Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: RataMan w Kwietnia 03, 2015, 10:37:59

Tytuł: RataMan przedstawia - CZ 175 type 487
Wiadomość wysłana przez: RataMan w Kwietnia 03, 2015, 10:37:59

Witam serdecznie,
        Jestem na forum od jakiegoś czasu, jednak niezbyt się udzielałem. Czy to z braku czasu, czy podobno aspołecznego usposobienia, nie ważne. Przedstawię Wam krótką i niezbyt emocjonującą historię mojego powrotu do dwóch kółek.
         Dawno, dawno temu zaczynałem od Komara 2350, później była MZ 250 ES/2. Długo jeździłem AWO 425S (na myśl, że go sprzedałem, cholera mnie bierze), a później przesiadłem się na Syrenę 105 Lux i Warszawę 224 (dwulitrowy dolniak, trzy biegi). Dalej było coraz bardziej nowocześnie i bezawaryjnie...
         Nie posiadam garażu ani żadnej przestrzeni garażopodobnej. Kiedyś był. Teraz jest tam kuchnia i nadal twierdzę, że był to dobry pomysł. Jest za to szopa na graty ogrodnicze, kosiarkę i takie tam różności. Wiosną zeszłego roku, robiąc w niej porządki doznałem olśnienia. Wziąłem miarkę, zdjąłem wymiary i stało się jasne, że wejdzie tam jakiś mały motocykl. Nie miałem jeszcze pojęcia co to będzie, natomiast wiedziałem, że będzie to coś z dawnych lat. Powinno być popularne (dobra dostępność części), niezbyt skomplikowane, w dobrym stanie i jak najbardziej oryginalne.
         Jak napisałem wcześniej w powitalni, przez kilka lat latałem na paralotni. Każdy lotny weekend spędzałem w Czechach. Tak, tak. Mają świetne miejsca do latania, przednie piwo, kuchnia też mi pasuje a dziewczyny...
         Padło na CZ 175. Spełnia wszystkie, wcześniej przedstawione założenia, a na dokładkę jest bardzo zgrabnym motocyklem. Podaż w sieci była spora, jednak stan oferowanych jednośladów nie był do końca zadowalający. Pojechałem w kilka miejsc, poznałem miłych ludzi ale wracałem zawsze pociągiem, z kaskiem w plecaku. Trafiłem w końcu do Ozorkowa pod Łodzią. Pogadaliśmy trochę o motocyklach, poznałem całą historię pojazdu, były negocjacje przy kawie i koniec końców stałem się posiadaczem CZ 175 typ 487.
        Odpaliła po kilku kopnięciach. Stoi sobie, trochę dzwoni i stuka, a ja myślę sobie, że jej w ogóle nie znam. Nic to. Do Rodziców na działkę mam niecałe 60 km. Posiedzę u nich jeden dzień, a w niedzielę tylko 210 km do domu. Sprzęgło, jedynka i w drogę. Kilometry nawijały się bez żadnych niespodzianek, banan nie znikał z twarzy, rosło zaufanie do sprzęta i ilość owadów na goglach. W niedzielę, koło Piotrkowa Trybunalskiego zjechałem na Shell'a. Tankowanie. Podjechał autokar z niemieckimi emerytami i większość sympatycznych staruszków zamiast iść do toalety, z zainteresowaniem przyglądała się jak wlewam olej do baku. Szwargotali też, jak osoby poruszone tym niecodziennym widokiem. Przy zjeździe z Gierkówki na Biała Rawską, zatrzymałem się na poboczu. Krótka przerwa na fajkę. Siedzę na barierce i słyszę dudnienie. Dwa wielkie cruisery wrzucają kierunek i parkują za Cześką. Cześć! Padła? Możemy jakoś pomóc? Dzięki chłopaki, wszystko OK. Przerwa na fajkę. No to szerokośći. Odpalili i pojechali. Raz jeszcze wielkie dzięki Panowie!!!. Bez przeszkód dotarłem do domu.
         Korzystając z pogodnych weekendów, parkowałem CZ-tę przy tarasie i zrobiłem konieczne wymiany oraz czynności obsługowe:

           W sobotę zdjąłem pokrowiec i wyprowadziłem ją z szopy. Akumulator do środka, gaźnik przelany, jedno kopnięcie i voila. Równe wolne obroty i błękitna mgiełka snująca się nad trawnikiem.
           Nie jest idealna. Serducho dzwoni, stuka i łomocze. Może tak musi być, bo rozpędza się żwawo i prędkość przelotowa 80-90 to nie problem. Pali tyle co nic. Najważniejsze, że znam jej historię od wyjazdu z Polmozbytu, jest całkowicie kompletna i oryginalna. Poza dwoma wyjątkami, które dokupiłem: lusterko oraz boczne odblaski.
            Jest niezastąpioną towarzyszką weekendowych przejażdżek, daje kupę radości z jazdy i obcowania z techniką, którą nasi Ojcowie uważali za nowoczesną.
Korzystając z okazji, chciałbym życzyć Wszystkim:
RADOSNYCH, SPOKOJNYCH I SPĘDZONYCH W RODZINNYM GRONIE ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY.

PS. oraz jak najszybszego rozpoczęcia sezonu :)
Tytuł: Odp: RataMan przedstawia - CZ 175 type 487
Wiadomość wysłana przez: Uziel w Kwietnia 03, 2015, 11:23:57
Ładnie,ładnie.....a motór masz panie zacny.
Tytuł: Odp: RataMan przedstawia - CZ 175 type 487
Wiadomość wysłana przez: andree w Kwietnia 03, 2015, 11:44:20
Mówisz że udało się jeszcze coś znaleźć na "moim podwórku  :), fajny opis, fajna Cześka (pryśnij cylinder ;)),
maszyna chodzi, dawaj na zlot do Kamieńska :)
LWG
Tytuł: Odp: RataMan przedstawia - CZ 175 type 487
Wiadomość wysłana przez: barti w Kwietnia 03, 2015, 12:17:43
Witaj :)

PS Łezka w oku mi się zakręciła na widok takiej maszyny - taki był mój pierwszy motocykl.
Tytuł: Odp: RataMan przedstawia - CZ 175 type 487
Wiadomość wysłana przez: DziadekJacek w Kwietnia 03, 2015, 12:22:19
Witam,ładna ładna,ale andree ma rację...ten cylinder....
pozdr