Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Wojtacho w Kwietnia 21, 2015, 11:43:28
-
Witam wszystkich jawerów jak pamiętacie padła mi skrzynia biegów naprawiłem i zacząłem składać silnik robiłem to powoli i solidnie. Złożyłem i wszystko grało, biegi wszystkie wróciły kompresja jak marzenie z iskrą miałem problem ale to byla wina brudnych styków. No i teraz problem przyszedł dzień odpalenia gaźnik wyczyszczony zapłon ustawiony i kicha gdy ją próbowałem ustawić do strzelała i to z gaźnika i z wydechu na raz i kombinowałem z zapłonem ale ustawiłem go tak że na 100 % by działał. Ktoś mi doradzi gdzie szykać usterki bo już sam nie wiem w czym tkwi problem. Z góry dziękuje i pozdrawiam.
nie wiem czy to coś pomoże ale jeszcze bez odpalania samym niekopnięciem tyłem gaźnika wylatuje bęzyna
-
Tłok dobrze założony ? Strzałką do wydechu?
-
Rider 350 ja tłoku nie ściągałem ale zauważyłem że ona strasznie dużo paliwa pyszcza tyłem gaźnika
-
może pywak sie wiesza i ją straszliwie przelewa
-
azbescik myślisz że to jest przyczyna dla mnie to wygląda jakby tłok nie zasysał a przeciwnie wyrzucał paliwo no i to strzelanie mnie strasznie nurtuje przecież mi tylko zębatka 14z na skrzyni walneła a teraz takie cyrki. Mam chęci wystawienia jej na sprzedaż ;)
Kolega wcześniej wspomniał że miał tak samo i że to zimeringi były czy to możliwe?
-
Tutaj ten tłok co Ci pisałem i szkody po pożarze, dobrze że instalacja mi nie spaliło ani nic więcej się nie stało.
-
Miałem cos takiego w mz jak był dość spory luz na wale i przerywacz otwierał sie 2 razy.
-
to ktoś poda mi wszystkie przypadki które muszę sprawdzić ?
-
Jeśli uderzałeś młotkiem w czop wału od strony prądnicy to możesz mieć problem z krzywo osadzonym wirnikiem, wtedy dzieją się różne cyrki z zapłonem, czasami przerywacz otwiera się 2 razy na obrót.
Z gaźnika wycieka paliwo? Jeśli tak to coś jest z pływakiem i zalewa silnik
Może brać lewe powietrze przez uszczelniacze na wale lub z innych uszczelnień
-
Broń cię panie boże nie uderzałem młotkiem od strony prądnicy.
A co do lewego powietrza może to być zimering na wale ?
-
Tak, lub uszczelka pod głowicą, uszczelka pod cylindrem, albo pomiędzy silnikiem a gaźnikiem.
A simeringi wymieniałeś na nowe?
-
Nie nie wymieniałem na nowy. tylko uszczelkę pod głowicą ale ona wydawała mi się cieńszą od tej starej.I pod cylindrem nowiutka.
-
Dla mnie jest cos nie tak z tym tym gaźnikiem nie tak masz jak non stop paliwo gdzieś ci z tamtad cienkie przypomnijmy jeszcze o jaki silniku jest mowa. Każdy 2 t bez zaworu membranowego ma sprzężenie zwrotne mieszany spowrotem do dolotu to jest jedna z wad starszych 2 t
-
To jest silnik od CZ 175 487. Ale ciągle nie daje mi spokój to strzelanie z gaźnika i rury równocześnie a z gaźnika wszystkie spaliny wylatują.
-
Trzeba było kupić nowe simeringi, przecież to grosze kosztuje.
-
To czyli co, to wina simeringu ??
-
Nie wiadomo, bo może być jeszcze kilka innych przyczyn, ale od tego bym zaczął.
A zapłon jak ustawiłeś?
-
zapłon właśnie jest idealnie załącza się na podajrze 2.6 mm. Ale nie sądze że to simering bo jak rozpoławiałem silnik to wszystkie wyglądały ok. Aha jeszcze sobie przypomniałem że jak jechałem w to miejsce gdzie mi zęby zjadło to ona na troche ponad połowę maksymalnych obrotów zaczynała przerywać nie wiem czy to, to samo ale warto wspomnić o tym.
-
No to przewody wysokiego sprawdź, podmień.
-
Wyglądać mogły na wporządku, ale mogły stracić swoje właściwości uszczelniające, elastyczność. Jeżeli wymieniłeś świece kondensator i te sprawy przy zapłonie to radziłbym wymienić simmeringi, a sprawdzałeś czy gdzieś w układzie zapłonowym nie ma przebicia ?
-
Sprawdzałem przbicia nie ma.
kable już podmieniałem .
Ale możecie mi wytłumaczyć dlaczego strzela w jedną i drugą stronę tylko dlatego że simeringi padnięte i tak samą co ma kondesator do tego. Wiedzy nigdy za wiele :D
-
tak nurtuje mnie troche ten zapłon na 2.6.Wydawało mi się że raczej na 3.5. 2.6 może być za póżny i pali już po GMP i zapala mieszankę która wpływa z korbowego bo proces jeszcze trwa. 2.6 może dac radę na wysokich obrotach(jak już się na nie wkręcisz).Tutaj nie ma przyśpieszacza zapłonu więc zapłon iskry musi być ustawiony aby chodziła na wolnych i wysokich-taki kompromis.Wydaje mi się że cofnięcie zapłonu powinno pomóc.
Ale jest też inna kwestia mocne przedmuchy do gażnika mogą świadczyć o braku szczelności w układzie tłok cylinder-niestety.
Zaczął bym od zapłonu na 3.5.
-
Pit sory, ale wydaje mi sie że nie masz racji. Wcześniejszy zapłon poprawia pracę silnika na wysokich obrotach, a późniejszy na niskich. Dlatego przyspieszacze zapłonu przyspieszają zapłon wraz ze wzrostem obrotów.
Nie miałem 487, ale wydaje mi się że jeśli faktycznie ustawił na te 2,6mm to powinna przynajmniej odpalić. Moja CZ 450 odpalała bez problemu na zapłonie od 4mm do 2,5mm
-
Koledzy właśnie w tym rzecz że on co tłok wykonuje zapłon to zamiast z gaźnika wyciągnąć mieszankę a tłumkiem pościć spaliny to on bierze jako tako tą mieszankę ale spaliny wywala trochę w wydech i w gaźnik.
Czy jak bym wymieniał simeringi to muszę znowu rozpoławiać silnik ?
-
W instrukcji do 487 jest zapłon 2.9 a nie 2.6.
Ja bym spróbował ustawić 2.9 i sprawdzić.
Zrób to dokładnie, często przy krzywych płytkach po dokręceniu zapłon się przestawia.
-
Byłem teraz przy Cz i wyczyściłem gaźnik dokładnie włożyłem ustawiłem zapłon iskra jak marzenie ale jak wkręciłem świece i zakręciłem kopką delikatnie i powoli to usłyszałem charakterystyczne syczenie które wychodziło z pod cylindra albo głowicy czy to jest problem mojej usterki ? Chodzi mi o którąś z nieszczelnych uszczelek na cylindrze albo głowicy.
-
Może przy zakładaniu cylindra uszkodziles pierścień - pierścienie i spaliny przy zapłonie dostają się do skrzyni korbowej i taki mam ciekawy pomysl :D
-
Ja bym sprawdził uszczelkę pod głowicą...
-
Azbescik nie sądzę że to aż taka wielka sprawa bo zakładałem z ojcem cylinder we dwóch powoli nic na siłę. ale uszczelka co idzie pod cylinder była taka nędzna i jeszcze mi się przerwała w jednym miejscy.
Rozztocz chcę dokładnie to samo zrobić bo to syczenie od cylindra nie daje mi spokoju
-
To jak masz do wymiany uszczelke pod cylindrem to i tak zobaczysz co i jak w sumie to tak palnelem ale sytuacja prawdopodobna :D
-
Rozumiem ale dzięki zawsze trochę więcej wiedzy i pomocy :D
-
W sumie połamane pierdzionki to nie tragedia gorzej jak tuleje porysuje
-
Ta ale to nie to po coś by niepokojącego było słychać a tu jak włożyłem silnik tak nie odpala
-
A więc tak jestem przy cz ściągnełem głowice i znalazłem pod jej uszczelką jest benzyna i tak samo na uszczelce od cylindra i jak ściągnełem kolanko do normalnie kapała benzyn. Co to może oznaczać ??
-
Kompresje ma ? Moze zaciągać paliwo ale nie wystarczająca do sprężania.
-
Zjawa powiem ci że ma ale nie taką jak miała przed rozpoławianiem może to być winna tych tandetnych uszczelek ??
-
A moze przyczyna jest bardziej prozaiczna i plywak nie utrzymuje paliwa na wlasciwym poziomie (wspominal juz o tym Kolega Azbescik). Po prostu paliwo leje sie przez gaznik i w strone komory korbowej i w strone filtra powietrza. Czasem cos sie podpali od iskry co objawia sie jako kichanie i strzelanie.
Nie jestem specem od cezety ale u mnie motocykl zachowywal sie podobnie jak mu plywak utonal.
-
Yabaman sprawdzałem pływak i on zamyka ale ja sądze że szczelka pod cylindrem puszcza lewe powietrze i wtedy te paliwo nie jest pod ciśnieniem a moim zdaniem tego syczenia z cylindra nie powinno być
-
Oczywiscie, nieszczelnosci i syczenie musza byc wyeliminowane. Jednak takie zalanie silnika o ktorym piszesz rzuca podejrzenia takze na gaznik.
-
Ok uszczelnie cylinder i się okaże co dalej. Może troche przesadziłem z tym kapaniem bęzyny ale uszczelka pod głowicą jest nasiąknięta paliwę.
-
Zakupiłem dzisiaj do uszczelek taki oto specyfik. może ktoś mi o nim coś powiedzieć?
-
Wojtacho na miłość ..... weź się ogarnij bo tego nawet czytać nie idzie.
Skoro uszczelki są do dupy i ci coś syczy to je wymień.
Jak już cylki masz w górze to sprawdź czy tam wszystko gra itp.
Jak już złożysz wszystko do kupy ustaw zapłon i pal maszynę bo cudów nie ma.
Jak jest iskra w dobrym miejscu, paliwo i odpowiednie ciśnienie to musi działać, cudów nie ma.
-
Otóż wiem cuda się nie zdarzają :D kupiłem uszczelki i hermetyka złoże cylinder i się wszystko okaże ale jest problem z ciśnieniem bo paliwo zamiast iść z ciśnieniem to ono spływa po komorze spalania i taka jest moja teza tylko niewiem czy dobrze myślę.
Ten trójkątny dekielek pod wirnikiem też powinien być dobrze uszczelniony ??
-
kupiłem uszczelki i hermetyka złoże cylinder
nie polecam hermetyka, leje się, ścieka, a jak dostanie temperatury to się wykrusza :p
ale jest problem z ciśnieniem bo paliwo zamiast iść z ciśnieniem to ono spływa po komorze spalania i taka jest moja teza tylko niewiem czy dobrze myślę.
pomyśl logicznie, skoro moto dostaje paliwo, a nie odpala, to gdzie ma się to podziać, chyba normalne, że będzie ściekać czym się da i gdzie się da.
Pewnie w skrzyni korbowej masz bagno i za chiny tego nie odpalisz jak nie wysuszysz skrzyni albo nie będzie dobrych obrotów silnika aby to wydmuchało.
Ten trójkątny dekielek pod wirnikiem też powinien być dobrze uszczelniony ??
Jaki trójkątny dekielek pod wirnikiem ???
-
Strażak może źle to ująłem ale tam z prawej strony gdzie jest simering.
To ja już nie wiem co jej dolega :'(
Nie chcę żebyście jakoś dziwnie o mnie myśleli, ale CZ 175 jest moją pierwszą czeską maszyną i nie wiem co jej może dolegać ciągle się uczę na temat tego motocykla.
Strażaku możesz mi powiedzieć co zrobiłem nie tak że tam się zrobiło to bagno?
-
Po pierwsze napisz czy masz silnik z biegami w górę czy w dół, bo lekko różnią się budową, niemniej jednak zasada działania silnika spalinowego jest ta sama w obu przypadkach.
Tu masz instrukcję w razie w:
http://www.breinride.home.pl/moto/wws/index/katalogi/xcz175_487/index.html
tu kolejna, między innymi zawarty masz w niej przekrój silnika:
http://www.breinride.home.pl/moto/wws/index/katalogi/xcz125i175/index.html
M.in. zapłon ustawiasz z wyprzedzeniem 2.9 mm przed GMP.
Nie wiem na ile Ty ustawiasz.
Ja uszczelkę pod gary smaruję przed założeniem towotem i nic nie dmucha ale uszczelkę, a nie kartkę papieru.
W takich sprzętach simmery wymienia się obligatoryjnie, koszt nie wielki, a masz spokój, jak tego nie zrobiłeś, to masz kolejną rzecz, którą źle zrobiłeś :P
Wyczyszczony gaźnik jak ustawiłeś na pierwszy rozruch ?
Pewnie za bogato i dlatego kicha, prycha, a nie odpala.
Bo skoro silniki ssie paliwo, bo mówisz, że jest go tam pełno i nawet na chwilę nie odpali, to raczej nie w ciśnieniu bym szukał problemu, aczkolwiek mogę się mylić, nie widzę moto.
-
Jaki trójkątny dekielek pod wirnikiem ???
Zobacz sobie na schemacie silnika 487 jaki dekielek... tam jest inaczej niż w 350tkach...
-
Ja ma silnik z jedynką w dół a reszta w górę.
Ja ustawiam od 2.9 do 2.6 i był tak ustawiony że strzylał przy każdym GMP.
Ja też nakładałem uszczelkę i smarowałem tawotem. Jakiej grubości powinna być uszczelka pod cylindrem bo te co mi dali to jakieś chude były.
Simeringi były wymieniane wraz z remontem silnika a po remonicie ja dosyć długo nie jeździłem bo nie działała.
Gaźnik bardzo dobrze wyczyściłem, ale nie wiem jak go ustawić na pierwszy raz.
właśnie świece mi zalewa i spływa po komorze czyli może masz rację że gaźnik daje za dużo paliwa, ale tym samym jest wtedy problem z iskrą.
-
kolego śruba od składu mieszanki na jałowym od 0.5 do 1.5 obrotu wykręcona od maksymalnego wkrętu iglica w sumie jak dasz na środek powinna coś tam łazić ale to najlepiej przy próbie drogowej ustawić
-
Z regulacją gaźnika zrobiłem tak jak mówił azbescik, ustawiłem zapłon na 2.9 i słuchajcie CZ dawała znaki życia ale dopiero jak tłok już ledwo co się ruszał. Patrzyłem na przerywacz to stopa już prawie jest wyjechana do końca. I się zastanawiam czy to nie jest je winna.
-
Dodam jeszcze że świece zalewa. Czy jakby silnik był nie szczelny to by sie wogóle odzywała? Jutro zakupie nowy przerywacz i kondensator mam nadzieje że to coś da.
-
Czy jakby silnik był nie szczelny to by sie wogóle odzywała?
Nawet by jeździła,
sam na pierwszym zlocie w Kamieńsku jeździłem jawą 90 która przepuszczała z pod głowicy i cylindra- silnik cały w mieszance
-
Nie mam już siły do tej cezety mam ochotę ją sprzedać albo rozebrać ją młotkiem i łomem. Podawajcie mi różne różniste propozycje do naprawy. Wziąłem założyłem nowy przerywacz patrze iskra jak piorun. Zapłon ustawiłem (zdaje mi się że dobrze) i nadal strzela ale jakby chciała już zapalić ale jedna wielka kicha niechce się wkręcić na obroty.
-
Chciałbym oznajmić że Cezi powróciła do motocyklów żywych i jeżdżących dziś zrobiłem około 50 km bez żadnego ale. Dziękuje wszystkim za pomoc :D Pozdrawiam.
-
I co w końcu było?