Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Decibel w Grudnia 19, 2007, 15:08:50
-
Witam. Otóż mam takie pytanko. Posiadam 2 motory (jawka, wsk) po moim zmarłym ojcu. moto będą złomowane bądz sprzedawane z początkiem przyszłego roku, w lutym bądz pó¼niej. Przyszła niedawno polisa do płacenia i tu moje pytanie.. Czym grozi niezapłacenie w terminie składki na ubezpieczenie? moto są zarejestrowane i opłacane ale nie mam zamiaru zniowu płacić za nie na cały następny rok bo pozbęde sie ich zaraz po nowym roku. Czy grozi mi jakaś kara za niezapłacenie OC? Z kasą stoje krucho i każdy grosz sie teraz liczy... Dzieki za info!!
-
1. Wspołczuje...
2. czys ty ocipial zeby złomowac motocykle??? tak nie wolno
3. najlepiej zebys poszedł do ubezpieczyciela i rozwiazał z nim umowe ale tutaj bedziesz musial uiscic druga czesc raty (motocykle ubezpiecza sie na rok i jak ci sie skonczy umowa to nic nie bedziesz musial placic do czasu az nie zawrzesz nowej) za ubezpieczenie ale tutaj bedziesz potrzebował dokumentu stwierdzajacego smierc ubezpieczajacego i tu moze pojawic sie problem z postepowaniem spadkowym... najlepiej pojdz do ubezpieczyciela on ci wszystko wyjasni ale zaplacic bedziesz musial...
-
No więc tak. Sprawa spadkowa jest własnie w toku i po nowym roku będzie już potwierdzenie iż motory bd moją właśnością. Co do "pozbycia się" to rodzina mi głowe suszy że nie bd opłacać motorów które sa nieużywane a trzeba za nie płacić, ale niestety nie zauwazają że lubie poje¼dzić na wsc <no> Przez pozbycie sie rozumiem róznież sprzedaż ale z tego co wiem że jeśli sprawa spadkowa dojdzie do koñca to będzie trzeba i tak je przerejestrować na mnie żeby móc je sprzedac komuś z pamierami, legalnie..A to znowu kosztuje:/ i tak myśle że wartosć tego przerejestrowywania moze przerosć kwotę za którą bym je komuś opylił. Dodam że jawka nie posiada dowodu rejestracyjnego, ale jest opłacana tak jak i wsk.. Miał ktośpodobne problemy? :/
-
jak sprawa dojdzie do konca to dostaniesz kwita iz sa twoja własnościa wtedy przerejestrowanie bedzie formalnoscia wypelnisz wniosek i koszty nowego dowodu a do sprzedazy bez przerejestrowania nowemu nabywcy bedzie potrzebne decyzja sadu(xero powinno wystarczyc) o tym iz jest to twoja własnosc i umowa z Toba ( w której mozesz a nawet bylo by lepiej gdybys dodał aneks w ktorym napiszesz ze moto na podstawie postepowania spadkowego stalo sie Twoja własnościa i ze nadal jest zarejestrowane na twojego Ojca .. a za złomowanie bedziesz musiał tez zaplacic... zrob tak pojdz do ubezpieczyciela i dowiedz sie jak jest z oc i do twojego wydzialu komunikacji dowiedziec sie jaki bedzie koszt przerejestrowania moto na ciebie i czy mozesz go sprzedac bez przerejestrowania, ja nie widze problemu by sprzedac bez przerejki ale urzedy i przepisy moga mowic co innego,
jezeli chcesz sprzedac to nie płac oc zostaw to nowemu włascicielowi, jezeli zezłomujesz oc i tak musisz zapłacic... nie ma mozliwosci zebys nie musial go placic.. z tego co wiem to te oc nie powinno duzo wynopsuic na dwa moto... to jakies groszowe sprawy powinny byc
-
Dodam że jawka nie posiada dowodu rejestracyjnego, ale jest opłacana tak jak i wsk
Jak to nie masz dowodu rejestracyjnego... A gdzie się podział?
Jeśli nie masz dowodu rejestracyjnego to co i w jaki sposób opłacasz?
Nie kumam...
-
No normalnie płace OC czyli ubezpieczenie. To że nie ma dowodu to co to ma z tym wspólnego? Przychodzi po prostu kwitek co roku do płacenia z PZU.. A groszowe sprawy to za bardzo nie sa... Za wsk musze zapłacić 88zł a za jawke 66zł..
-
ja tez niezbyt kumam jak nie masz dowodu to na jakiej podstawie masz zawarta umowe z ubezpieczycielem???
-
Zawieruszył sie gdzieś.. Powtarzam. Oba moto były od mojego zmarłego od 2 lat ojca. Pamiętam też że gdy chciałem przerejestrować jawke na siebie to ojciec mówił że bd problem bo dowód sie zgubił.. I nie odnalazł się do teraz. Mam nadzieje że w razie czego wydadzą duplikat.. Narazie sprawa spadkowa sie musi uprawomocnić i potem bd musiał pomyśleć nad sprzedaża, zobaczymy..
-
No niestety to ubezpieczenie zeżre z nas każdy grosz.
Mi niedawno przyszło ubezpieczenie za 2 motory:
Kaczka która jest na mnie i na ojca, przyszło koło 70 zł, choć niby jak to się mówi szły zniżki od ojca i co roku było płacone (także poprzedni właściciel płacił co roku ubezpieczenie tylko jemu wychodziło po 27 zł) czemu tak to jest?
Jawa 250 która już jest całkowicie na mnie przyszło mi 205 zł <hammer> . To mój pierwszy motocykl zarejestrowany tak tylko na mnie i rozumiem że niemam zniżek ale żeby aż tyle wyduszać ze mnie? <sadwalk> :( <crybaby>
<offtopic> <offtopic> <offtopic> <offtopic> <offtopic>
Myślę nad zmianą ubezpieczyciela (aktualnie mam w PZU) mógłby mi ktoś doradzić jaka firma się bardziej opłaca. Jak wiem w rodzinie był samochód w PZU to po przejściu na Alianz było taniej, z tym że to jest samochód...
Sory za off... <offtopic> <offtopic>
-
także poprzedni właściciel płacił co roku ubezpieczenie tylko jemu wychodziło po 27 zł) czemu tak to jest?
Tak było kiedyś - ale już nie jest :(
Za motocykl powyżej 25 lat płaciło się połowę normalnej stawki (ze wszystkimi zniżkami)
Ale "to se ne wrati" <crybaby>
-
OC na motocykle ponoć najbardziej opłaca się mieć właśnie w PZU. Schiso nie rozumiem dlaczego aż tyle płacisz, ja nawet jak nie miałem żadnych zniżek to płaciłem za Jawe (350 ccm) 162 zł. Czyżby tak ubepieczenia podrożały?
-
Ja bez żadnych zniżek zapłaciłem w pzu 178zł
Wtrące się do tematu:
To prawda że zniżka z motoru nie przechodzi na auto??
-
Z motoroweu na 100% nie (byłem świadkiem rozmowy w ubezpieczalni),a co do motocykla to raczej przechodzą.
-
to zależy. w PZU zniżki wypracowane na motocyklu bąd¼ motorowerze przechodzą na auto,ale w obrębie Pzu, inne firmy tego nie honorują, nawet z auta na jednoślad nie chcą przekazać zniżki, pytać pytać i jeszcze raz pytać.
-
OJojoj Panowie...
Ależ się pytañ uzbierało. Może nie wszyscy wiedzą ale sam ubezpieczam pojazdy więc trochę się na ten temat wypowiem...
OC na motocykle ponoć najbardziej opłaca się mieć właśnie w PZU.
Niestety ale jest jedna firma która bierze mniej kasy niż PZU...
Ja za ubezpieczenie swojej Jawy zapłaciłem w tym roku 62zł (mam tylko 10% bo dopiero rok minął i w dodatku dostałem zwyżkę za wiek 25%)
Także myślę Panowie że tam jest najtaniej... ALE!!! <UWAGA> nie mówię że na 100% bo akurat tej firmy nie mam w swojej ofercie i różnie może z tym być bo każda firma ma swoje strefy taryfowe...
2.T o prawda że zniżka z motoru nie przechodzi na auto??
Prawda i nieprawda - zależy po prostu na którą firmę trafimy... trzeba szukać i pytać... (Zawszę możecie zapytać mnie :) chętnie odpowiem czy w moich firmach akurat to będą honorować...)
3. ja tez niezbyt kumam jak nie masz dowodu to na jakiej podstawie masz zawarta umowe z ubezpieczycielem???
Mienki w niektórych firmach wystarczy że masz numer seryjny dowodu rejestracyjnego i starą polisę i nikt Cię nawet o dowód nie zapyta...
Jakby co Panowie, to służę radą i pomocą...
-
Z nie przechodzeniem zniżek z motoru to jest tak że z pojazdu o pojemności do 50ccm nieprzechodni a już z wyższej pojemności przechodzi
-
co do tanszego ubezpieczyciela to słyszałem ze najtaniej moto mozemy ubezpieczyc na poczcie w jakims pocztowym towarzystwie ubezpieczen wzajemnych czy cos takiego ale nie wiem ile w tym prawdy...
-
co do tanszego ubezpieczyciela to słyszałem ze najtaniej moto mozemy ubezpieczyc na poczcie w jakims pocztowym towarzystwie ubezpieczen wzajemnych czy cos takiego ale nie wiem ile w tym prawdy...
to samo slyszalem.. i nie tylko moto bo kumpel auto ubezpieczal i wyszlo mu o wiele taniej niz w PZU
aha w takich sprawach polecam Roztocza :) zawsze chetnie i szybko odpisuje <cheers>
-
co do znalezienie tanszego ubezpieczenia AUTA niż PZU to żadna sztuka akurat. każda firma ma inne zasady przechodzenia zniżek na pojazdu innej kategorii. te zasady się zmieniają dosyć często. każdy z nas pisząc cokolwiek w tych sprawach mówi prawdę i nieprawdę jednocześnie bo owszem- za "jego czasów" mogło tak być jak mówi, ale to już może być nieaktualne! należy zawiązać mocniej obuwie i zapytać samemu, w SWOIM mieście, ba nawet w SWOJEJ DZIELNICY i w kilku placówkach. bo jest to branża dosyć regionalizowana i nic wam nie da,że ktoś tu coś napisze,jeśli mieszka o 450km dalej od was.
różnice zależą od:
-miasta
-towarzystwa
-wieku pojazdu
-wieku właściciela,właścicieli
-zniżek i ich "zarobienia" na co się je dostało
-
Dokładnie tak jak napisał Jawsim to trzeba sprawdzić osobiści i siebie bo temat ubezpieczeñ jest bardzo płynny nawet do ego stopnia że jednego dnia pan ci powie tak a na drugi dzieñ pani obok inaczej- doświadczenie osobiste
-
Szanowni Jawerzy a w szczególności MODERATORZY!!!
Pozwoliłem sobie napisać mały artykuł o ubezpieczeniach. Mam nadzieję że redakcja ;P go zaakceptuje i będzie on dostępny dla wszystkich użytkowników...