Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: aker6 w Stycznia 01, 2008, 20:15:47

Tytuł: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: aker6 w Stycznia 01, 2008, 20:15:47
Bracia pomocy!!
w ciągu tygodnia spaliłem 2 regulatory. Znaczy raz działa dobrze a po paru km przestaje i potem sobie robi co chce. oglądałem i nigdzie nie widze przebić. A to już prawie 70zł spaliłem  <crybaby> Jakies pomysły?
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: £opian w Stycznia 01, 2008, 21:37:05
też tak mialem :D wstawiłem puszkę z bezpiecznikami od ETKI wzbudzenie ma osobny szklany bezpiecznik nie ma zadnego problemu :D jedynie tylko wozic bezpieczniki do wymiany :D <thumbup>
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Stycznia 01, 2008, 21:59:28
wstaw mechaniczny... z tego co slyszalem elektroniki potrawia sie psuc dosyc czesto...
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: £opian w Stycznia 01, 2008, 22:06:10
Popieram padaja często !! ale teraz mam elektroniczny i puszke jest elegancko :) ładowanko jak z prostownika pod 220 :D  :>
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: lluke w Stycznia 02, 2008, 09:16:56
Jaki masz tam założony bezpiecznik??
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 02, 2008, 12:10:15
"We¼cie mnie wytłumaczcie" bo ni w ząb nie rozumiem tego tematu  <scared>
Jakiś niekumaty jestem chyba...
Chłop się pyta (jeśli dobrze rozumiem) o elektroniczny regulator do swojej: "Jawa 250 353-03 1956r"
Szkoda, że nie podaje typu tego regulatora...

Więc jeśli ktoś ma doświadczenia w tej kwestii niech sie wypowie i cóś doradzi...
Bo uwagi w stylu: "często padają" lub"elektroniczne są do d..py" są też do d..py

Nie jest to normalne że palą się regulatory i najprawdopodobniej nie jest to ich wina ale instalacji elektrycznej albo niewłaściwego podłączenia regulatora.
Bardzo trudno na odległość diagnozować takie "przypadłości"
Nawet gdy ma się motocykl "na warsztacie" i dysponuje się wiedzą ,doświadczeniem,  odpowiednimi narzędziami i miernikami, znalezienie przyczyny "palenia regulatora" nie jest proste.
Jedyne co mogę "na odległość" doradzić to to abyś jeszcze raz dokładnie sprawdził instalację.
Począwszy od "pomierzenia" i dokładnego przejrzenia stojana, wirnika, szczotek, wszystkich połączeñ, akumulatora itd.
Jeśli dysponujesz i umiesz posługiwać się miernikiem cyfrowym, wskazania pomiarów mogą naprowadzić na usterkę.
Jeśli nadal będziesz miał problemy pytaj, ale konkretnie: zamieść dane elementów, fotki,  schematy połączeñ jakie stosujesz... Zawsze łatwiej będzie coś doradzić.
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: £opian w Stycznia 02, 2008, 14:15:11
dobra uwaga jawola :D <thumbup> ale ja bym wstawił elektroniczny i bezpiecznik na wzbudzenie. najlepiej 2 szklaną tak jak ja mam :) i nie narzekam już zapomniałem że ładowanie lubi padać w jawach. Polecam elektronika i dobry bezpiecznik :) :>
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: lluke w Stycznia 02, 2008, 14:40:38
£opian Wszystko fajnie tylko jaki ten bezpiecznik? ile amper? bo ja też zakładam elektronika!!
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: aker6 w Stycznia 02, 2008, 16:22:37
myślałem ze wszyscy już wiedzą ze jeżdżę na prądnicy od CZ 350 (75W) i elektronicznym do niej RP-15T, temat był poruszany ze 3 razy http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/topic,2822.25 (http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/topic,2822.25) . w Sezonie było wszystko OK. przyjechałem na święta przejechałem kawałek i padł
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Stycznia 02, 2008, 16:49:51
Prosty morał jawą w święta sie nie je¼dzi <lol> a tak poważnie to jak sie ruszy tzw"gówno" to śmierdzi trzeba było pozostać przy starym ładowaniu a za te pieniądze co zainwestowałeś w 75W kupił byś kompletna instalacje do swojego modelu
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: lluke w Stycznia 02, 2008, 17:27:53
gustaw co do tego nie ruszania to nie zgadzam się  z tym co powiedziałeś w koñcu cały sezon przeje¼dził na elektroniku i nic sie nie działo a tak po za tym jak myślisz dlaczego zmienił na elektronika?? Bo z mechanicznym były pewnie problemy tak jak i u mnie i dlatego ja również zmieniam na elektronika. Hankowski nie wiem może sprawd¼ szczotki albo czy coś ci nie zwiera czasem małe badziewie się gdzieś zakręci i jest bałagan. Co do tych objawów to mówisz że to po paku Km wniosek z tego taki że może się naprzykład podgrzać jakiś kabelek przy prądnicy i nie wiem czy rozłączy czy zewrze ale tak jak piszesz jest bałagan

Pozdrawiam
 <cheers>
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Schiso w Stycznia 02, 2008, 18:31:03
Co do bezpiecznika to nic tylko amperomierz w łapki, podłączamy szeregowo, odpalamy moto mierzymy ile jest "normalnie" i bezpiecznik nieco większy od tego co wymierzyliśmy.

Jeśli on się "pali" to ten regulator zauważmy że jest troche ¼le wykonany, plastikowa obudowa aby zastrzec sobie samodzielne naprawy go  :-/ to co za tym idzie? Plastikowa obudowa w ogóle nie odprowadzi nam ciepła. Jak widzimy inne regulatory do innych moto to są takie fajne że mają obudowe - radiator.
Jaki morał z tego? Rozebrać go i dać na tranzystory spore radiatory. Właśnie mam przed sobą taki regulator ale średnio chce go rozbierać bo jest nowy :)
Prądnica jaką ma Hankowski ma 75W czyli nawet z najprostszego wyliczenia (P=u*i) wyliczymy że teoretycznie idzie tam 12,5 A, a co pisze na regulatorze? 10A wzb. Przewidziany układ na 10A a idzie 12 więc napewno się nadspodziewanie grzeje....
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: lluke w Stycznia 02, 2008, 18:43:26
No tak ale to tylko teoria kto wie czy wina nie leży gdzie indziej. Jednak zanim bym zaczął coś kombinować jeszcze raz bym wszystko dobrze sprawdził. A co do tego typu regulatora to w jakich Cz 350 był on montowany?? Może się wypowiedzą użytkownicy motocykli z tym regulatorem. Jak on się wam sprawuje?
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: £opian w Stycznia 02, 2008, 20:39:28
specjalnie dla kolegi Luka :D dwu amperowy !! inaczej po regulatorze  ;]
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Schiso w Stycznia 03, 2008, 00:15:36
Rozebrałem regulator ten elektroniczny. Jeśli to by była wina przegrzania się tranzystora to polecam przynajmniej dokręcić te 2 śruby co są pod zaciskiem Izn-10A wzb. Właśnie pod tym jest tranzystor i on przylega do tej aluminiowej podstawy jako radiator. Myślę przelutować tranzystor ten (2N6107) na drugą stone (stornę plastiku), w plastiku otwór spory i wystający radiator (troche się warla mi ich po szuladzie :) ). Po wyczytaniu info na temat tranzystora http://www.ee.washington.edu/stores/DataSheets/transistors/2n6107.pdf widzać że troszke wrażliwy jest na temperaturkę, więc sam się nagrzeje od prądu wysokiego wtedy bez dobrego chłodzenia zmiejszy swoją wydajność prądową, co powoduje jeszcze zwiększeniem się jego temperatury i wiadomo gorszą efektywnością, aż wkoñcu powie NIE :) i tak się z nim koñczy zabawa :)

Nie wiem jak ten uklad działa (swoją nauke o elektronice zakoñczyłem już) do tego jest tam element mechaniczny (zupelnie jak w mechanicznym - przerywacz i cewka która złącza je)
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Stycznia 03, 2008, 08:32:50
Ja dwa razy zastosowalem reglerka od Skody (Skoda , Jawa dwa bratanki ?;) no wiadomo ze pasowal (bodajze 32 zl w sklepie z czesciami do Skodiczki u sasiada). Ale wytrzymaly mi obydwa rowno po rok czasu . Myslalem ze tylko ja tak mam :) W obywu byl "wystrzal" tranzystora , tego "najwiekszego" . Wygladal on jakby ktos w nim zrobil dziurke takim stozkowym ostrzem =]
Ale mam w planach zrobic tak jak Shiso - chlodzenie tego tranzystora . Ew przelutowac go ale na mocniejszy (taki ktory jest na wiekszy prad - bedzie sie mniej grzal "sam z siebie" ) . Teraz sie zatrudnilem w servisie komputerowym to radiatorkow mi nie brakuje =D Stacja lutownicza tez tam bylaby dostepna , wiec bede tworzyl =)
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Schiso w Stycznia 03, 2008, 12:50:15
No to wina półprzewodnika.
Tylko też ważne że jak zakładamy radiator to musi tam być przewiew. Bez przewiewu jak będzie na dworku przynajmniej 20stopni to z czasem temperatura się wyrówna i ten radiator prawie nic nie da. Tak jak orginalnie jest do podstawki to ¼le nie jest z tym że najlepiej by było wtedy przykręcić do ramy (przed tym zedrzeć farbę :/ ) Farba bardzo izoluje...
Dobrze by było upchnąć całość w miejsce gdzie mogło by wiać podczas jazdy :)

Von_Majzel napisz do mnie na gg jak możesz, mam parę pytañ dotyczące Twojej pracy ;)
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Stycznia 07, 2008, 16:38:28
dodam jeszcze ze trzeba uwazac tez z podlaczeniem, bo nie jest to tak plug &play, jak dobrze pamietam to dwa styki sa zamienione w porownaniu do mechanicznego, kiedys to rozkminialem
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: aker6 w Stycznia 07, 2008, 17:20:26
teraz juz niestety jestem w Poznaniu z daleka od mojej Jawci <crybaby>, ale przypomniało mi sie ze zeszłej zimy też pozbyłem sie jednego regulatora, moze to wina wilgoci, albo  :o niskiej temperatury?
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: lluke w Stycznia 07, 2008, 20:37:11
a w którym miejscu masz zamontowany ten regulator?? bo ty masz tą starą jawę taką jak moja chyba
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Schiso w Stycznia 08, 2008, 10:36:01
Możliwe tez że padały regulatory bo w miejscu było jakieś pole magnetyczne a regulator ten po części działa jak mechaniczny z tym że niema takiej dużej cewki co rozłącza, a są tam dosłownie 2 zwoje i rozłącza maleñkimi blaszkami które potrzbują małego pola. Przypadkiem miałem magnes przy regulatorze, ruszyłem nim usłyszałem PIK..., zbliżyłem PIK, oddalam PIK. Sprawd¼ też to
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: lluke w Stycznia 08, 2008, 22:03:11
Kolego Hankowski prosił bym cię o kontakt ze mną mam parę pytañ dot. twojej jawy moje gg 3171885
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: aker6 w Stycznia 10, 2008, 00:56:06
mam zamontowany dość wysoko, bo tam gdzie w póżniejszych rocznikach był plastikowy filtr powietrza - kibel, opaskami do ramy zeby sie nie kolebotał
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Schiso w Stycznia 11, 2008, 14:41:06
Troche mało praktyczne miejsce, aby dojść do niego trzeba ściągać blachy a to nie jest miłe zajęcie.
Też tam chciałem ale ze wzgledu na ew. awarie wsadziłem go do drugiego kuferka - zeszlifowałem jeden kancik alu z regulatora i ładnie pasuje mi do rogu kuferka. Niestety aby to wszystko uczynić musiałem przestrzelić kapy w środku. Do tego wybrałem lewy górny róg, odrazu za tym jest wirujące koło które napewno zrobi nieco przewiewu co idzie na plus :)
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: lluke w Stycznia 11, 2008, 14:54:41
Ja zrobiłem podobnie do ciebie schiso tylko że nie bawiłem się  w szlifowanie rogów regulatora bo mam na gwarancji <thumbup>
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: aker6 w Stycznia 11, 2008, 23:45:42
jaki tam zły dostęp, tylko siodło ściągam
:P jak w TS-kach na zlocie:P
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Stycznia 11, 2008, 23:47:09
sorki za  <offtopic>. ale zauważcie że jeśli coś trzeba zrobic w Ts to najpierw ściągamy siedzenie <lol>
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Schiso w Stycznia 12, 2008, 13:39:23
Oooo nawet nie widziałem  <lol> tam jest taka fajna półeczka jakby ale jakoś nie wpadłem że dojście tam może być przez siedzenie  :P .
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Marca 18, 2008, 12:26:28
Podpinam się tu bo nie będę robił bałaganu- właśnie po całonocnej zabawie z kablami w mojej Mieci odzyskałem ładowanie- i tu pytanie- czy 7,6 volta to dużo/mało/optymalnie? na światłach jest minimalnie mniej na średnich obrotach- na wyższych około 7,6 wraca. Motocykl to jawa typ 356 175 58 rok, na oryginalnej prądnicy i reglu, instalka oczywiście 6V z "+" na masie.. Miecia w skrócie.acha- £adowanie pojawia się już od około 1000 obrotów- mierzone na impulsowym obrotomierzu. jest ok? ładnie się spisałem czy do poprawki?
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Marca 18, 2008, 12:41:31
Cytuj
- czy 7,6 volta to dużo/mało/optymalnie? na światłach jest minimalnie mniej na średnich obrotach- na wyższych około 7,6 wraca.

U mnie w CZ 6V też było 7V z haczykiem wiec chyba OK.
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Piszczałka w Marca 18, 2008, 12:53:21
Jawsim jest Ok., w mojej jawie po wyregulowaniu regulatora  max był 7,8V a minimum 6,7V
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Marca 18, 2008, 13:05:03
Przyjmuje się napięcie ładowania około 2,35V na ogniwo. Gazowanie akumulatora zaczyna się:

w aku 12V (6 ogn) - przy 14.4V
w aku 6V (3 ogn) - przy 7.2V

Chociaż zauważyłem, że delikatne gazowanie występuje już przy 14.3V (przy naładowanym aku)

tak przykładowo http://www.bateriehaze.pl/instruk/obsl_6_12.pdf
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Marca 18, 2008, 13:11:54
Mnie się też wydaje Jawsim, że nie powinno być więcej niż 7,2V...
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Marca 18, 2008, 13:22:35
Oczywiście w moto ciężko jest optymalnie wyregulować ładowanie, tak więc "średnia" napięcia ładowania nie powinna przekraczać tego 7,2v
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Marca 18, 2008, 14:09:56
a jeśli na akumulatorze ( żelowy panasonic 6V 14 Ah ) jest info " max charging voltage- <8 volt - to chyba nic nie będę kombinował? ale dzięki za konkretne informacje Brachu Bak od Jawy ;]
Tytuł: Odp: palenie regulatora elektronicznego
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Marca 18, 2008, 14:22:11
Nie jestem Bakiem od Jawy:D:D  <blink> <blink>

Trzeba było napisać od razu, ze to żelowy:) W sumie parametrów ładowania jest tyle- ile jest firm produkujących akumulatory. To co napisałem, jest przyjmowane jako standard w aku kwasowych.

 <cheers> <cheers>