Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Humor => Wątek zaczęty przez: bakczysaraj w Grudnia 29, 2007, 12:46:44

Tytuł: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Grudnia 29, 2007, 12:46:44
zobaczcie posta którego znalazłem na forum elektronicznym;] brecha na maxa.

"mam pare pytan. ma 16 lat w elektryce w motorach jestem obcykany simsona skladam z zamkientymi oczami w jawce sa dwie pary platynek jak te kurwy ustawic zeby palila na kopa moja cz jest po remoncie silnika saam robilem wszystko jest zrobione perfekt kanaly polera dysza deczko wieksza szlif na 3 lozyska skf jej predkosc v-max po malym tiuningu to 210 +- 10 miezone z golfem 4 i mam pytanie sakie jest przyspiezene seryjnych cz 350 od 0 do 100 "

to był jego pierwszy post na tym forum, i raczej ostatni;]
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: Batman w Grudnia 29, 2007, 13:31:50
O tu, o tu  <frusty> <thumbup> <scared> <lookaround> <blink> <lol> :D :] :
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4633966#4633966 (http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4633966#4633966)
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: pln w Grudnia 29, 2007, 14:21:58
 <mur> <mur> <mur> takich to sie powinno za jajca do żyrandola wieszać. wiem wiem są ludzie i parapety, ale żeby urodzić sie klamką to już lekka przesada. <no>
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: Schiso w Grudnia 29, 2007, 15:35:09
Hahaha  <lol>

Są ludzie i parapety...
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: kamil123 w Grudnia 29, 2007, 16:03:42
Zawsze mnie bawią Jawki latające ponad 200 <lol> <lol> <lol>Koleś chyba mierzył prędkość podczas spadania ze skarpy <mur>
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: alan666888 w Grudnia 29, 2007, 17:11:33
O jejku  <blink> czemu tych kretynów jest coraz więcej  <blink>. Co wchodze na to forum to pisze o jakimś debilu co on nie zrobił z Jawy/CZ. Pewnie podał +/- 10 bo golf 4 nie mógł go dogonić  :D. Dobra interwencja ze strony moderatora. ¯e też nie mogą sobie utwozyć forum o wieś-tuningu.
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Stycznia 03, 2008, 00:01:23
jest kolejny post naszego bohatera;] cytuję:

"szkoda ze mi dal bana ale mogl by go zdionc. simson to nie jawa sa dwie pary platynek zeby je ustawic to jest poezja ze mam 16 latkow to nie znaczy ze nie moge poginac motocyklem. cezeta przeszla gruntowny remont robilem sam silnik mlotka przy skladaniu nie widzial na cieplo byl skladany tloki przerobione spilowane kanty od wewnatrz i wypolerowany z wieszchu kanaly wyszlifowane korbowody i glowica wypolerowane. cylindry pomalowane od zewnatrz nowe lozyska SKF w calym silniku wal po regeneracji w wale zostaly ponawiercane dziurki i zaklejone poxipolem zaplon mial byc elektroniczny ale nie mam czasu przerabiac starego i tak silnik smiga fajne jak jest zimny to pali na strzal a jak sie zagrzeje to raz pali raz nie to sa napewno platynki do ustawienia dysza wieksza gaznik wypolerowany sportowy filter powietrza nowe sprzeglo w silniku zostalo jeszcze wiele zeczy pozmienianych juz dobrze nie pamietam SCHISO mam simsona w silniku zostala swiekszona moc 3 krotnie wyciagnolem z niego 17,5km i silnik wytrzymuje juz 4 sezon nie powiem ze wolno smigam ja zawsze ile fasbryczka da CZ-tka powina wytrzymac z 3 sezony a jakie jest przyspieszenie seryjnych CZ"

to tutaj:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4651265#4651265
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: Schiso w Stycznia 03, 2008, 00:43:01
Hahaha ciekawi mnie jak nasz bohater zmierzył moc tego simsona... 17,5 KM. A i szkoda że nic nie zrobił z zapłonem, jakby nie patrzeć od niego też bardzo dużo zależy, może wyciągnął by ze 30 koni ? :D
Cytuj
ja zawsze ile fasbryczka da
Od kiedy to tyla ta fabryka dała? :D
Szkoda tych motorów tylko. Cóż że wyciągnie z nich coś więcej jak silniczek ten działał sobie ładnie przez ileś tam lat, cieszył się spokojną jazdą, podziwianiem świata  <thumbup> aż tu taki "elektronikosmechanikos" dorwie się, wyciśnie ostatnie soczki z silniczka i potem ląduje między stertami na złomowisku... I jak te motory mają dotrwać godziwych lat klasyczności jak tu taki ktoś niszczy je? Uf że w latach 60-90 niebyło aż takich przekrętów bo zapewne teraz bym jadł pasztet z puszki z jawy  :'(
Szkoda że niemoge odpisać tam już bo on sam podsunął mi extra pomysł na odpowied¼  <lol>  <cheers>
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Stycznia 03, 2008, 08:18:46
Nie no , klient jest smieszny po prostu =D Robi racing-tunning a nie moze sobie dac rady z zaplonem =D
Ale ja kiedys na zywo spotkalem goscia , on mial Jawke 50 , i on twierdzil ze : "ma dysze z Wueski , tlok z Wueski i cewki z Jelcza" no i oczywiscie 8 Koni ... no a na pierwszy rzut oka gosciu powaznie wygladal =DD
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Stycznia 03, 2008, 10:08:37
 <lol> <lol> w takich sytuacjach zawsze uważałem,że musze mieć kałacha i licencje na zabijanie. to nieszczęsne pokolenie. ja ich nazywam GGGG- gówniarze gimnazjum gadu gadu.większość z nas ma już ponad 18 i to sporo. a ta młodzież która miała pecha trafić na reformę szkolnictwa jest ogólnie ( z wyjątkami! ) poje...! bonesa pamiętacie? gość pisał bzdury i robił z siebie idiotę ale gdy mu to się napisało myślał,że tak ma być,że to jest cool <frusty> <mur> <frusty> na co dzieñ będąc mechanikiem w warsztacie na terenie stacji paliw ojca mojego obserwuję taką sytuację- prawie każdy łepek koło16-18 roku życia ma kiblokose- jedni 4T inni 2T. i jak zobaczą przed garażem moje Kawasaki lub Jawulkę czy nawet Simsonka to pierwsze co to muszą podejść i bajerka w stylu-" ja też mam ścigacza tylko,że enduro" <lol>
" a motory też pan robi? bo mojego chce odblokować,jedzie tylko 65-70" pewnie przeczytał gdzieś wypowied¼ podobnego ułoma,który stiuningował skutra.
bardziej rozgarnięci ściemniają "mam hayabuse- TO JA PYTAM Z KTÓREGO ROKU- a młody wali-bo kumaty ma łeb i nie chce walnąć gafu,że ma nowiutki sprzęt-bo to mało wiarygodne- mam Hayabuse z 1988 roku,po szlifie-Miałeś glebę? nie po szlifie i wymianie pierścieni <lol> <lol> <lol> <lol> :D
"ile pan dał za tego czarnego ścigacza? (jawa moja  ;) ) no to ja mówię,że 400zł + remont, młody od razu patrzy z pogardaą na zipp'a"
"ile kosztowało to Kawasaki- mówie,że 1700-proponuje zamianę skutera ojca na kawę-odmawiam-pyta czemu?- odpalam sprzęta i po dłuższej chwili wkręcam na moment na 10000 obr/min na sportowych stożkowych wydechach, (na dodatek ten TWIN ma tak rozstawione korby ,że chodzi jak V-ka minimum 750-extra naprawdę).- po takim koncercie łepek wie,że propozycja zamiany mnie nie interesuje. może się zgrywam i cwaniakuję,ale mam juz ich dosyć!!
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: lluke w Stycznia 03, 2008, 14:19:29
Heh Jawsim ja też nie lubie tych cwaniaków na tych odkurzaczach a jeszcze najgorsi są ci co popisy walą albo znajdzie się dwóch debili co sobie ponawiercają tłumiki w 4T odkurzaczach i jeżdżą w nocy po mieście wtedy to ta licencja by się przydała :P A co do tego elektromechanikosa czy jak mu tam to podobnie jak Bones jego zachowanie wynika z tego że nikt go nie docenia i wali ściemy co to on nie potrafi ale to przejdzie tylko u takich jak on. Jak mi sie jakiś pajac na skuterku pyta dlaczego nie zmienie moto odpowiadam poprostu że ma duszę i wiele wysiłku w niego włożyłem. A on co ma jakieś padło z marketu czy ci bogatsi jakąś plastikową zabawkę z lepszą marką 

ogólnie żal
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: ekeler w Stycznia 03, 2008, 14:52:51
Ja wręcz przeciwnie, uwielbiam takich kolegów (Andersenowska wyobra¼nia to skarb, pod warunkiem, że zdajesz sobie sprawę, że to tylko w twojej głowie), czytając tego typu posty wiem, że moje problemy z kręgosłupem to nic wielkiego, w porównaniu z cierpieniami tych ludzi. <thumbup>
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: Piszczałka w Stycznia 03, 2008, 15:03:56
Ja dodam tylko tyle że na forum pilarek ktoś pięknie opisał ludzi z mniej lub bardziej bujną wyobra¼nią: „ Wszyscy jesteśmy psychiczni, ale nie wszyscy zdiagnozowani”
My ich mamy za wariatów za takie wypowiedzi a oni nas za to że ich nie rozumiemy lub nie wierzymy.
Tak w ogóle to młodzież z moich obserwacji jest jakby to określić słabo wykształcona i brak jej chęci do zgłębiania zainteresowañ. Bez Internetu nie potrafią żyć ale znale¼ć coś w nim na lekcję historii to już problem bo niewiadomo jak?!
Według mnie to chłopak wyrośnie z takich bajek a do tego czasu to olewka!!!!
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Stycznia 03, 2008, 15:15:11
najgorsi sa tacy co jezdza jakims odkurzaczykiem chinskim (to raczej ich dotyczy, ci na aprillach czy gilerach sa inni <thumbup>) odziani w kurtke krojona na motocyklowy styl oczywiscie bialo czerwona z napisem racing na plecach i taliban oil na przodzie <oops>, oczywiscie nie skora tylko cos syntetycznego, zamontuja neonki i oni leja ciepłym moczem (wybaczcie mi za to  <worship>) na jawy i Mz i inne sprzety bo ich kingway czy inne chinskie badziewie kosztował 3400 z vat i jaki ma power i jaka to technika az sie gubia , a potem taki gnojek kupi sobie jakies gpz czy cos wiekszego bo on umie jezdzic na motocyklu  a starzy pozwolili sprzedac odkurzacz i i rozbija sie po drzewach <furious>.... U mnie w miasteczku oprocz mnie nie znam innego motocyklisty z motocyklem  i kwitami choc zapewne jest ich ze 4 czy 5 (wiekszosc ludzie starsi) ale kiblosthili jest full, i kazdy z nich cwany... szanuje i cenie tych mlodych pasjonatow ktorzy jezdza rometem czy jawka itp. bo choc nie maja duzo kasy to maja pojecie co to jest motocykl i motorower i co i gdzie trzeba zeby jechac...

Ale bezcenne jest zobaczyc na twarzy skuterzaka jak sie go wyprzedza na odcinku 100m od progu zwalniajacego do progu,.. te zdziwienie w oczach i rozpaczliwe krecenie manetka... :D  <lol> :D
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: lluke w Stycznia 03, 2008, 15:42:49
No i o tym właśnie mienki mówiłem heh a co niektórych to by szło zrobić nawet na 2 biegu <lol>
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Stycznia 03, 2008, 15:57:31
Raz mnie rozbroioło jak jechałem jawą wieczorem, za mna siedział Batman. jedziemy, przed nami kiblostihl a przed nim skrzyzowanie. koleś właczył prawy kierunek, zwolnił, jedziemy za nim. wyłączył kierunkowskaz i zatrzymał się na środku skrzyzowania (dosłownie) rozglądajac sie na wszystkie strony. po kilku sekundach stania za nim właczyłem jedynke i z rykiem przelecielismy obok niego na jednym kole. 100m dalej zsiedliśmy z motoru, bo dojechaliśmy pod dom batmana, a dzieciak na skuterze schował sie ze skuterem gdzieś pomiedzy domami. potem jak stalismy przy bramie koło jawy i gadaliśmy, wysunął sie gdzieś z bocznej uliczki, stał i sie rozglądał. nie wiem, może sie bał? wyjechać na ulice? moze doznał jakiegoś szoku?

druga akcja to była jak jechałem samochodem, a przede mną jechało dwóch dzieciaków na odkurzaczu. ten co kierował ledwo dosiegał nogami do półek, drugi siedział okrakiem i trzymał nogi w powietrzu bo nie dosięgał nogami do podnóżek. oba bez kasku. i wężykiem przede mną jadą. jechałem tak wkurwiony przez kilometr, bo jak by sie wywalili to bym miał przez to jakieś problemy.

trzecia, to taka, ze jedzie dwoje ludzi w nocy na skuterze na wąskiej aswaltorej drodze, a skuterek na długich. pizga po oczach, ze z samochodu nie moge nic zobaczyć.... no to 100m przed nim mrugnąłem mu długimi, nie zmienił na krótkie (jeśli ten skuter wogóle miał krótkie), a 50 metrów przed nim włączyłem mu długie i miałem go w dupie.

pomine opowieści i odkurzaczowcach, którzy potuningowali swoje pojazdy neonami od spodu. i o takich, którzy uważaja sie za prawdziwych motocyklistów mając 17lat i skuteraz noname za 3000 z salonu.


i jak tu sie dziwić, ze wstepuje we mnie agresja jak widze skuter?

pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: alan666888 w Stycznia 03, 2008, 17:06:03
Ja też nienawidze odkurzaczy. Kiedyś sobie jade rowerkiem, pusta droga, jestem przed szczytem górki jade swoim pasem a mi tutaj z za górki wyjeżdża odkurzacz, który jedzie środkiem jezdni, prawie na mój pas wjeżdza <eek> i na mnie jeszcze debil trąbi. już chciałem go zaj.. ale nie miałem czym a szkoda
zapraszam do zaobaczenia teleexpresu
http://pl.youtube.com/watch?v=7vT8j0ETQEU
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: lluke w Stycznia 03, 2008, 18:59:12
Nie ma to jak syntezator mowy Iwona <lol> Czytaliście komentarze tego kolesia co sie tak chwalił aerox'em ??
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: alan666888 w Stycznia 03, 2008, 19:39:53
Najbardziej mnie rozwaliło palenie gumy  <lol> trzeba polegać na madrych kolegach  :] Tylko pozazdrościć takiej ilości dymu, kaskaderstwa i ... głupoty kolegi
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Stycznia 03, 2008, 23:10:14
ale nie mieszajmy gliny z gównem Panowie <hammer>
skuterem jest Jawa 222 (?), simson sr50/60/70/80 czy zacna babcinka osa 150 czy 175. skuterem jest tuła, berlin, peugeoty, japoñska czwórka i włoszczyzna- nie ujmujmy tak znaczącym konstrukcjom jak lambretta czy vespa. simson schwalbe czy nawet babetta. to są skutery. nowe produkty uznanych marek są również ciekawe. w sumie chciałbym mieć osę i wespę- bo vespa to po polsku osa ;) - z lat 60. skutery mają swoje miejsce w historii jednośladów jak Harley czy Honda CB750 Four.ale te chiñskokoreañskotajwañskie badziewia należy spalić. są tandetne i aż ociekają kopią innych projektów. wiecie co mnie wpienia u tych zasrañców co je produkują? to samo co u niektórych dresiarzy. są tacy co kupują dres faktycznie firmy adidas bo wygodnie im w sportowej odzieży a ta firma ma dosyć dobrą jakość. i niech ce noszą ADIDAS CZY NIKE. ale są tacy co kupują podróby adika lub innych nike bo chcą być zaje...- choć wcale nie są. podobnie jest z tymi skuterami- te firmy są jak hieny! nie kochają swoich wyrobów jak choćby piaggio swoją wespę- produkują ten szmelc bo się sprzedaje- jak ten boom minie i będą modne np wrotki- cykmykpyk i robią wrotki,czas bmx wróci? robią bmx!

ps. moja Kobika po rundce na Piaggio uznała,że skutery są dla bab i ze ona woli Jawę. paradoks bo ona sama jest kobietą co ja wielokrotnie kontroluję ;)
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Stycznia 03, 2008, 23:36:15
Ja nie mam nic do skuterow zwlaszcza do tych klasycznych , u mnie na strychu czeka Jawa 555 =D Ale to co mi sie nie podoba w tych wspolczesnych to :
- plastik .
- przekladnia wariatorowa (bezstopniowa , potocznie nazywana "przekladnia z paskiem" , lub nieslusznie automatem) .
- male kolka jezdne .
- stylistyka , jak ze scigaczy (agresywnie toto wyglada jakby taki kibelek mial leciec 200km/h xD ) .
-DZWIęK ... no comments . (wplyw bezstopniowej przekladni ... BBZZZZzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz )

IMHO , ja nie kupilbym moim dzieciom (gdybym je mial ;) ) czegos bez klasycznej skrzyni biegow ... redukcja przed zakretem piekna rzecz . Wydaje mi sie ze te wspolczesne skutery nie wyrabiaja dobrych nawykow do jazdy czyms wiekszym . Juz wolalabym kupic Simsona 50 , Jawke 50 lub podobne .

A co mi sie podoba w tych wspolczesnych skuterach :

- Nie maja szans startu do Jawy 350 =D (no przynajmniej te 50 ccm , 80ccm , ale 125ccm juz by mogly ale to Motocykle wg przepisow , i dizeci nimi nie jezdza)
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: Schiso w Stycznia 04, 2008, 01:12:25
Mnie śmieszy jak widze czasami łepka przjeżdżającego obok mnie:
-od pasa w dół: nóżki ładnie oparte na podłodze skuterka, tyłek siedzi wygodnie jak na kibelku

-od pasa w góre: pochylony jaby jechał 200..., manetka gazu na max i mina tak straszna jakby ....hmmm....  z kimś się ścigał?

Cóż co do tego wieku gimnazjalnego to naprawdę ich poziom spada. Jak ja byłem w gimnazujm (3-4 lata wstecz) to jak pamiętam niebyło aż takich(ew. pojedyñcze przyadki). Dopiero jak odeszłem to zaczeła się plaga taka. Zarozumiali, agresywni itp...

Szkoda że ta mania skuterów troche ruszyła mojego brata ciotecznego. Mówiłem mu i tłumaczyłem że głupotą jest wydawać tyle kasy na skutera i lepiej już dać połowe tej kasy i kupić bdb simsona albo ćwierć tego i bdb jawke. Ufff przynajmniej przeszło mu za skuterek i kupuje takiego choppera 50ccm. Niby to nie skuter ale jest nowe (tu już wpływ innej osoby że TYLKO nowy "bo nowe to się nie popsuje"  <no> ...) Chciałem dobrze dla niego... w simsonie coś się zepsuje to sam naprawi sobie i się nauczy, a tutaj to serwis tylko :-/
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: Batman w Stycznia 04, 2008, 08:15:58
Mnie śmieszy jak widzę czasami łepka przejeżdżającego obok mnie:
-od pasa w dół: nóżki ładnie oparte na podłodze skuterka, tyłek siedzi wygodnie jak na kibelku

-od pasa w górę: pochylony jaby jechał 200..., manetka gazu na max i mina tak straszna jakby ....hmmm....  z kimś się ścigał?

Stary! On się przecież ścigał z tobą - mimo, że o tym nie wiedziałeś! Pó¼niej będzie w gronie kiblo-kosiarkowców wyniesiony na piedestał. No bo jak inaczej. Ten co "letkim dydkiem" przegonił jakiegoś "złoma o pojemności 350" musi być w chwale...
Rozpacz mi chwyta... Kiedyś się ścigałem rowerem ze skuterem, na ulicy bo mnie wku*wił, bo mi brzęczał i muzykę zagłuszał (bo słucham cicho by słyszeć ruch uliczny i jakiegoś barana w blaszaku, który mnie wyprzedzał z lewej w momencie gdy ja skręcałem w lewo). Na początku mi lekko odjechał ale pó¼niej były wyrównane szanse tylko, że niestety on sie nie męczy więc po chwili dałem za wygraną. Ale warto było  <lol> Pewnie dla niego to tak traumatyczne przeżycia były, że ten koleś nigdy nikomu o tym nie opowie - nawet swojemu chłopakowi  :>
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: KracK w Lutego 04, 2008, 15:53:30
Jak chodziłem jeszcze do gimnazjum to przyjechałem do szkoły moim niebieskim simsonkiem sz50. Wszyscy sie mnie pytali co to jest i oczywiście ile jedzie jak powiedziałem ze 60 to ...hahahaha...(no coment)  :-/  :-/  :-/

w gim było 5 kolesi na plastikach (porucz mnie, indywidualista). Z tego grona jeden miał peugeota 206 sport za 10 tys PLN (skuter), i jeszcze j je¼dził gilerą jakaś tam.
Chcieli sie ścigać, mowie co mi tam, dobra. I bzzyyyzzyzyzyzzuuu wyprzedziłem tylko 1.
chłopaki na odstraszaczach komarów nadęci jak balony...   <blink>  <blink>

2 tygodnie pó¼niej ukradłem mojemu dziadkowi 350ts i przyjechałem do szkoły (jeszcze wtedy nie stała u mnie i dziadek nie pozwalał mi na niej je¼dzic. potem zostałem ochrzaniony przez tatę i dziadka :( ) po lekcjach (wielkie poruszenie co to takiego ten mój złom) wszyscy na motory, wiec pytam kto sie ściga (oczywiście wszyscy). Odpaliłem jawę z problemami. Na starcie lśniące nowością  plastiki (jawa brudna zakurzona poobijana) gazują... jak ja przegazowałem to z nadmiaru oleju i przez nieustawiony zapłon zadymiłem tak ze sie ciemno zrobiło...  <oops>  <oops>
start wszyscy z tuł wdychają gesty miksolowy dymek... a ja mknę ulicami osiedla 90(bo więcej nie wyciągała z powodu niewyregulowania i 100 innych powodów) wokół wielki huk... a ja z uśmiechem na twarzy ze sprzęt za 300zł nie zawsze jest gorszy od błyszczącego 206 za 10 000...  <no>  <no>

teraz trochę żałuje bo straszny szczyl wtedy byłem i przykatowałem jawulke...troche
ale mam nadzieje ze wybaczy...

mam takie postanowienie ze jak na wiosnę po lekkim remoncie wyjadę to STOP SZALEÑSTWU i nie przeciążać silnika.. bo szkoda staruszki bo ma parę latek (starsza ode mnie) a i ja trochę kasy w nią włożyłem (a jak sie jest nieletnim a starzy kasy nie dają to ciężko ją zdobyć) <furious>
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Lutego 04, 2008, 18:47:24
oto jak AM3R1k4Z  pochwalił się (w linku jaki podał Alan) poprawną polszczyzną  w komentarzach -najwyra¼niej właściciel skuterka  :-/

Ch*j wam w du*e wszyskim je**ne pedały. Wielcy motocyklisci. Od zaje**nia. Ch*ja sie wszyscy znacie. skutery sa ok.i ch*j wam w d*pe pedały pokur**one.

jest też na dalszych stronach  normalna wypowied¼ ale to rzadkość, trafiają sie jednak i Porządniejsi  <photo> skuterowcy.
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Lutego 04, 2008, 18:51:01
Hehe, temat o "elektromechaniku" co jawe wykręcił, że 200 leci, a prawie cały temat o skuterkach... Rozmarzyliście się chyba Panowie <lol>
Ten koleś faktycznie zabawny, ale spójrzcie na to z innej strony. Poza tym, że lata z głową w chmurach 200km/h, co jest wynikiem jego wieku to jednak nie jest z nim ¼le <yes> Mając 16 lat być może ma spore doświadczenie w mechanice, skoro składa bez użycia młotka i na ciepło to coś umie. Podkręcić silnik też pewnie jako/tako umie. No i nie je¼dzi na odkurzaczach :D Gdy zmądrzeje i zobaczy, że tak na prawdę jedzie tylko ciut szybciej jak fabryka dała, nauczy się podstaw interpunkcji i ortografii, przestanie bardzo kozaczyć i nabędzie trochę podstawowych zasad kultury to myślę, że będą z niego ludzie ;) Chyba, że zejdzie na tą złą drogę po której je¼dzi się na kiblach <lol>
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: KracK w Lutego 04, 2008, 20:49:15
heheh jak ja przyszedłem do technikum to mówili ze pokolenie durni i gałganów... niech cwaniaki ze szkolnictwa poczekają ze 2 lata to zobaczą :>  :>  :> pozatym cwaniak to cwaniak--- poznać można po pewności siebie--- ma ktoś na tego gostka namiary dam mu rower do tuningu bo jakiś wolny jest <lol>
Tytuł: Odp: Człowiek elektronikmechanik
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Lutego 04, 2008, 22:12:32
Nie dawaj mu rowera ! ... Nuuuuuu ... bo mu jeszcze dowali alufelgi i spojlery ... i turbine ...

xDDD