Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: mateoo_90 w Grudnia 27, 2007, 18:29:41
-
witam, mam jawe 350 ts chciałbym się dowiedzieć czy da się jakoęzregenerować amory tylne np. przez wymianę oleju?? a jeśli tak to jak to zrobić ??
-
Myśle że raczej nie :'( nie mają one korków ani wlewowych ani spustowych ja w przodzie, ale można niedrogo kupić nowe.
urzywane są jeszcze tañsze ale nie wiadomo czy nie kupisz gorszych niż masz. Popytaj na forum może ktoś ma jawke na części albo akurat amorki na sprzedanie. To będzie pewniejsze niż allegro.
-
oczywiście że sie da tylko będziesz musiał założyć nowe uszczelniacze bo najprawdopodobniej będzie ciekło. jak sie to robi to nie wiem dokładnie ale jest na forum ,kolega rozbierał wiec mu powiem żeby sie wypowiedział
-
dzieki koledzy, musze sobie z tym zrobić bo kupiłem niedawno jawe i teraz przez zime ją doprowadzam do takiego stanu jaki powinien być.na nowe amorki narazie nie mam bo juz zrobiłem generalny silnikowi, pomalowałem całą ale z jawą jest tak ze chwycisz sie jednego to przydało by sie zrobić jeszcze co innego sami wiecie jak to jest :)
-
Brachu, nowe amortyzatory u Ruszczyka kosztują 150zł kielichowe a 180zł sprężynowe chromowane.Jak zamierzasz poje¼dzić na Jawie długo to może warto zainwestować.Ja się skusiłem i jestem Bardzo Zadowolony!!Nie polecam natomiast tych chiñskich za 120 zł a tym bardziej tych od MZ (też chiñskich) które niektórzy ładują do Jawy.A z używkami jest tak że nigdy nie wiesz ile im czasu jeszcze zostało.
-
Musisz najpierw zdiąć sprężyne przekręcając gegulacje twardości w odpowiednie położenie, po zdjęciu sprężyny bieżesz klucz (nie pamiętam rozmiaru) i odkręcasz. W tedy wuchodzi reszta i to wszystko.
-
Witam. Mnie również czeka wymiana tylnych amorów i mam w związku z tym dwa pytania:
1.
Brachu, nowe amortyzatory u Ruszczyka kosztują 150zł kielichowe a 180zł sprężynowe chromowane.Jak zamierzasz poje¼dzić na Jawie długo to może warto zainwestować.Ja się skusiłem i jestem Bardzo Zadowolony!!Nie polecam natomiast tych chiñskich za 120 zł a tym bardziej tych od MZ (też chiñskich) które niektórzy ładują do Jawy.A z używkami jest tak że nigdy nie wiesz ile im czasu jeszcze zostało.
Czy Ruszczyk to http://www.impol.global.pl/ ?
2. Czy zetknął się ktoś z tymi amorkami:http://moto.allegro.pl/item286061838_jawa_cz_350_jawa_ts_nowe_amortyzatory_tyl_chrom.html
Czy to ta chiñszczyzna?
Przepraszam za tak banalne pytania, ale zielony jestem.
Pozdrawiam.
-
Tak, Impol to Ruszczyk, a te amorki śmierdzą mi żółtymi łapskami na kilometr.
-
Regeneracja amortyzatorów jest opłacalna <yes>. Ja zrobiłem regeneracje w etz 250. Koszt łączny 60zł; lej, uszczelniacze. Polecam zrobić regeneracje, ale jest troszkę zabawy. Po takiej regeneracji zostaje kupa kasy, a amorki jak nowe <thumbup>
-
Tylko u mnie niestety są pordzewiałe. :(
-
Tylko u mnie niestety są pordzewiałe.
Ale co masz pordzewiałe? Szklanki czy sprężyny?]
Jeśli sprężyny są jeszcze dobre, "niewyklepane" to zawsze można pomalować (na czarno)
Szklanki zresztą też.
Najważniejsze aby "pręt" tłoczyska nie miał wżerów bo jeśli ma, to żadna wymiana uszczelniaczy nie pomoże.
No i po ściągnięciu sprężyn najtrudniejsze może się okazać odkręcenie "korków" bo są one chyba z aluminium i często nie dają się odkręcić.
Ale jeśli uda ci się je odkręcić a przez uszczelniacze nie sikało to często wystarczy wypłukanie i wymiana oleju i amorki są jak młode....
-
a gdzie mozna dokupic takie uszczelniacze??? ja robilem regeneracje rok temu i z jednego mi ciekl olej. ale wole zrobic regeneracje niz kupic tania podrobke
-
Troszkę odświeżę ten wątek.
A mianowicie jak wymienić olej w przednich amortyzatorach i jaki olej tam wlać?
bo coś mi sie wydaje że za dużo oleju w nich nie zostało po 25 latach eksploatacji :D :D