Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: komarzysta w Lutego 28, 2015, 20:34:48
-
Witam.
Jawę kupiłem na Allegro jakiś czas temu, chyba rok wstecz. Dopiero teraz mam trochę czasu, żeby się za nią wziąć. Idzie opornie , ale stale do przodu. Egzemplarz znany na różnych forach.
Drugie zdjęcie zaczerpnięte z aukcji, na której zakupiłem jeździdło, pozostałe są moją dokumentacją z przebiegu prac. Na dziś cztery pierwsze, następne wrzucę na dniach.
-
Zielony błotnik wdaje się dziwnie znajomy, zdaje się, że leżał u mnie w garażu przez kilka lat.
-
Niewykluczone.
Przejrzałem dział "nasz garaż" i znalazłem temat dotyczący tego samego egzemplarza :
http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/cz-350-janosika/ (http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/cz-350-janosika/)
Zgodnie z deklaracją -pozostałe fotki. Ostatnie dwie, to stan na dziś.
-
Fajna zawiecha z tyłu.
-
Oooo jaka piękna Jawa! ;)
Wytrwałości w restauracji życzę :)
-
Postaram się odpicować jak Twoją.
P.S. Dzięki za bagażnik, to był właśnie dla mnie.
-
Postaram się odpicować jak Twoją.
P.S. Dzięki za bagażnik, to był właśnie dla mnie.
No proszę! Świat jest mały :) . Bardzo się cieszę - niech Ci dobrze służy. Jak widzisz mnie się udało dostać siodło z wersji eksportowej 555 i montaż bagażnika przestał mieć sens.
-
Tak, to ten! Cieszę się, że trafił w dobre ręce :D
-
Witam moja była widzę ma się dobrze , gratulacje .
Ps -licznika do tej pory nie znalazłem .
-
Dzięki za pamięć.
Zawsze tak jest, że jak się specjalnie czegoś szuka, to się nie znajduje, a przy innej okazji zupełnie przypadkiem wpada w ręce.
-
Wieści z placu boju : ostatnia fota-stan na dziś.
-
Malarstwo skończone na 99 %, pozostało złożyć to wszystko do kupy.
Jeszcze czeka mnie drobiazg : silnik.........
-
Po oblocie (dziś) -jeszcze bez tłumika.....
-
Miło popatrzeć na efekt końcowy.
-
Prześliczna!!!! Ja się mordowałem z silnikiem i wyciekami, aż w końcu zdecydowałem się ją sprzedać.
-
Ładna 8)
-
Żeby nie było, że wszystko malinowo : zapiąłem silnik z Jawy 50, stosowany również w Ogarze 200, bo chcę ten sezon jeszcze na niej pojeździć, a leżal sobie (silnik) bezczynnie na półce. Mam dwa oryginalne z typu 555, ale to temat na osobny wątek (trochę pracy, cierpliwości, kasy też). Docelowo : ten egzemplarz będzie jeszcze latał z oryginalnym silnikiem.
Dzięki za miłe słowa
Komarzysta