Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: adam2701 w Grudnia 25, 2007, 13:38:34
-
Rozkładałem silnik i wypadła mi jakaś kuleczka kumpel mówił ze to do sprzęgła ale gdzie ona ma iść to nie wiem proszę o waszą pomoc ???
-
to zalezy:
jeśli kulka ma średnice z kilka 5-6 mm to tu http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/341e9729189bd0dc.html ( element nr 20) - w zasadzie to nie wypadnie jeśli nie wykręcisz wcześniej śruby regulującej luz w automacie ale i kto wie? może poprzedni właściciel zapakował inna bo sie oryginalna zgubiła?
natomiast jak maleñka- jak od wianka w główce ramy od roweru 2-3 mm, to rozdziela ona szpilki-popychacz i jest w wałku sprzęgłowym (pomiędzy el. 7 a 9). Masz tą szpilkę jedną ( myśl techniczna Polaków jest czasem zadziwiwjąca <lol> ) ? czy z 2 części, jak z dwóch i zmieści się ta kulka w wałek sprzęgłowy to dalej już wiesz...
-
Aha no to jest ta kulka rozdzielająca chyba ale po co ona tam to ja nie wiem bez tej kulki chyba też będzie działać ???? mam z dwóch części jedna szpilka krótsza a druga dłuższa ale po co jest tam ta kulka???
-
będzie jak najbardziej o ile masz oryginalne szpilki- z porządnego materiału, zrób sobie z gwo¼dzia i daj bez kulki to zobaczysz jak będzie fajnie jak zaklinują Ci się w wałku sprzęgłowym kiedy trące o siebie płaszczyzny szpilek rozetrą się na grzybka a po co jest kulka? a po co np. w śrubach ściągaczy jest zaprasowany śrut?
-
Aha dzięki a tą kulkę mogę tak o włożyć od strony zębatki zdawczej i pó¼niej popychacz i drugi popychacz od strony sprzęgła ?????? bo nie wiem bo chyba między wałkiem zębatki zdawczej a wałka posredniego jest luka i ona może tam wpaść proszę o pomoc?????
-
odwrotnie raczej- najpierw popychacz nr 7 bo ma tą główkę i jak zauważyłeś wejdzie tylko na rozmontowanych tarczach i po skręceniu silnika- dopiero kulka i druga szpilka z koreczkiem- uszczelniaczem jakby aby sie olej z wałka właśnie nie wylewał za mocno -element 8,9 i9a http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/77f0af7fbf851c20.html . jak położysz skręcony silnik wałkiem zdawczym do góry to sam zobaczysz, że kulka musi wpaść w otwór wałka sprzęgłowego i nie ma możliwości by wpadła gdzieś indziej-kulka ma z 2 mm a luz między czopem walka sprzęgłowego a otworem w wałku zdawczym--właśnie- tak na oko ile wynosi? sprawd¼ sam :-)
pozdrawiam
mad
-
Jeszcze jedno pytanie coś mi się kopka blokuje jak kopne to niechce wrócić i jakoś sie blokuje nie weim o co ale pózniej nie moge jej wrócić i musze rozkręcać lewą pokrywę ???? i może ktoś ma foto jak powinna wyglądać ta założona sprężyna od półksiężyca?????
-
Bardzo chaotycznie piszesz. Precyzuj dokładnej pytania i przemyśl nieco nawet jak czasem potrzeba opisać to czy owo łopatologicznie.
Nie wal tyle znaków zapytania bo zobacz sam jak to wygląda z drugiej strony czyli od strony czytającego: z Twojego zdania za choinkę nie wiem czy musisz za każdym razem odkęcasz tę pokrywę czy będziesz musiał odkręcić tą pokrywę - przez te znaki zapytania na koñcu zdania.
Niestety nie mam foto ale może coś Ci podpowiem. Jeden koniec sprężyny ma koniec prosty i zapiera się o ściankę karteru a drugi koniec ma zagięcie- jak łatwo sie domyślić to zagięcie chwyta za półksiężyc jak włożysz go tym podtoczeniem w otwór sprężyny- na pewno wiesz o co chodzi, wówczas sama a sprężyna się "haczy" i gotowe. Dalej jak też zauważysz by półksięzyć "siadł" na swoje miejsce należy włożyć jeden koniec sprężyny w karter i pokręcając półksięzycem w prawo tak by wszedł na swoje miejsce napinasz wstępnie sprężynę- nie jest to takie łatwe nie jest taka miękka ale pójdzie- jak każdy Jawer na pewno masz siłę i zacięcie <photo>. Stąd sprężyna da rade odbić chyba, że nie założyłeś sprężyny na półksiężyc i ścisnąłeś wszystko i pewnie stąd kłopoty ale nie wiadomo, lepiej by było jakbyś Ty wrzucał foty z tym z czym masz problemy. Możliwe jeszcze, że nie dokładne osiadła pokrywa sprzęgła-poluzuj pokrywę stuknij, puknij i dokręć- możliwe że pomoże jak na sprężynie masz ok.
Pisz dokładniej bo zobacz ile potem tekstu musisz czytać <scared> no i skoñcz z tymi znakami zapytania :P
-
Dzięki za rozpisanie się ale i tak z tego prawie się nic nie dowiedziałem ja sprężynę od półksiężyca mam jedną stronę sprężyny tą prostą zablokowaną o karter a dokładnie o tą wypukłość bo tam idzie śruba od skręcania silnika a drugą koñcówkę o półksiężyc ale nie wiem dlaczego mi się kopka blokuje przed rozbiurką silnika było wszystko dobrze ?
-
od razu lepiej ! dzięki
czyli masz ok ze sprężyną i wynika, że jest dobrze zamontowana, opisz bardziej to z tą sprężyną bo faktycznie masz problem. Ja jak składałem po kapitalce tez nie cofała się łatwo kopka ale jak Ci pisałem poluzowałem dekiel, stuk puk gumowym młoteczkiem i skręciłem i grało, czasem pierścieñ uszczelniający trzyma jak wymieniałeś na nowy, jak Ci się ta kopka blokuje: wciskasz i idzie w miarę bez oporów naciągając sprężynę zanim półksiężyc oprze się o koło na koszu czy ciężko i ciężko tez wraca? czy w ogóle nie wraca? czy jak? potrzebuję i Koledzy czytający tez na pewno więcej informacji. Może posprawdzaj wszystko mm po mm montaż, luzy, z jaką siłą musisz obracać elementy, Ciężko będzie Tobie coś doradzić inaczej.
Pozdrawiam
mad.
-
dzięki za odpowiedzi ale już chyba rozwiązałem problem zapomniałem o podkładce pod sprzęgłem wsadziłem tą podkładkę i wszystko gra kopka odbija dzięki :)
-
hehe no i wszystko jasne, brak podkladki pod koszem... tego mozna sie bylo spodziewac :P