Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: tomekk w Marca 08, 2015, 21:40:44
-
Witam serdecznie, ostatnio uratowałem ze złomu silnik niezbyt kompletny, ale chcę go odremontować na cacy a do tego potrzebuję pomocy fachowców ;) Jedna osoba z forum mówiła, że jest to model 632 ale chciałbym się upewnić czy to prawda. jeżeli tak to czy możecie wskazać mi więcej dokumentacji do tego silnika? Udało mi się znaleźć tylko instrukcję do jawy 350 632 z forum a to mało :/ Aha i brakuje mi następujących części: prądnica, prawa pokrywa silnika, wycisk sprzęgła, gaźnik, kopka oraz kolanka wydechu, chętnie zakupię w rozsądnej cenie jeżeli ktoś będzie miał, najlepiej od jednej osoby by nie płacić dziesięć razy za przesyłkę :)
Jeżeli zamieściłem wątek w złym miejscu to przepraszam i proszę o przeniesienie do odpowiedniego.
Z góry dziękuję za każdą pomoc.
-
Cylindry do szlifu na pewno,wał regeneracja bo od tej rdzy ch.j go strzelił pewnie. Pokaż resztę skrzynia biegów i kosz sprzęgłowy, wirnik sie raczej da uratować nie ma z nim tragedii
-
To jest raczej 634 sądząc po wirniku (prądnica 6v ) .
-
To silnik z CeZetki . Ale strrrasznie zjedzony przez rdze =(
Przemysl czy oplaca sie go w ogole remontowac , koszta takiego odnowienia silnika to tak orientacyjnie 1000-1500 pln . Wielu jawerow robi silniki dla siebie , zeby nimi jezdzic , ale jak nie masz motóra to po co Ci sam silnik po remoncie ?
-
Nie chce wprowadzać w błąd, ale pierwsza myśl to, to że 632 miała chyba instalacje 12v jak 638. Z kolei w 634 był napęd na obrotomierz w deklu a tu go nie ma. Więc nie jestem pewien, ale myśle ze to silnik z CZ 472.5
Up
Kolega wyżej był szybszy ;D
-
Mysle tak jak zjawa175 , ze to 472.5 .
-
Faktycznie, zapomniałem dodać zdjęcia kosza sprzęgłowego :)
Natomiast wirnik został uderzony i przewody są pouszkadzane, więc całą elektrownie muszę wymienić :/ Silnik robię dla siebie i szykuję się właśnie na około 1000zł. Sam odremontowałem 2 lata temu WSK 125 i jeżdżę nią po Szczecinie na co dzień, troszkę się znam na mechanice, ale nie znam się na niczym innym niż WSK bo nigdy z tym nie miałem doczynienia :D Jeżeli chodzi o wykorzystanie to silnik prawdopodobnie zostanie zamontowany do drezyny aby sobie pojeździć po opuszczonych torach z kumplem, nie będzie cięty ani spawany, mam łoże pod niego przygotowane :)
UP:
Zapomniałem dodać, że wszystko się kręci, chociaż wał ma oczywiście jakieś tam opory przez to jego zasyfienie, leży teraz w piwnicy zalany ropą.
-
Aż dziwne że ludzie takie rzeczy na złom wyrzucają :/ ratuj ten silnik, bo coraz ich mniej.
-
Według mnie to biedny ten silniczek, nie wiem czy dasz radę za 1000 go uratować. Jak chcesz prądnicę i gaźnik to pisz na Pw, dogadamy się.
-
Z tego co liczyłem, to jest szansa, że uda się za 1000 go dobrze zrobić, ostatnio czytałem jak się zdejmuje sprzęgło, i dzisiaj postaram się rozpołowić silnik :) Na gaźnik i CAŁĄ prądnice chętnie się skuszę, niestety stojan, który mam, został uszkodzony przez kogoś i nie nadaje się do użycia, kable są uszkodzone :/
-
Z tego co liczyłem, to jest szansa, że uda się za 1000 go dobrze zrobić, ostatnio czytałem jak się zdejmuje sprzęgło, i dzisiaj postaram się rozpołowić silnik :) Na gaźnik i CAŁĄ prądnice chętnie się skuszę, niestety stojan, który mam, został uszkodzony przez kogoś i nie nadaje się do użycia, kable są uszkodzone :/
Ja teraz włożyłem 1000zł w silnik mojej TS który jeszcze jeździł i miał się dobrze, a robię tylko dół, bez szlifu i nowych tłoków, bo stare są ok. Raczej wątpię żeby udało ci się za tą kwotę zrobić te zgliszcza na igiełkę, chyba że po najtańszej linii oporu.
-
Hmm, a no tak, zapomniałem zaktualizować kosztorysu :D Ale to i tak wychodzi jakieś 1200zł, tłoki 6 szlif, nowe porządne łozyska i zimmeringi, tylko nie wiem ile regeneracja wału będzie kosztowała, w WSK dawałem jakieś 130zł tutaj liczę dwa razy więcej ale nie wiem, czy tyle będzie czy więcej. W każdym razie nie powinno 1200zł przekroczyć.
-
Jak chcesz zrobić regeneracje wału,szlif cyl,nowe łozyska i uszczelniacze to przekroczysz 1200 na pewno.Mnie wyszło ponad 1400
-
Ja jeszcze silnika nie zrobiłem a już wypadałem na regeneracje wału 400 ,prowadnice wodziki tuleje skrzyni 200 i coś tam jeszcze , kupiłem trzy kolą zębate do skrzyni czeskie po tańszej cenie bo za 100 zł ,jeszcze do tego muszę dokupić pamiętnik i łożyska ,a gdzie takie rzeczy jak sprzęgło .
Jeszcze cylinderki szlifować trzeba .
1000 to jak na używkach zrobisz skrzynie .Nie licząc góry .
Ja Ci proponuje kupić drugi w lepszym stanie taniej wyjdzie a ten jako dawca .