Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Dwumas w Marca 04, 2015, 19:10:24

Tytuł: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Marca 04, 2015, 19:10:24
Witam.
Mam VW T4 z silnikiem diesla 2,4L
Problem jest z odpalaniem, paliwo jest, świece grzeją (niedawno były wymieniane na nowe wszystkie) a silnik nie chce zapalić.
Problem ten się pojawił kilka tygodni wstecz, przy odpalaniu zachowuje się tak jakby nie dostawał paliwa, które oczywiście dochodzi.Czasami wystarczyło poruszać kablami i przekaźnikami przy bezpiecznikach i odpalał.
Dodam że przy kręceniu rozrusznikiem gdy nie ma ochoty nawet załapywać, kręci się bardzo szybko, natomiast zawsze gdy odpala, kręcił się wolniej, było czuć większe obciążenie.
Dzisiaj rano zapalił bez problemu, pojeździłem trochę po mieście, jak go gasiłem gdy poszedłem do sklepu to za chwilę odpalił bez żadnego problemu, problem jest raczej tylko z zimnym silnikiem.
Natomiast około 15 chciałem odpalić to już nie szło - psikałem plakiem w dolot i odpalałem - to na chwilę załapywał i gasł.
Podpinałem też na krótko elektrozawór pompy - słychać kliknięcie, niestety można kręcić i kręcić silnikiem a nie odpali.
Jaka jest tego przyczyna?
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Uziel w Marca 04, 2015, 19:14:42
Kolego a nie ma forum VW że o takie rzeczy pytasz na knedlikowym forum?
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Biały w Marca 04, 2015, 19:15:55
Ale to na ciepłym nie pali czy na zimnym ?


pompa nie daje dawki rozruchowej po mojemu , a uwierz mi , jestem ekspertem
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Marca 04, 2015, 19:17:14
świece na pewno grzeją ?
podgrzej świece na krótko i wtedy zobacz(łączysz listwę świec żarowych z "+" aku na jakieś 10s)
mój tata w T2 2.4D miał dokładnie to samo, świece raz grzały a raz nie, pewnie przewody przy przekaźniku świec nie kontaktują
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Biały w Marca 04, 2015, 19:19:54
Świece sie nie tak sprawdza


Zdejmujesz ten przewód łączący wszystkie , i wtedy od aku od + do świecy po kolei przytykasz kabelkiem


Jeśli iskrzy to znaczy że prąd idzie i świeca " żyje "
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: czeron w Marca 04, 2015, 19:20:39
No i jeszcze w Dieslu bardzo istotna jest kompresja. Sprawdź ciśnienie na każdym cylindrze.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Biały w Marca 04, 2015, 19:23:13
dawka rozruchowa , przepływka , świece , zobaczyć na kompie na Kateesku czy nie ma blędów , to przecież silnik jak w traktorze
AAA , zapomniałem , elektrozawór w pompie może być trefny albo jego przekaźnik , bodajże 109 albo 107  ;D


Poluzuj przewód na wtrysku , druga osoba niech kręci , sprawdź czy podaje paliwo na cylindry
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Marca 04, 2015, 19:32:59
Nie odpala na zimnym, na ciepłym zawsze pali że sekundy rozrusznika nie trzeba trzymać.
Teraz zresztą nawet nie mam jak jej rozgrzać bo dzisiaj się uparła i nie zagada.
Na forum VW to bym czekał dniami na odpowiedź a tutaj też raczej jest sporo rozgarniętych w tych tematach ludzi.
Ona miała taką dziwną przypadłość że wystarczyło poruszać przy puszce bezpieczników i wtedy zaczęła ciężej kręcić ale od razu załapała.
Świece były niedawno wymieniane wszystkie, na chwilę obecną wszystkie są sprawne, napięcie na kablach zasilających świece takie jak na aq w momencie włączenia zapłonu i po odczekaniu 15-20 sek przekaźnik się rozłącza co jest normalne.
Bezpieczniki wszystkie sprawne w tym też z numerem 15 który odpowiada za elektronikę silnika.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: LEMUR w Marca 04, 2015, 19:46:06
Pytanie: czy pojawia się napięcie na świecach w momencie przekręcenia stacyjki?
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Marca 04, 2015, 20:03:43
I trzeba sprawdzić czy w ogóle podaje paliwo na wtryski. Też miałem podobny przypadek. Raz palił ,raz nie. Dnia pewnego po podjechaniu pod garaż już więcej nie odpalił. Wszyscy w prądach grzebali,świece,elektrozawory a tu ukręcił się wałek w pompie wtryskowej. Tak po prostu pyk i amen.
Więc pierwsze co zrób to poluzuj przewody na wtryskach,pokręć silnikiem i zobacz czy daje paliwo. Jak tłoczy to szukasz gdzie indziej.     
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Marca 04, 2015, 20:03:52
Świece sie nie tak sprawdza

Zdejmujesz ten przewód łączący wszystkie , i wtedy od aku od + do świecy po kolei przytykasz kabelkiem

Jeśli iskrzy to znaczy że prąd idzie i świeca " żyje "
mi nie chodzi o to czy nowe świece są sprawne tylko o to czy dostają prąd a dostają albo wszystkie albo żadna

jak świece nie dostają prądu to nie grzeją i silnik ciężko pali lub nie pali
jak podgrzeje sie je ręcznie i silnik zapali od kopa to wiadomo że nie dostają prądu, a jak nie zapali to wtedy szukać dalej
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: ObeliX-66 w Marca 04, 2015, 21:58:25
kolego jeżeli masz trudności z uruchomieniem na zimnym silniku i trzeba długo kręcić- oznacza,że zaworek przy pompie nie trzyma cofa się paliwo i wówczas należy długo krecić aby napompować paliwa, a że jest to diesel to jeszcze dochodzić może problem zapowietrzenia układu.
Jeżeli chcesz to zweryfikować to można popuścic przewód wysokiego ciśnienia przy wtryskiwaczu i będziesz widzieć czy wacha odrazu idzie czy po chwili dłuższej jak pokreciśz.
Jeżeli tak jest wymień zawór zwrotny przy pompie wtryskowej i pa
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Marca 04, 2015, 22:38:33
Świece są sprawne i tam na 100% nie leży przyczyna, nawet w tamtym roku po długim kręceniu udawało nam się odpalić go gdy żadna świeca nie była sprawna, dosłownie.
Napięcie na świecach jest takie jak na akumulatorze, pojawia się w momencie przekręcenia kluczyka na zapłon.
Zrobiłem filmik żeby sprawdzić czy pompa tłoczy paliwo, odkręciłem przewód metalowy idący do wtryskiwacza i zakręciłem rozrusznikiem. Tak też uczyniłem z każdym z 5 wtrysków i wszędzie paliwo jest podawane.
https://www.youtube.com/watch?v=smm20n2Jfrc&feature=youtu.be


Niestety, silnik nie daje się uruchomić w żaden sposób.
Jaka może być przyczyna?
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: jawa3398 w Marca 05, 2015, 00:05:15
A tak zapytam. Pedał gazu masz na linke, czy potencjometr?

Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Marca 05, 2015, 00:12:40
A tak zapytam. Pedał gazu masz na linke, czy potencjometr?
tam jest na linkę
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: artur5130 w Marca 05, 2015, 00:56:32
a jest tam taki gaszak jak w 1.9 tdi na dolocie do gaszenia? może się zacina i powietrza nie dostaje
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Człowieklasu w Marca 05, 2015, 05:29:56
a jest tam taki gaszak jak w 1.9 tdi na dolocie do gaszenia? może się zacina i powietrza nie dostaje
. Kolego jaki gaszak na dolocie?! O ile ja wiem to diesla gasi się poprzez odcięcie dopływu paliwa a nie powietrza. Ja tak mialem w 1.6 golfie jak juz pompa kończyła żywot
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Damian 52 w Marca 05, 2015, 10:29:20
Kolego jeśli mówimy 0 2,4 d kod aab i jeśli żeczywiście uklad podgrzewania świec jest ok to do sprawdzenia rozrząd czy nie przycieło klina na walw i przestawiają się fazy sprawdż początek wtrysku tam na wałku rozrządu niema klina [napęd pompy] ale dlaczego manipulacja kablami przynosi taki efekt.Może jednak coś nietego z przekażnikiem tam częst wypala się gniazdo przekażnika świec warto się przyjrzeć
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Biały w Marca 05, 2015, 10:40:44
Fazy rozrządu ? hahahah  ;D
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Damian 52 w Marca 05, 2015, 11:08:02
No właśnie o te fazy sie rozchodzi ;D
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Marcin29844 w Marca 05, 2015, 12:55:31
Tak samo miałem raz w 1.9 TDi i wszystkiego próbowałem...Dopiero jak ustawiłem rozrząd idealnie na wszystkie znaki jakie są to odpalił mój golf i do teraz hasa 8) 8) 8)
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Paweł Świecie w Marca 05, 2015, 16:08:50
a jest tam taki gaszak jak w 1.9 tdi na dolocie do gaszenia? może się zacina i powietrza nie dostaje
. Kolego jaki gaszak na dolocie?! O ile ja wiem to diesla gasi się poprzez odcięcie dopływu paliwa a nie powietrza. Ja tak mialem w 1.6 golfie jak juz pompa kończyła żywot
To jest silnik wolnossący więc tam jest tylko filtr powietrza . W 1,9 tdi symbol 1Z , AHU , AGR , AHH , ALE , ALH , AFN , AHF , ASV , AVG na dolocie jest przepływomierz i przy turbinie jest zawór recyrkulacji spalin EGR i nie ma tam żadnego gaszaka . Możliwe że pompa się kończy ale to raczej na ciepło ciężko by odpalał bo paliwo ciepłe jest rzadsze i pompa ma ciężko wtłoczyć . Jeżeli na zaciąg odpali ( większe kopnięcie niż z rozrusznika ) to pompa . Przy zaciąganiu uważaj,delikatnie puszczaj sprzęgło żeby pasek rozrządu nie przeskoczył .
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Marca 05, 2015, 17:08:51
kolego króryś tu pan powiedział świętą mantre vw klin koła pasowego na wale korbowym jest częścią integralną z kołem pasowym i jak ci sie poluzuje to kółko , klin sie troszke wytłucze nie zmieniają sie tylko fazy rozrządu wałka rozrządu tylko kąt wyprzedzenia wtrysku też idzie w piezdziet a jeżeli o to chodzi to te silniki robią często psikusy i właśnie sie tak zachowują . jeżeli to stary klekot wolnossący w co wątpie pewni jest to pięcio cylindrowe pięknie brzmiące td to po pierwsze sprawdz kąt wyprzedzenia wtrysku, przekaźnik grzania świec żarowych a i jeszcze jedno masz taką wajche ala ssanie pod kierownicą czy e tam, wiesz do czego służy ???
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Człowieklasu w Marca 05, 2015, 18:04:56
U mnie jak pompa kończyła żywot to zimny też nie chciał palić. Po prostu paliwo schodziło z pompy jak auto stało 6-8 godz. i był klops. U mnie w T4 1.9td jak klin sie zerwał to chodził nie równo, klekotał i mocy nie miał, ale palił ok. A próbowałeś grzać świece na krótko?
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Damian 52 w Marca 05, 2015, 18:13:14
,2,4 to 5 cyl. wolnossący i tam się niestety komputrem nic nie sprawdzi trzeba na piechotę ze wszystkim ;)
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Marca 05, 2015, 18:29:42
jeżeli to stary klekot wolnossący w co wątpie pewni jest to pięcio cylindrowe pięknie brzmiące td

Nie słyszałeś w takim układzie jeszcze pięknie brzmiącego R5 TD. ;)

Z tego filmiku to widać że coś chyba skapło,a nie trysło paliwem.

,2,4 to 5 cyl. wolnossący i tam się niestety komputrem nic nie sprawdzi trzeba na piechotę ze wszystkim ;)

I tu zaczyna się przeprawa.Dziś jak na piechotę to już kłopot,tylko komp klik,klik wymienimy to i to i będzie pan zadowolony.

 
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Marca 05, 2015, 19:33:52
dobra dobra były wersja bardzo rzadka 78 konna wolnossąca ten sam silnik potem uturbiono  :D i powstała wersja td potem pakowali do turbiny jeszcze chłodnice powietrza doładowanego a na końcu był na podstawie tego samego bloku zrobiony tdi z bezpośrednim wtryskiem kto zgadnie który kolega ma wersje. podejżewam że albo pierwszy albo drugi motor bo ma gaz na linkę (a silniki różnią sie tylko tym że jeden z nich ma turbine i zawór sterujący powietrzem doładowania nie mającym wpływu na palenie)w tdi już pompa była sterowana powiedzmy elektronicznie chociaż jak by ktos sie zagłębiał zależało to od pompy. Oczywiście pompa też mogła dokończyć swoego żywota częściej to sie działo właśnie w wersji tdi ale te samochody mają kosmiczne przebiegi i niczego nie można wykluczyć . Ja bym na sam początek zaczą od sprawdzeni rozrządu z  podkreśleniem koła pasowego na wale korbowym po kąt wyprzedzenia wtrysku, przepływościomież był dopiero w tdi więc odpada a i tak powinien nie mieć problemu z paleniem nawet z odłączonym. jeszcze można by sie pokusić o sprawdzenie czujnika temperaturyto na początek
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Marca 05, 2015, 19:40:14
Cytuj
dobra dobra były wersja bardzo rzadka 78 konna wolnossąca ten sam silnik potem uturbiono  :D
od kiedy w T4 były silniki 2.4 TD lub 2.4 TDI ?
2.4D 78KM rzadko spotykany ? jak szukałem T4 to sporo było 2.4D 78KM

chyba pomyliło Ci się z 1.9 D/TD/TDI lub 2.5 TDI
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Alek w Marca 05, 2015, 19:47:54
Kolego, miałem podobne objawy w vw lt 2,5 sdi i przyczyną miesprawności był kąt wtrysku. Po prawidłowym ustawieniu silnik odpalał na dotyk czy ciepły czy zimny.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Marca 05, 2015, 19:49:39
Najlepiej jakby podał kod silnika, może było by łatwiej.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Marca 05, 2015, 19:56:50
w T4 były takie diesle

Silniki wysokoprężne:
1.9 D 1X R4 (1896 cm³) 79.5 mm x 95.5 mm 22.5:1 VEP 60 KM (44 kW) przy 3700 obr/min 127 N•m przy 1700-2500 obr/min 09.1990 - 12.1995 144.780 szt

1.9 TD ABL R4 (1896 cm³) 79.5 mm x 95.5 mm 22.5:1 VEP 68 KM (50 kW) przy 3700 obr/min 140 N•m przy 2000-3000 obr/min 08.1992 - 06.2003 b/d

2.4 D AAB R5 (2370 cm³) 79.5 mm x 95.5 mm 23.0:1 VEP 78 KM (57 kW) przy 3700 obr/min 164 N•m przy 1800-2200 obr/min 09.1990 - 09.1998 432.060 szt

2.4 D AJA R5 (2370 cm³) 79.5 mm x 95.5 mm 22.5:1 VEP 75 KM (55 kW) przy 3700 obr/min 160 N•m przy 1900-2900 obr/min 04.1997 - 06.2003 74.460 szt

2.5 TDi (niebieska literka i) AJT, AYY R5 (2461 cm³) 81 mm x 95.5 mm 19.5:1 VEP 88 KM (65 kW) przy 3600 obr/min 195 N•m przy 1900-2500 obr/min 05.1998 - 06.2003 b/d

2.5 TDi (srebrna literka i) ACV, AUF, AXL, AYC R5 (2461 cm³) 81 mm x 95.5 mm 20.5:1/19.5:1, 19.0:1 VEP 102 KM (75 kW) przy 3500 obr/min 250 N•m przy 1900-2300 obr/min 09.1995 - 06.2003 ponad 418.710 szt

2.5 TDi (czerwona literka i) AHY, AXG R5 (2461 cm³) 81 mm x 95.5 mm 19.5:1, 19.0:1 VEP 151 KM (111 kW) przy 4000 obr/min 295 N•m przy 1900-3000 obr/min 05.1998 - 06.2003 47.940 szt

tak że raczej kod silnika będzie AAB
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Marca 05, 2015, 20:08:03
Witam.
Silnik to zwykły wolnossący 5 cylindrowy AAB.
Cały układ grzania świec jest w 100% sprawny, napięcie na świecach jest takie jak z akumulatora, piszecie mi żebym sprawdził przekaźnik, ale po co, skoro słychać jak działa i podaje prąd do świec a świece pięknie grzeją.
Sprawdziłem też zapowietrzenie układu paliwowego i wszystko jest w porządku, odpinałem przewód który idzie od pompy do filtra, ten zasilający i wkładałem go bezpośrednio pojemnika z ON. Wystarczyło tylko raz pokręcić rozrusznikiem, pompa szybko zassała to paliwo i przez wszystkie 5 metalowych przewodów do wtrysków było tłoczone paliwo. Przykręciłem od razu wszystkie przewody do wtrysków, zabrałem się za odpalanie, i mimo że dostaje paliwo, nawet nie odezwie się, nie strzeli w wydech, po prostu cisza, a można go kręcić w nieskończoność.
Dodam że po takim kręceniu z wydechu wydobywa się bardzo znikoma ilość dymu.


W związku z tym, pozostaje chyba tylko możliwość przestawienia się pompy wtryskowej względem wałka rozrządu na pasku.


Ale bardzo proszę wziąć pod uwagę że to się stało z godziny na godzinę.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Marca 05, 2015, 20:13:15
Jaki kolor tego dymu? Może pompa nie ma siły przepchnąć paliwa przez wtrysk, czyli koniec pompy.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Marca 05, 2015, 20:19:38
Lekko szary.
Pisałem przed chwilą, że pompa tłoczy paliwo...
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Marca 05, 2015, 20:23:04
Rozrząd sprawdzałeś?

Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Człowieklasu w Marca 05, 2015, 20:42:53
Piszesz że pompa tłoczy paliwo, ale tak jak Karolek pisze może daje za słabe ciśnienie i nie przepchnie przez wtrysk albo przepchnie zbyt słabo
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Alek w Marca 05, 2015, 20:58:24
w tym silniku są dwa paski zębate, jeden napędza rozrząd a drugi pompę wtryskową,tak więc ustawienie rozrządu jest sprawą niezależną od ustawienia kąta wtrysku. Koło zębate pompy wtryskowej jest osadzone na stożku, w praktyce potrafi się przestawić na tym połączeniu.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Marca 05, 2015, 21:31:32
Jak sprawdzić rozrząd czy nie przeskoczył na pasku?
Tak samo pompa, zmartwiłeś mnie że to jest na stożku i powiedz mi jak ma to być ustawione to jutro sprawdzę.
Najlepiej jakieś zdjęcia jeśli można prosić.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Człowieklasu w Marca 05, 2015, 21:58:04
Może te filmiki coś pomogą
https://www.youtube.com/watch?v=wzMWayMAjzc
https://www.youtube.com/watch?v=GtmRk-DytdU
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Marca 06, 2015, 15:41:49
rozrząd sprawdzisz sam ale początku wtrysku już raczej nie. potrzebny do tego "strobol :) ' bądz czujnik zegarowy z odpowiednimi końcówkami który sie wkręca wprost w głowiczkę pompy wtryskowej.
Ps faktycznie 2.4 td majtną mi sie z Lt4 w t4 nie było tych motorów
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Marca 06, 2015, 15:53:05
A jak ty chcesz w Dieslu podłączyć lampę stroboskopową?
Czujnik i owszem,ale też nie w każdej pompie.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Paweł Świecie w Marca 06, 2015, 16:23:58
w tym silniku są dwa paski zębate, jeden napędza rozrząd a drugi pompę wtryskową,tak więc ustawienie rozrządu jest sprawą niezależną od ustawienia kąta wtrysku. Koło zębate pompy wtryskowej jest osadzone na stożku, w praktyce potrafi się przestawić na tym połączeniu.
Takie bzdury to w piaskownicy . Przestawienie paska rozrządu powoduje przestawienie kąta wtrysku bo pompa jest napędzana poprzez wałek rozrządu,z jego drugiego końca . JEżeli jest przestawiony tylko pasek rozrządu to jego ustawienie powoduje powrót ustawienia pompy w takie ustawienie jakie było przed przestawieniem rozrządu . Koło napędu pompy jest na stożku z klinem i się nie przestawia. Koło napędowe wałka rozrządu jest na samym stożku i tam prędzej występuje ryzyko przestawienia,jednak najczęściej w wolnossących dieslach VAG to potrafi się obluzować koło na wale,ono nie ma klina tylko otwór jest wyprofilowany w sposób powodujący jego osadzenie na wale,wał jest z jednej strony sfrezowany na płasko . W silnikach turbo i tdi ten mankament poprawiono .
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: olekcz w Marca 06, 2015, 16:50:32
Kolego to jest vw czyli prosto i łopatologicznie :) wszystko jest oznaczone orginalnymi znakami :) stożki bez oznaczeń występują w japończykach albo w niektórych francuzach :) to jest vw on musi palić :)
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Damian 52 w Marca 06, 2015, 17:08:23
Ostra dyskusja rozgorzała . Kilka faktów  klin jest na wale na wałku od strony pompy już nie .Wątpie zeby się tam przesunęło ale od czegoś trzeba by w końcu zacząć sprawdzenie początku wtrysku powiedziało by wszystko o ustawieniu rozrządu ale to trzeba mieć czym i wiedzieć jak choć to żadna filozofia .A tak na marginesie stroboskop stosuje się w dieslach ale nie we wszystkich i musi to być specjalna lampa a podłancza się na rurkę wysokiego ciśnienia [czujnik wykrywający drgania ] ale to inna historia .
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Marca 06, 2015, 17:19:48
Tylko silnik musi mieć gdzieś jakąś podziałkę kontową ,aby tym stroboskopem się bawić. To nie benzyna.  AAB to jeszcze nie ta epoka. Tam na kole zamachowym masz tylko znak OT, i to jeszcze pod warunkiem że nikt go wcześniej nie odkręcał ,lub przykręcił w to samo miejsce. 
W CR lub pompowtryskach to chyba na swoją rurkę można to podłączyć. 
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Marca 06, 2015, 17:40:13
Uwaga... dzisiaj wystarczyło go aby zakręcić i po prostu od razu odpalił... sam się naprawił - to na 100% nie jest elektronika bo w tym silniku elektryka ogranicza się jedynie do elektrozaworu w pompie który działa.
Może coś związanego z paliwem? Ostatnio był zalany ON Verva i miał strasznego muła, ale dziwne że wczoraj jak pociągnęła bezpośrednio z kanisterka normalną ropę, z ominięciem filtra, nie chciała zapalić.
Na dzień dzisiejszy podchodzę do T4 z ciekawości czy odpali czy nie no i od razu załapała... boję się gdziekolwiek wyjechać w obawie że mi stanie.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Damian 52 w Marca 06, 2015, 17:52:15
Można jeszcze wykręcić ten zawór wyciągnąć z niego tłoczek  wkręcić i próba bo czasem fakt że cyka to jeszcze nic ,tylko w  takiej sytuacji nie da się zgasić silnika kluczykiem
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Paweł Świecie w Marca 06, 2015, 20:04:59
Można jeszcze wykręcić ten zawór wyciągnąć z niego tłoczek  wkręcić i próba bo czasem fakt że cyka to jeszcze nic ,tylko w  takiej sytuacji nie da się zgasić silnika kluczykiem
Święta racja,przerabiałem to w Scanii,EHAB się zaciął i po wyjęciu grzybka z elektrozaworu zjechałem bezproblemowo ze Szczecina,tylko żeby zgasić to 6-tka,bremzy i puścić sprzęgło . :)
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Marca 07, 2015, 00:19:01
Czy jest to możliwe że elektrozawór przy kręceniu rozrusznikiem dostawał za mało prądu i się odłączał?
Takie moje myślenie, dziwne to było że tak po prostu dzisiaj odpalił.
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Marca 07, 2015, 01:09:51
Czy jest to możliwe że elektrozawór przy kręceniu rozrusznikiem dostawał za mało prądu i się odłączał?
Takie moje myślenie, dziwne to było że tak po prostu dzisiaj odpalił.

Zrób tak jak Ci koledzy piszą. Wykręć tłoczek z elektrozaworu i zobaczysz... Jak odpali to masz odpowiedź co było przyczyną...
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Marca 07, 2015, 08:40:29
dynamiczny kąt wyprzedzenia wtrysku :D (początku tłoczenia) jest dużo dokładniejszy. stroboskopem ustawialiśmy już w szkole diezle z 12 lat temu i jest to dużo dokładniejsza metoda niż czujnikiem zegarowym bo wyłapuje on także zużycie np rolkopopychacza sekcji tłoczącej pomp rotacyjnych niewłaściwą prace regulatora prędkości obrotowej itp. Tutaj użądzenie właśnie do pomiaru dynamicznego kąta http://www.wtm.com.pl/index.php?id=100 . Z paskami rozrządu chodziło mi o to iż  jak sie ustawi nawet pompę pod niewiele przesunięty względem płetwy pasek napędu wałka rozrządu to silnik będzie normalnie chodził nie pamiętam jaka była tolerancja dla vw ale np dla starego klekota 1.7 opla było to nawet 4 stopnie panie pawle l. z resztą widze ze jest tu dużo wiecej osobników doświadczonych w naprawach niech oni sie wypowiadają  ;D
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Marca 07, 2015, 14:19:24
No żeby się dostać do tego elektrozaworu i go wykręcić to by było zaje***
Samo odkręceniu śrubki m5 od konektora do elektrozaworu zajmuje 5 minut, taki dostęp
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Paweł Świecie w Marca 07, 2015, 14:39:01
No żeby się dostać do tego elektrozaworu i go wykręcić to by było zaje***
Samo odkręceniu śrubki m5 od konektora do elektrozaworu zajmuje 5 minut, taki dostęp
Urok silnika umieszczonego poprzecznie . Między innymi dlatego pozbyłem się Passata b4 i kupiłem Audi . :) Ciesz się że nie masz 1,9 td bo jakiekolwiek manewry przy turbinie to dopiero ekwilibrystyka .
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Damian 52 w Marca 07, 2015, 14:56:29
Nikt nie mówił że będzie łatwo ale jak chcesz znależć to musisz szukać .Ile byśmy nie napisali i tak będzie mało bez działań w terenie ;D
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Marca 07, 2015, 18:08:12
No żeby się dostać do tego elektrozaworu i go wykręcić to by było zaje***
Samo odkręceniu śrubki m5 od konektora do elektrozaworu zajmuje 5 minut, taki dostęp
Urok silnika umieszczonego poprzecznie . Między innymi dlatego pozbyłem się Passata b4 i kupiłem Audi . :) Ciesz się że nie masz 1,9 td bo jakiekolwiek manewry przy turbinie to dopiero ekwilibrystyka .

No nie wiem czy taki straszny ten dostęp... Ja w LT-ku dostęp do pompy mam masakryczny... Silnik umieszczony wzdłuż...
Tytuł: Odp: VW Transporter T4 2,4D
Wiadomość wysłana przez: katazipen w Kwietnia 08, 2018, 10:29:09
Witam . Widzę że wątek umarł , ale ja mogę od siebie kilka rzeczy dopowiedzieć gdzie niektórzy koledzy się mylą . Szybko dopowiem że moje T4 2.4D naprawiało już dwóch mechaników, oj przepraszam pseudo mechaników , i każdy mówił to samo : cytat: no wymieniłem wszystko ale auto chodzi tak samo....930 zł poproszę , następny kolega mój 820 zł poproszę ..... krętacze a nie mechanicy .
Sam jestem na etapie naprawy swojej T4 2.$D AAB , głowica się robi , odnośnie koła dolnego rozrządu na wałku trzeba tam się dobrze przyjrzeć , minimalnie za duży luz i pozamiatane .
U mnie objaw taki że na zimnym jak odpalam to szarpi strasznie ale pochodzi z minutę i cyka jak pszczółka.
Wracając do koła trzeba ewentualnie zakupić nowe plus nową śrubę plus klej i 460 NM dociągnąć tą śrubę .... Coć mech.. nie polecają kleju...

Wracając do silników 2.4TD , koledzy się mylili , były takie w T4... Wiem to na milion procent...
Jakby był ktoś chętny podzielić się spostrzeżeniami to zapraszam ...
Pozdrawiam