Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: volf13 w Marca 20, 2015, 00:00:34
-
Witajcie bracia czechosłowackiej mocy! Otóż po mustangu (który pracuje prawie perfekcyjnie) i krótkiej przygodzie z DeLuxem (silnik Deluxa w ramie od wsk...) postanowiłem stać się posiadaczem Jawy 638. Kupiłem ją za 9 paczek z silnikiem od Twin Sport, z tego co słyszałem od sprzedawcy niby wychodziła z takim silnikiem, i również sprzedawca w sklepie też coś słyszał o takim kombo.
2 jazdy testowe mam za sobą :D ale nie ukrywam, że motór ma parę mankamentów.Motór jest mi trochę obcy, z tygodniowego doświadczenia porównując do wcześniejszych sprzętów które miałem (WSK, SHL) gaźnik jest bardziej skomplikowany- nie ma przycisku zatapiania pływaka albo go nie odkryłem, ssanie, etc. W DeLuxie miałem przycisk zatapiania pływaka.I teraz parę moich problemów;
1.Mam dodatkowy taki sam gaźnik, jednak wygląda na nowszy, wajcha ssania jest z takiego złocącego się metalu, szpilka która wchodzi w trzon przepustnicy jest płasko zakończona podczas gdy w drugim jest ostro zakończona. Stary gaźnik na którym odbylem 1sza i 2ga jazdę ma tendencję do przelewania i cieknie jak z kranu pod spodem z takiego otworka gdy kran odkręcony. Wyjąłem go, rozkręciłem spód, spojrzałem, zakręciłem i nie ciekł. Dzisiaj znów zaczęło się sączyć jak z kranu. Wykręciłem i mam teraz 2 gaziory. Ten cieknący ma zaklejone izolką łączenie gumy z blaszką łączącą się z króćcem. Ten 2gi nie ma.Założyłem ten drugi gaźnik wczoraj i motór nie odpalał- okazało się, że jest niemalże suchy! A przełożyłem iglicę razem z przepustnicą i sprężyną od starego. Założyłem stary, odpalił, i ok.Motór odpalał ale z problemami; akumulator nowy, zalany, naładowany.
2.Zapłon ustawiałem wg instrukcji DEMONESA i kogoś jeszcze z tego forum (więcej zdjęć było) bo sprzedawca twierdził, że 2gi cylinder nie pali dobrze. Zanim gazior ciekł zrobiłem rutynę- 4 kopnięcia bez zapłonu, zapłon i jazda pięknie odpalił chodził nie zdechł dopóki nie wyłączyłem. Jak wyłączyłem już nie chciał odpalić dziś, nawet na prostowniku- wykluczony problem akumulatora.2a) Jak ładnie żarówka kontrolna się zapalała na całej płytce, tak na półpłytce albo wcale się nie paliła (od maksymalnego początkowego ustawienia) albo ciągle (od wyśrodkowania dużej płytki zapłonu). Platynki ustawione po wycofaniu 2.5 na 0.3 dla każdego cylindra. Dlatego ustawiłem półpłytkę tak aby krzywka bakelitowa była "idealnie na oko" po przeciwnej stronie tej od prawego cylindra i tak odpalił.
3.Coś trze podczas jazdy w silniku, nie ciągle ale czasem słychać. Na jałowym tego nie ma nawet jak gazuje. Obstawiam problem ze skrzynią bo raczej nie dotyczy to cylindrów. Jak zapiąłem dwójkę (ale ładnie poszedł i ten odgłos :DD) to czasem było słychać ten nieprzyjemny dźwięk w różnych odstępach ale czasami, potem wrzuciłem trójkę i już potem zdechł jak wyhamowałem (sprzęgło trochę ciągnie i potrzeba siły w łapie żeby ścisnąć) to już zdechł i lipa była.Dziś odpalił po ww. regulacji zapłonu. Proszę o jakieś rady :) Moc JAWY jest nieziemska, pozdrawiam!
-
Witaj!
Prawdopodobnie twoja jawa to model 638-5 :
http://vzapare.ru/wp-content/uploads/2013/11/257.jpg
Na główce ramy masz model wpisany. Jeśli jest co innego (634-7 na przykład) to masz przeszczepiony silnik.
Co do gaźnika to różni się on znacznie od gaźników do "żeliwa"
Zamiast zatapiania pływaka ma ssanie. Nie mów że nie zauważyłeś tej dźwigienki obok korpusu przepustnicy z lewej strony...
Odnośnie twoich problemów:
1. Jeśli gaźnik jest suchy albo leje się z niego jak z kranu to problemem jest zaworek iglicowy (albo nie trzyma albo się nie otwiera).
Jak rozbierzesz gaźnik to zobaczysz co otwiera pływak i napewno go znajdziesz.
2. Z tym zapłonem to szukał bym przyczyny w platynkach (przerywaczach zapłonu). Może wystarczy im wyczyścić styki, może trzeba będzie wymienić... Ewentualnie zamień miejscami
3. Z tym "tarciem" w silniku to trudno zgadywać. Ja bym ten silnik zaprosił na stół i zobaczył co tam nie hula...
-
Może łańcuch napędowy ci o coś obciera?
-
Witaj
Nie znasz motocykla to literatura na pewno się przyda, zobacz tutaj.
http://www.jawacz.pl/biblioteka/jawa-350-modele-634-632-638-639-640-instr-obslugi-katalogi-czesci-itp/
Jeśli masz model 638.5 to pobieraj wszystko do 638.0.
Większość rzeczy się zgadza nie licząc "ubioru" czyli bak boczki.
Model sprawdzisz na tabliczce znamionowej tak jak pisał Rozztocz.
Tutaj masz schematy elektryczne szukaj schematu 638.
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/schematy-instalacji-elektrycznych-jawa-i-cz-uproszczone-schematy/
-
Dzięki za porady, gaźniki zaraz pójdę poczyszczę i sprawdzę. Spróbuję ustawić przerywacz od lewego cylindra na większe rozwarcie niż 0.3 bo zauważyłem wcześniej, że prawa świeca po odpaleniu na wolnych na ciemno-brązowo wypalona a lewa była trochę mokra.
Żeby wkręcić czujnik zegarowy muszę zdjąć bak bo się nie mieści :(
I pytanie numer 1: Przeczytałem poradnik Demonosa i kogoś jeszcze. Obydwa inaczej mówiły o ustawieniu przerywaczy, z tymże Demonos napisał, że przy największym rozwarciu przerywaczy należy je ustawić, a drugi poradnik mówił, że należy ustawić je na GMP a ja je ustawiłem 2.5mm przed GMP więc sam nie wiem jak to powinno prawidłowo wyglądać.
-
Jak miałem mechaniczny zapłon,to ustawiałem go w ten sposób: ustawiałem prawy cylinder w gmp,ustawiałem przerwę dla prawego cylindra na 0,35mm.Podłączałem żarówkę pod prawy przerywacz i ustawiałem punkt początku rozwierania przerywacza na2,7mm przed gmp. Analogicznie reguluje się lewy cylinder.Wiadomo,że prawy reguluje się całą,a lewy półpłytką.Taką procedurę przeczytałem w instrukcji obsługi jawy ts.
-
Zapłon ustawiony na przyrządzie zegarowym pali od kopa wg. porad kolegów :), gaźnik przeczyszczony już nie leje. Model na tabliczce 638 5, kilka jazd testowych odbyłem i wyszła kolejna ciekawa sprawa;
Oprócz tego, że ma to dużo mocy to motór pochodził chwilę ze stacyjką na "2" pozycji, przejechałem 50 metrów i zaczął zdychać. Ustawiłem stacyjkę w trakcie jazdy na 0 to chodził normalnie. Przejechałem z 300 metrów bez świateł i ze światłami to objawy podobne. Na włączonych na 2 pojedzie 5 metrów. Na włączonych na 0 przejechał koło 100 metrów i za każdym razem palił od kopa ale zdychał i coraz mniej jechał. Postał może 30 minut i przejechał znów te 300 metrów i pchanie do domu. Alternator nie ładuje?
-
Alternator nie ładuje?
Napięcie sprawdzałeś ?
-
albo zwarcie jakies
-
Diagnozuj co i jak.
Poradnik w załączniku pdf na dole pierwszego posta.
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/brak-ladowania-w-jawiecz-12v/
-
może nie być jednej fazy, może nie być ładowania, może aku być do kitu, może być coś z zapłonem, przez net to dużo tego "moża"
-
Od metalowej obudowy prostownika tylko 2 kable miały połączenie z wnętrznościami prostownika, problem rozwiązany, ale... słabo chodzi znów na prawy cylinder (lewy normalnie cyka a prawy co jakiś czas), a po wymianie kondensatorów ładnie chodził chociaż może nie zauważyłem tego niuansu. Mam wrażenie, że to wina zapłonu bo raczej nie cewki zapłonowej (mam od dużego fiata 1x) więc chyba pozbieram na elektroniczny bo wg. mojej opinii nie opłaca się kupować nowej podstawy za 60zł razem z przerywaczami.