
-
Prace wrą, wiekszość potrzebnych rzeczy zakupiona. Kartery wyczyszczone, głowice , króciec wyszkiełkowany:)
Wieczorem wrzucę jakieś fotki z postępów.
Panowie pytanko, gdzie mogę dostać tulejkę wałka zdawczego?
Moja zaklinowała się na trybie zdawczym i za chiny nie zejdzie.
Próbowałem podgrzewać i inne cuda i nie ma siły.
-
Remont niemal ukończony, przesyłam obiecane fotki.
Jak znajdę chwilkę, opiszę konkretniej przebieg remontu i pułapki z nim związane:)
Dzięki forumowicze za wsparcie merytoryczne, bez którego ten motocykl nie odzyskałby dawnego blasku!
-
Kurczę,jak miło popatrzeć jak ktoś odnowi i poskłada motóra.
-
Miło mi Marian:) Myślę, że pojawię na zlocie w następnym sezonie.
W trakcie remontu nie obyło się bez niespodzianek, lecz co mnie bardzo ale to bardzo ucieszyło - odpaliła po generalce za 2 kopem, równo na oba garnki jakby wyjechała właśnie z fabryki. Gaźnik ustawiałem na oko, środkowy rowek, śruba wykręcona o pół obrotu. Zapłon Janka ustawiony na 2,6( swoją drogą naprawdę elegancka jakość wykonania, ukłony w stronę Janka) i takie pozytywne zaskoczenie, że 3 tyg siedzenia od rana do wieczora w garażu przyniosły rezultaty, choć ostatni etap składania bardzo przeżywałem i nalewając paliwo do baku trzęsły mi się ręce, bo wiele rzeczy mogło pójść nie tak, choć kurczowo trzymałem się schematów, porad forum i choć nie jestem nowicjuszem, zawsze jest ta nutka niepewności, że coś się jednak przeoczyło, że simmering nie siadł dobrze, że reinzosil nie złapał, żę czoło wału puści etc. Na szczęście wszystko jest rewelacyjnie, zacząłem proces docierania i już nie mogę się doczekać kiedy odkręce manetkę do końca:)
-
Zapomniałem się pochwalić, że projekt już ukończony i wszystko w porządku:)
Temat mickarba coś ucichł, a właśnie niedługo mam zamiar "przesiąść" się na japońską myśl techniczną w indyjskim wykonaniu:) :)
Dla zainteresowanych- lakier to nie akryl:)