Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: T3rroR w Marca 01, 2015, 17:40:21

Tytuł: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: T3rroR w Marca 01, 2015, 17:40:21
Witojcie, na forum już dłuższy czas i nie przedstawiłem Wam w sumie żadnego motocykla z mojej kolekcji. Obecnie stoję na etapie renowacji Mz-tki. Zdjęcia zaraz po przywiezieniu :
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: T3rroR w Marca 01, 2015, 17:43:59
Brakujące części już uzupełnione  ;D :
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: T3rroR w Marca 01, 2015, 18:11:33
Parę nowych części już u mnie. Śruby na cały motocykl, oczywiście z nierdzewki ( wszystkie łby śrub zostaną wypolerowane ):
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: janosikmz19822 w Marca 04, 2015, 08:52:56
Widziałem kiedyś na żywo taki tropica nawet 3 i muszę powiedzieć że mz ts 150 na nim bazuje .
Te silniki fajnie przyspieszają miałem mz ts 150 i fajnie sie jeździło w jedna osobę .
Całkiem całkiem ten twój tropic dobra baza .
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: muczos w Marca 04, 2015, 09:13:15
W sumie to gdyby kupić kilka części to bez problemu można postarzeć TS i przerobić ją na takiego tropika. Tropikiem nie jeździłem, ale TS-ka to bardzo przyjemny motorek, lekki, poręczny, pali tyle co nic. Tylko kanapa mogłaby być trochę wygodniejsza. Ale widzę że w twoim modelu siedzenie jest normalne, a nie płaskie.

Powodzenia w remoncie ;)
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: barti w Marca 04, 2015, 10:22:18
muczos - niestety nie jest tak słodko z "postarzeniem" poczciwej TS-ki. Różnic jest sporo, z najważniejszych: rama ma inną główkę, inne mocowania silnika, inny bak z lampą, inne liczniki,silnik nie ma wyjścia na obrotomierz jak w TSce, inny tylny błotnik. Nawet instalacja troszkę się różni.
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: muczos w Marca 04, 2015, 15:42:36
Zresztą komu by chciało się w to bawić, oryginał to oryginał.
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: T3rroR w Marca 04, 2015, 16:26:22
Nawet nie jest to opłacalne. TS jest czasem droższa niż ES. Na OLX jest ostatnio wysyp modeli ES, bazę do remontu można kupic w ciekawej cenie ;)
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: T3rroR w Marca 08, 2015, 10:26:23
Dzieje się, oj dzieje ... Ramę już wypiaskowałem, zamówiłem jeszcze kilka części. Iż jako stan silnika nie jest za fajny udało mi się wylicytować silnik z kilkoma gratami za 560 z przesyłką. Zastanawiam się teraz nad kolorami ... Jak myślicie kolor 1 czy 2 ?
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: rasputin w Marca 08, 2015, 10:41:34
Zdecydowanie 2  ;)
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: muczos w Marca 08, 2015, 11:56:39
Niebieska :)
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: janosikmz19822 w Marca 12, 2015, 14:25:07
U nas po drogach jak sie pokazują te tropiki to przeważnie niebieskie ,ja bym sie ukłoni w kierunku czerwonej ma to coś .
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: muczos w Marca 12, 2015, 14:28:33
Czerwona MZ ze zdjęcia to anglik? Bo widzę że wszystko ma odwrócone :P
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: motomaciey w Marca 13, 2015, 08:43:25
Twój motocykl, zrobisz jak chcesz ale ja najwięcej części jak to możliwe zachowałbym w oryginalnym lakierze, nawet podrapanym.
Tytuł: Odp: Brzydkie Kaczątko czyli MZ ES 150 TROPHY
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Marca 14, 2015, 23:00:59
Twój motocykl, zrobisz jak chcesz ale ja najwięcej części jak to możliwe zachowałbym w oryginalnym lakierze, nawet podrapanym.

Na niej z lakierem raczej kiepsko i osobiście bym tak nie zostawił.A wybrał bym 2 opcję,mniej oklepana  ;)