Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Jim. w Kwietnia 30, 2015, 17:51:56
-
Cześć, mam problem z Cz175 nie dostaje paliwa bo sucha jest świeca. Wlałem trochę paliwa na tłok kopnąłem parę razy odkręcam świecę i ona nadal sucha. Sprawdziłem kompresję(zatkałem otwór w głowicy palcem) i jest słaba a czasami dobra. Czy świeca może być sucha przez to że niema kompresji dodam że jeździłem dzisiaj i jak jechałem to słabła i zgasła już od pewnego czasu była trochę mułowata, a teraz nie chce odpalić nawet na pych. Co to może być? Czy to pierścienie czy może cylinder? Cezeta ma przejechane 15236km.
Poprawiłem tytuł - Mechanik350
-
Niewiele podałeś informacji na temat motocykla.Pytanie :kiedy silnik ostatnio działał?czy znasz jego historię (naprawy ,remonty) itd.Podaj kilka takich informacji to może wtedy uda się odpowiedzieć na twoje pytanie.
-
Były wymieniane łożyska na wale (jeszcze jak motocykl był używany) i to wszystko poza drobnymi rzeczami. Motocykl po przejechaniu 15107km przestał w garażu z ok 10lat wyciągnąłem go z garażu i jeździłem aż do teraz.
-
ja bym zdją garniec, to nie dużo roboty i zobaczył co jest grane skoro mówisz ze komprecha raz jest raz jej nie ma
-
Uszczelniacze na wale nie zaszkodzi zbadać.
-
Dodam że na zimnym paliła od 2-3kopy a na ciepłym nie chciała zapalić na kopnik. Nie chciała trzymać wolnych obrotów a jak trzymała to bardzo małe, że prawie gasła chociaż śrubka od obrotów była prawie na max wkręcona.
-
Coś mi się wydaje, że ktoś nie wie jak gaźnik wyregulować.
Co masz na myśli mówiąc śrubka od obrotów ?
Co do cylindra, zdjęcie go i sprawdzenie w jakim są stanie pierścienie zajęło by Ci 5 minut, a oczekiwanie na wróżenie z fusów na forum ile czasu zajmie ?
-
Pomiar kompresji odda w 100% faktyczny stan cylindra. Miernik ma każdy szanujący się warsztat samochodowy. Pomiar palcem to wiesz... Nic ci nie da.
Jeżeli nie chce brać paliwa to masz nieszczelność w komorze korbowej - uszczelniacze bocznych łożysk lub problemy z gaźnikiem. Pomiar kompresji można zrobić nie zaszkodzi, niewiele roboty z tym jest, podmiana uszczelniaczy wału i wymyj porządnie gaźnik, ustaw według serwisówki wstępnie, potem reguluj finalnie.
Nie masz wyeksploatowanego dwucylindrowca więc wiele roboty nie masz.
-
Problem z zasysaniem mieszanki może być następstwem zużytego zestawu tłok-cylinder,zdejmij cylinder i sprawdź jaki luz mają pierścienie w cylindrze
-
To niech lepiej uważa, bo pierścienie łatwo złamać(szczególnie jak rozkładasz 1-szy raz). Zamiast rozbierać układ cylinder - tłok to najpierw bym wymył gaźnik. Jak wykluczy gaźnik to niech demontuje dalej.
Dopóki pierścienie trzymają kompresję to silnik zassie mieszankę. Tłok może nawet przelecieć przez cylindrem ze sporym luzem. Objawem luźnego tłoka w cylindrze jest charakterystyczny nieregularny stuk przy schodzeniu z obrotów - płaszcz tłoka uderza o tuleję cylindra. Mam do WSK 125 silnik ze zużytym tłokiem, lecz trzyma kompresję na samych pierścieniach przy schodzeniu obrotów słychać stuki kiedy to płaszcz tłoka się obija w garze.
Napiszę jeszcze raz. Zaczyna się od układu zasilania, a potem rozbiera silnik. Jeżeli 15 tyś to rzeczywisty przebieg to jeszcze nie jest on zabójczy ten cylinder powinien trzymać kompresję.
Coś nie chce mi się wierzyć, że całe paliwo ucieka z komory spalania do skrzyni korbowej. Gaźnik i jeszcze raz gaźnik. Potem reszta. Już były przypadki, gdzie ludzie rozkładali silnik bo nie było iskry.
-
Gaźnik czysty i dalej to samo. Próbowałem na tłok nalać i nic.
-
Czy gaznik zostal rozebrany na czynnniki pierwsze i umyty w srodku?
Czy zaplon iskrzy odpowiednio mocno i przy wlasciwym polozeniu tloka?
Jesli gaznik i zaplon bylyby w porzadku to przynajmniej powinnna zagadac.
A jesli po podlaniu paliwa przez otwor swiecy nadal jest sucho to moze za malo zostalo podlane?
To naprawde nie jest czarna magia.
-
Przed chwilą poszedłem kopnąłem parę razy i nic, odkręciłem świecę była mokra, zapłon dobrze ustawiony, zakręciłem spróbowałem popchać ale nic i świeca znowu sucha. A kopnik ma mieć duży opór przy kopnięciu? Bo u mnie na zakręconej świecy można ruszać kopnikiem wskazującym palcem
-
Czy przy takim kreceniu starterem cos syczy? Na przyklad spod glowicy.
Ale jesli wal krecony starterem nie stawia oporu to cos jest nie tak.
Moze dziura wypalona w tloku albo jego pekniecie.
-
Jesli gaźnik i zapłon masz na pewno ok to zdejmij głowicę i cylinder i powinno być wszystko wiadomo. Bo tak to wróżenie z fusów jest.
-
Ok, w najbliższym czasie postaram się zobaczyć co się tam dzieje.
-
A może uszczelka pod głowicą?
Nie wiem, ale mogę się mylić:
A może tłok jest odwrócony?
Co do świecy i kopniaka.
Tak. Kopniak musi mieć opór. W mojej 487, jest opór. A jak regulowałeś gaźnik i czym i jak sprawdzałeś zapłon? Uszczelka pomiędy gaźnikiem, a kolektorem jest? Jeżeli, uszczelka pod cylindrem się znajduje i pod głowicą, to może poluzowały się śruby od szpilek i też nie trzyma komprechy?
-
Ojjjj, jeżeli możesz przestawić kopnik wskazującym palcem, to kompresji nie ma wcale. W dobrym silniku, trzeba się dobrze ręką zaprzeć, nie wspominając, że na nodze przy uruchamianiu czuć słuszny opór.Musisz ściągnąć cylinder i zajrzeć do środka.
-
No więc ściągnąłem cylinder i niema 2 pierścienia, a 1 i 3 są tak jakby "przyklejone" do tego rowka co tam się je wkłada. Te pierścienie tak jakby były ściśnięte w jednym miejscu i nie można ich ściągnąć. Cylinder nie jest porysowany, a tłok trochę wyszczerbany tam gdzie był 2 pierścień.
-
No więc ściągnąłem cylinder i niema 2 pierścienia, a 1 i 3 są tak jakby "przyklejone" do tego rowka co tam się je wkłada. Te pierścienie tak jakby były ściśnięte w jednym miejscu i nie można ich ściągnąć. Cylinder nie jest porysowany, a tłok trochę wyszczerbany tam gdzie był 2 pierścień.
To nie dziwne, że nie ma kompresji. Brakujący pierścień należy uzupełnić. Pierścienie zapieczone należy namoczyć w nafcie. Nie próbuj uwalniać ich siłą, bo połamiesz.
-
ewentualnie weź cylinder do sklepu i spróbuj dobrać pierścienie. Nie są to jakieś wielkie koszta, oczywiście, jeśli tłok nie ma zbytniego luzu w cylindrze. Rozwiązanie połowiczne, ale i budżetowe.
-
Dokupić ten 1 pierścień czy wszystkie 3 wymienić?
-
Dokupić ten 1 pierścień czy wszystkie 3 wymienić?
Ja wymieniłbym wszystkie, ale na dobrą sprawę nie wiadomo nic o szczerbie na tłoku. Możesz zapodać foto?
-
Proszę.
-
Tłok na złom. Aż dziwne, że tuleja nie oberwała... :o
-
Rozumiem że mam kupić tylko tłok, cylinder może być stary?
-
Sprawdź dokładnie cylinder jeśli ma duży próg to lepiej oddaj do zrobienia szlifu .
-
Tłok musi być nowy, a więc i pierścienie muszą być nowe. Jeżeli tuleja nie ma progu, to można ją ponownie wykorzystać dopasowując do niej nowy tłok. Jeżeli próg na tulei jest bardzo wyraźnie wyczuwalny, to lepiej wykonać szlif. Będzie jak nowe.
-
To niech lepiej uważa, bo pierścienie łatwo złamać(szczególnie jak rozkładasz 1-szy raz). Zamiast rozbierać układ cylinder - tłok to najpierw bym wymył gaźnik. Jak wykluczy gaźnik to niech demontuje dalej.
Dopóki pierścienie trzymają kompresję to silnik zassie mieszankę. Tłok może nawet przelecieć przez cylindrem ze sporym luzem. Objawem luźnego tłoka w cylindrze jest charakterystyczny nieregularny stuk przy schodzeniu z obrotów - płaszcz tłoka uderza o tuleję cylindra. Mam do WSK 125 silnik ze zużytym tłokiem, lecz trzyma kompresję na samych pierścieniach przy schodzeniu obrotów słychać stuki kiedy to płaszcz tłoka się obija w garze.
Napiszę jeszcze raz. Zaczyna się od układu zasilania, a potem rozbiera silnik. Jeżeli 15 tyś to rzeczywisty przebieg to jeszcze nie jest on zabójczy ten cylinder powinien trzymać kompresję.
Coś nie chce mi się wierzyć, że całe paliwo ucieka z komory spalania do skrzyni korbowej. Gaźnik i jeszcze raz gaźnik. Potem reszta. Już były przypadki, gdzie ludzie rozkładali silnik bo nie było iskry.
Możesz to jeszcze raz powtórzyć?
-
Sprawdzałem próg wydaje mi się że nie jest wyczuwalny, ale nie duży.
-
Twoja decyzja co zrobisz. Jeżeli próg będzie zbyt duży, może dojść do połamania pierwszego pierścienia, ale to raczej skrajne przypadki.
-
Jak kupie tłok to dam znać co i jak.
-
Kolego, jeszcze raz dokładnie zbadaj tuleję. Obejrzyj ją sobie pod światło i jeszcze jak tam chcesz. Moim zdaniem to niemożliwe, żeby tak uszkodzony tłok nie pozostawił śladów na tulei. Pierwsze zdjęcie sugeruje połamanie pierścienia przez okno. Nawet jeżeli nie pozostawiło to pionowych rys na całej długości tulei, to musiało uszkodzić krawędź okna.
http://www.jawacz.pl/mechanika/swieca-sucha/?action=dlattach;attach=39508;image (http://www.jawacz.pl/mechanika/swieca-sucha/?action=dlattach;attach=39508;image)
-
Cześć, wczoraj cylinder poszedł do szlifu i mam następujące pytania: kupiłem komplet uszczelek i jest tam uszczelka okrągła metalowa (ta pod głowice) i dwie papierowe o takim samym rozmiarze i czy one są też pod głowicę? I czy mogę wyciągnąć sworzeń ze starego tłoka tak jak na tym filmiku?
https://www.youtube.com/watch?v=8LFJxdlXlY4
-
Ze starego tłoka czego ne gorzej jakbys chciał zamontować ten tłok ponownie to ni radzie . no i oczywiście musi być sworzeń przelotowy ja mam do tych celów opaskę ze śrubą i z składaniem i wyjmowaniem sworznia nie ma problemów.
-
Weź magnesik i sprawdź czy przyciąga tą uszczelkę. Jeśli tak to żadna z tych 3 uszczelek nie nadaje się do założenia. Nie wiem po jaką cholerę oni to dają do kompletu.
Pod głowicę trzeba miękką uszczelkę aluminiową lub z blachy miedzianej. Możesz spróbować założyć tą metalową z kompletu, możliwe że będzie trzymać. U mnie te uszczelki nie zdawały egzaminu.
-
Uszczelka nie jest przyciągana przez magnes (aluminium), a co z tymi papierowymi? są pod głowice? jak tak, to je założyć z tą aluminiową?
-
Te papierowe są niepotrzebne, pod głowicę ich nie zakładaj bo je przepali.
-
Jak ściągałem tłok to rozleciało mi się łożysko igiełkowe i nie mam wszystkich igiełek. I czy takie było by dobre?
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=5063049040&ref=last-visited
-
Jeżeli masz sworzeń 16mm, masz 487 z tego co widziałem na zdjęciu(zbiornik) to lepiej kupić coś takiego od japończyka, wymiary identyczne:
http://allegro.pl/lozysko-sworznia-tlokowego-yz125-80-96-16x20x20-i5315286516.html
Jeżeli za drogo to lepiej ci kupić igiełki 13,8x2(28 sztuk na gar) do dostania w każdym sklepie z łożyskami. Tanie koszyki za dychę się sypią. Lepiej sprawdź czy nic ci nie wpadło do skrzyni korbowej bo będziesz miał niespodziankę po złożeniu.
-
Jak to nie masz wszystkich igiełek? A gdzie się podziały? Jeśli są w skrzyni korbowej to trzeba koniecznie je wydostać, bo inaczej daleko nie zajedziesz.
-
Raczej ciężko to będzie wyłowić, więc najprawdopodobniej czeka cię połowienie silnika.
-
Skrzynie korbową miałem zabezpieczoną szmatą więc nie mogły się tam dostać.
-
Skrzynie korbową miałem zabezpieczoną szmatą więc nie mogły się tam dostać.
No i co że była zabezpieczona? Szczelina na 2mm wystarczy żeby igiełka wpadła.
Po szlifie kanały fazuj, bo pierścienie długo nie wytrzymają. Nie kupuj łożyska igiełkowego w koszyku do cz. Od samego początku będzie go słychać bardziej niż igiełki i tylko się będziesz wkur**ał.
Szlifa zawsze powinno się robić przy wymianie tłoka!!!
Jak sobie wyobrażasz zakładając nowego tłoka do wylatanego cylindra? To jak zakładanie starych majtek po kąpaniu :o .
Po za tym może być znaczna różnica wysokości rowków na pierścienie w tłoku. Jeśli w nowym tłoku rowek będzie 1mm wyżej niż w starym to dopiero zacznie się koncert. Pierwszy pierścień będzie naparzał o nawet minimalny próg na cylindrze, stuki będą piękne a pierścien może wyłamać i tłoka . Nie mówię już o tulei w cylindrze, z niej by też sieczkę zrobiło...
-
Dzisiaj wszystko złożyłem i jest b.dobrze, moc i przyspieszenie b.duże. Dzięki wszystkim za odpowiedzi. :)