Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: kubowoda w Maja 05, 2015, 00:36:31

Tytuł: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Maja 05, 2015, 00:36:31
Witam wszystkich !
Jak już wspomniałem, moja jawunia robi się coraz słabsza... Nie wiem, czym to jest spowodowane. Ostatnio udało mi się uzyskać odpowiedni kolor świec, obniżając maksymalnie iglicę, lecz prawie nie jechała... Aktualnie jest na środkowym wcięciu. Świece okopcone - norma... Kilkadziesiąt km wcześniej ( przy aktualnym położeniu iglicy ) jechała o wiele lepiej niż teraz. Myślałem, że problemem jest gaźnik, a więc go przeczyściłem, oczywiście nic to nie dało :) Następnie szczotką drucianą wyczyściłem porządnie świece - rezultat żaden. Dzisiaj miałem problem z wyjechaniem pod górę na 4 biegu, gdzie nigdy nie było najmniejszego kłopotu. Jak myślicie, o co tym razem może jej chodzić ? Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Maja 05, 2015, 07:08:47
Masz 638 i Jikova z centalną komorą? Ustaw ponownie poziom paliwa, bo raczej masz za wysoki.
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: muczos w Maja 05, 2015, 07:41:17
Może już przyszedł czas na ustawienie zapłonu?
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: Uziel w Maja 05, 2015, 08:00:16
Tylko Game Boy prawdę ci powie reszta to wróżenie z fusów. ;D
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Maja 05, 2015, 08:49:41
Kubowoda, poszukaj kogoś z Twojej okolicy dogadaj się na regulacje i oględziny sprzęta.  Weź w plecak 4-ro pak browara który owa osoba lubi i zrób sobie wycieczkę. Albo zaproś do siebie. Uwierz mi że mniej zachodu i nerwów to będzie kosztować :).
 
No chyba że koniecznie chcesz sam to wyreguluj zapłon i gaźnik jak należy - na forum znajdziesz jak to zrobić.
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Maja 05, 2015, 21:45:12
No to tak : zapłon został wyregulowany całkiem niedawno, zrobił mi to tato i wszystko było jak należy, ale z biegiem kilometrów działo się coraz gorzej. Zaraz po regulacji zaznaczyłem wszystko tak, żeby widzieć czy mi się nie przestawia i wszystko jest ok. Byłem nie dawno u miejscowego mechanika, ale powiedział, że " nie bawi się w jawy " Także jestem w czterech literach...
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: muczos w Maja 05, 2015, 22:06:32
Płytki z przerywaczami same się nie przestawiają, zapłon przestawia się dlatego że wycierają się slizgacze przerywaczy. Znaki mogą być ok, a zapłon będzie źle.
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: second w Maja 07, 2015, 13:59:25
Następnie szczotką drucianą wyczyściłem porządnie świece

Popieprzyłem, posoliłem i za okno wypieprzyłem... Kolego, świec nigdy nie czyścimy szczotką drucianą. Świeczki po takim zabiegu są nieodwracalnie zniszczone. Jeśli musisz przeczyścić świece, zrób to np. starą szczoteczką do zębów. Jeśli nie wierzysz, to pogooglaj co piszą na temat czyszczenia świec wszelkimi druciakami.
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Maja 07, 2015, 14:17:51
Płytki z przerywaczami same się nie przestawiają, zapłon przestawia się dlatego że wycierają się slizgacze przerywaczy. Znaki mogą być ok, a zapłon będzie źle.
Te ślizgacze nie wycierają się w miesiąc.
 
Ja po poskładaniu silnika po prostu założyłem stojan który był zdemontowany z jeżdżacego silnika i odpalił.
 
Ten motocykl należy wyregulaować od podstaw i tyle. Albo autor tematu zapozna się ze sztuką i zrobi to powoli, uważnie i sam albo dogada się z jakimś Jawerem który mu to ogarnie za przysłowiowego browara i tyle. Przy okazji sam sie przypatrzy i będzie wiedział co i jak.
 
W zeszłym roku ustawiłem kumplowi Jawę i od tamtej pory chłopak lata i za każdym razem chwali że fajnie chodzi :)
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Maja 07, 2015, 20:29:32
Powiem tak : regulacja zapłonu nie jest dla mnie żadnym problemem, lecz gorzej z gaźnikiem. Jak dobrze jedzie, to kopci świece, jak są ładne, to muli, na wolnych obrotach po dodaniu gazu chodzi tak " byle jak", nierówno, lecz po redukcji i przy wyższych obrotach wszystko wraca do normy...
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: Pietras w Maja 07, 2015, 21:03:05
Tylko Game Boy prawdę ci powie reszta to wróżenie z fusów. ;D


Uziel jesteś moim guru jeśli chodzi o poczucie humoru.  :-)
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Maja 07, 2015, 21:46:58
Ode mnie się era gameboya i ECU zaczęła.
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Maja 10, 2015, 17:36:06
Weź sprawdź kompresję - może to już czas remontu/szlifu?
U mnie paliła jawa 350 ts od kopa,miała trochę niedomagań,ale jeździła bez zająkania się aż do momentu pęknięcia pierścieni. Ewentualnie zobacz,czy koła się kręcą bez oporów,sprawdź naciągnięcie łańcucha
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: TomekTS350 w Maja 12, 2015, 14:38:47
Powiem tak, jawa jest dość wytrzymałym i żywotnym motocyklem, mój pierwszy silnik miał już tak wyślizgane cylindry że tłoki jak ruszałem palcem to obijały się od ścianek, zakładałem nowe pierścienie i ogień, nie miała takiego kopyta z dolnych obrotów jak mój dotychczasowy silnik ale na wysokich już miał i nic mi nie zwalniało. Silnik naprawde jest w stanie dużo znieść i w miare jeszcze jezdzić, sam sie o tym przekonałem :)
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: Morświn w Maja 25, 2015, 13:51:07
można gaźnik przeczyścić, to nie zaszkodzi a może pomóc  :D
a jak tam sprzęgło?  :P 

przepraszam cholera muszę sobie okulary sprawić, wyraźnie napisane że gaźnik przeczyszczony  :'(

Scaliłem posty //Blenders
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Czerwca 04, 2015, 12:09:18
Sprzęgło ma się dobrze, lecz szarpie przy ruszaniu prawdopodobnie z powodu oringu, ale w najbliższym czasie się tym zajmę :)
Problemem okazał się zapłon - przy idealnym ustawieniu motor mulił i nie chciał jechać, wkurzyłem się, ustawiłem zapłon " na oko " i śmiga :) Nierówno pracuje, ale ważne, że jedzie :D
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Czerwca 04, 2015, 12:32:38
Czy ty przypadkiem nie masz "krzywego" wału(źle wycentrowany)?
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Czerwca 04, 2015, 14:09:50
Nie zastanawiałem się nad tym, ale nie tak dawno był w regeneracji...
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: Adamu2T w Czerwca 04, 2015, 16:19:47
A czy silnik słabnie Tobie po rozgrzaniu? Czy muli od startu? U mnie problemem był właśnie wał po regeneracji,który ocierał po rozgrzaniu silnika o prawą połówkę. :o 
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Czerwca 04, 2015, 16:41:25
No właśnie różnica po rozgrzaniu jest naprawdę znikoma, z tym, że BARDZO muliła przy ruszaniu, to się zgodzę, ale było tak na " dokładnym " ustawieniu zapłonu, teraz przy byle jakiej regulacji jako tako jedzie :)
Zastanawiam się nad kupnem owego urządzenia, aby dokonać naprawdę dokładnego ustawienia http://allegro.pl/czujnik-zegarowy-przyrzad-do-ustawiania-zaplonu-i5364767533.html
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Czerwca 04, 2015, 19:36:28
Piszesz że zapłon był idealnie ustawiony,jak to zrobił twój tata skoro dopiero przymierzasz się do zakupu tego przyrządu?
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Czerwca 04, 2015, 21:44:07
Owszem, tato miał taki jakby " pręcik " którym niegdyś ustawiał zapłon w swojej jawie i żaróweczkę, która świeciła albo i nie przy przyłożeniu do platynek :)
Tytuł: Odp: Coś mi motur słabnie...
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Czerwca 05, 2015, 04:48:22
Niestety,regulacja pręcikiem może się okazać niewystarczająca.Kup sobie ten przyrząd albo dogadają się z kimś z forum  i ustaw zapłon naprawdę precyzyjnie.Od tego trzeba zacząć.