Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: michalnet123 w Maja 10, 2015, 21:52:50
-
Witam. Mam pytanie. Czy to normalne, że Jawa 250 tak klekocze? :P Bo mam ją już po remoncie, wszystko jeździ itd, ale w silniku słychać takie klekotanie, zwłaszcza na wolnych obrotach ;)
-
Regenerowałeś wał, czy tylko górę?
Zakładałeś igiełki, czy koszyczki?
-
wał był regenerowany, reszty nie wiem, bo to znajomy robił. JUtro jak dam radę, to wyślę filmik jak chodzi to ocenicie :)
-
Być może zdało by się górę przeszlifować, może rowki w tłoku sa już wybite i pierścionki tak klekoczą.
-
Niepełny remont zwykle się mści. Żeby mieć silniczek jak pszczółka, to trzeba się napracować i robić po kolei wszystko jak się należy. Przyczyn może być kilka, musisz opisać co było zrobione.
-
Jeżeli pracuje jakby waliły pierścienie to zmartwię cię, że ktoś użył bardzo kiepskie łożysko stopy korbowodu. Luzów nie będzie to miało na korbie, ale będzie dzwonić.
To moja WSK, jeżeli dzwoni podobnie to właśnie jest to co opisałem wyżej:
https://www.youtube.com/watch?v=zJlZNJMtwoo
Cylinder od WFM nominał, tłok ze sworzniem 12 mm, nie ma luzu na sworzniu, nie ma progu na cylindrze ledwo to jest dotarte i ma może z 3 tyś przebiegu, korba nie ma luzu. Wał jest po wiejskiej regeneracji na kiepskim łożysku stopy, nie robiony przeze mnie, ale wiem kto u mnie na wsi rodzinnej ten wał złożył i zrobił to dobrze(nie ma bicia) ale liche łożysko użył(zanim się dowiedziałem o motocyklu po spadku, właśnie ta WSK to dziadek zdecydował się na "remont").
-
Witam. Wstawiam filmik z moją Jawką :) Oceńcie czy silnik ładnie chodzi :) Dodam jeszcze, że nie wszystkie te stuki pochodzą z silnika :P Tam jest dużo blach więc trochę przy wyższych obrotach coś się trzęsie :P ale to zapewne wiecie ;p
http://youtu.be/ETSB3mqHZKY (http://youtu.be/ETSB3mqHZKY)
-
Wał zregenerowany na lichym łożysku stopy. Będzie tak dzwonić, chyba że zregenerujesz wał jeszcze raz u kogoś, kto robi na porządnych elementach.
Tu masz gorszy przypadek: https://www.youtube.com/watch?v=9e3ULwl9H0E
Jeżeli sfazowałeś okna to nic innego nie powinno dzwonić. Przy schodzeniu z obrotów słychać jakby tłukły się pierścienie, ale już napisałem wcześniej że to nie wina cylindra tylko wału na kiepskich elementach.
Nie wiem ile dałeś za regenerację, ale osoba która to robiła cięła koszty i to słychać.
-
za regenerację dałem 150zł :p Dodam jeszcze, że przed renowacją motoru silnik chodził bardzo podobnie. Został tylko uszczelniony, gdyż reszta była ok... :)
-
To poszukaj, ale ewidentnie blachy na motocyklu tak nie dzwonią. A najlepsza rada to po prostu jeździj.
Nie wiem co ci doradzić, może masz luz zamka na pierścieniach za mały, nie sfazowałeś krawędzi okien po szlifie(jeżeli robiłeś cylinder). Chyba, że założyłeś cylinder bez naprawy no to mamy bingo.
Edit:
"reszty nie wiem, bo to znajomy robił"
Dobra to wszystko jasne. Jeździj tym i nie szukaj.
-
Cylindra nie szlifowałem, bo był w bardzo dobrym stanie :p